Reklama

Samotne jak Hagar

Archiwum Domu Samotnej Matki

Choć samotne, bezdomne macierzyństwo przeczy prawu naturalnemu i regułom społecznej solidarności, jego przykłady napotkać możemy już w Biblii. Brzemienną Egipcjankę Hagar, błąkającą się po pustyni, wyrzuconą z domu Abrama, ojca nienarodzonego dziecka, przez jego prawowitą małżonkę Saraj (por. Księga Rodzaju 16), można chyba uznać za prototyp samotnej matki. Niewolnicy Hagar pomógł anioł, Boży wysłannik.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiaj samotnym matkom pomagają państwo, instytucje pozarządowe i Kościół, a najczęściej spotykaną formą tej pomocy są Domy Samotnej Matki. W 2003 r. było ich w Polsce ponad 100. Każdy z nich mógł przyjąć pod swój dach od kilku do kilkudziesięciu podopiecznych.

Problem znany od dawna

Za najstarszą placówkę tego typu w naszym kraju uważa się dom w Chyliczkach pod Piasecznem, założony przez Teresę Strzembosz w latach 50. XX wieku. Jednak prekursorem zorganizowanej opieki nad samotnymi, zagubionymi matkami i ich dziećmi był bł. ks. Zygmunt Gorazdowski, który wraz z księżną Elżbietą Sapieżyną w 1892 r. założył we Lwowie Towarzystwo Opieki nad Niemowlętami, a później Zakład „Dzieciątka Jezus”. Ta prototypowa placówka funkcjonowała podobnie jak dzisiejsze Domy Samotnej Matki. Zapewniała schronienie brzemiennym kobietom na czas porodu i pierwszych miesięcy życia dziecka. Później starano się także pomóc matkom w znalezieniu pracy i mieszkania. W zakładzie stale była dostępna kaplica z Najświętszym Sakramentem, codziennie sprawowano Mszę św.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Siostry antonianki

Reklama

Charyzmat szczególnej troski o dzieci poczęte i ich matki ożywia wiele zgromadzeń zakonnych. Należy do nich m.in. Zgromadzenie Sióstr Antonianek Chrystusa Króla, założone w 1937 r. w Łodzi przez bł. o. Anastazego Pankiewicza. W latach 1960-92 Zgromadzenie udzieliło wszechstronnej pomocy 158 samotnym matkom. Doświadczenie sióstr zostało wykorzystane do prowadzenia diecezjalnego Domu Samotnej Matki, erygowanego w końcu 1991 r. przez Arcybiskupa Łódzkiego. Do dziś siostry antonianki kierują tą placówką, która na pamiątkę bohaterskiej położnej z Auschwitz nosi imię Stanisławy Leszczyńskiej. Od 2000 r. Dom wchodzi w struktury łódzkiego Centrum Służby Rodzinie i jest finansowany w dużej mierze ze środków MOPS. W ciągu 15 lat istnienia przez placówkę przeszło 800 samotnych matek i tyleż dzieci. Dyrektorem Domu Samotnej Matki w Łodzi jest s. Franciszka Kaproń.

Pomoc jest konieczna

Siostra Dyrektor jest pełna energii i zapału. Lubi swoją trudną pracę i ma duże doświadczenie w pomocy samotnym matkom. Niewiele może ją zaskoczyć lub zdziwić. Wie, skąd przybywają podopieczne. Zna przytuliska bezdomnych i ciasne klitki bez wygód, w których mimo szczerych chęci nie zmieści się jeszcze jedno maleństwo. Rozmawia z ojcami nienarodzonych dzieci oraz z rodzicami brzemiennych nieletnich dziewczyn, którzy nie chcą lub nie mogą się nimi zaopiekować. Ciąg alkoholowy, narkotykowy głód, przemoc w rodzinie, dysfunkcje psychospołeczne - to pojęcia znane s. Franciszce. Ale nie zraża się niczym. Mieszkanki Domu Samotnej Matki wiele zawdzięczają jej osobistemu zaangażowaniu w trudne urzędowe, administracyjne i ludzkie sprawy. Liczne grono dawnych podopiecznych nawet kilka lat po opuszczeniu placówki nadal szuka jej rady, pomocy lub dzieli się z nią radościami, których jest niemało. Kilka miesięcy, rok lub, w wyjątkowych wypadkach, dwa lata pobytu w Domu to bezcenny czas oddechu w życiu, które się nie układa. Pozwala on wielu kobietom odnaleźć drogę i z pomocą dobrych ludzi wyjść z patologii, samotności, nałogu. Nie zawsze tak jest. Zbyt często złe dzieciństwo, lekkomyślna młodość czy uwarunkowania genetyczno-społeczne uniemożliwiają matkom powrót do normalności, a ich dzieci ostatecznie lądują w placówkach opiekuńczych. O tym jednak nie myślą na co dzień ani Siostra Dyrektor, ani cztery antonianki, ani też położna i psycholog, na stałe zatrudnione w Domu Samotnej Matki. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania i wypełniony jest zajęciami od rana do nocy. Mimo że matki przebywające w placówce mają obowiązek samodzielnie opiekować się swoimi dziećmi, dbać, aby były czyste i nakarmione, to często brak doświadczenia lub zła wola sprawiają, że pracownicy Domu muszą być czujni i gotowi do pomocy.
Samotne matki oczekują szacunku, zainteresowania ich samopoczuciem i zauważenia problemów, z jakimi się borykają. Dlatego w tym środowisku kapłan pełni bardzo ważną rolę. Kobiety mogą poprosić o duchowe wsparcie, ale też wyspowiadać się i znaleźć ufność w Bogu. W łódzkim Domu Samotnej Matki funkcję kapelana pełni ks. Tomasz Falak.

Nowa siedziba potrzebna od zaraz

Warunki mieszkaniowe w placówce są trudne. Jest, co prawda, kilkanaście pokoi dwu- i trzyosobowych, oraz całe zaplecze socjalne, ale budynek, dawny hotel Obrony Cywilnej, wymaga kompleksowego remontu. Koszt remontu byłby gigantyczny, więc Centrum Służby Rodzinie podjęło inicjatywę budowy nowej siedziby Domu Samotnej Matki. Są już projekty, ale brakuje środków finansowych. Czytelnikom, którzy zechcieliby wesprzeć tę ważną inwestycję, podajemy numer konta, na które można wpłacać ofiary przeznaczone na jej realizację.

Fundacja Służby Rodzinie „Nadzieja”
93-162 Łódź,
ul. Broniewskiego 1a
Konto Fundacji BRE BANK
Oddział Korporacyjny Łódź
43 1140 1108 0000 2031 5500 1001.

Podziel się:

Oceń:

2007-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Biskupi USA powołali grupę ds. sztucznej inteligencji. Chcą ochrony godności człowieka

2026-09-17 07:26

Adobe Stock

Amerykańscy biskupi powołali grupę roboczą, która ma zajmować się ochroną godności ludzkiej w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Kilkunastu hierarchów udało się także na Kapitol, gdzie apelowali do Kongresu o wprowadzenie zabezpieczeń dotyczących AI oraz przepisów chroniących dzieci w internecie.

Więcej ...

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż na świecie

2026-09-16 11:41

pexels.com

W niewielkim mieście Cruz Alta w południowej Brazylii powstaje obecnie krzyż o wysokości 102 metrów, drugi pod względem wielkości na świecie. Jak poinformował dziennik „Folha de S. Paulo”, projekt ten, którego koszt szacuje się na około pięć milionów euro, ma zostać sfinansowany z pieniędzy podatników. Liczące zaledwie 60 tysięcy mieszkańców miasto, położone na samym południu kraju, chce w ten sposób przyciągnąć turystów i pielgrzymów.

Więcej ...

Bp Sławomir Oder o rodzinie św. Jana Pawła II podczas konferencji w Waszyngtonie

2026-09-18 16:09
Bp Sławomir Oder

BP KEP

Bp Sławomir Oder

Biskup gliwicki Sławomir Oder był gościem Narodowego Sanktuarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie, gdzie 15 września wygłosił tam wykład „Holy Parenthood: Discovering the Life and Legacy of Karol and Emilia Wojtyła”, poświęcony rodzinie, w której kształtowały się wiara, osobowość i powołanie przyszłego papieża.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Kościół

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120...

Wiadomości

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120...

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach...

Kościół

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...