Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: Rekolekcje adwentowe dla Łodzi

Julia Saganiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Nie chodzi o to, żeby szukać jakiejś nowej ewangelii, tylko żeby się zakorzenić w Ewangelii, którą słyszałeś, żeby ona była dla ciebie jak grunt, na którym jesteś posadzony – mówił abp Ryś w pierwszy dzień rekolekcji adwentowych dla Łodzi.   

W ostatnią niedzielę adwentu w łódzkiej katedrze rozpoczęły się trzydniowe rekolekcje adwentowe dla mieszkańców Łodzi, które prowadzi metropolita łódzki. Podczas homilii duchowny mówił o czterech zdaniach pierwszego rozdziału Ewangelii św. Łukasza, które pokazują sens głoszenia słowa Bożego. Dzisiejsza Dobra Nowina, skierowana do Teofila, stawia pytanie, czy odnajdujemy się w tym człowieku. – Czy odnajdujemy się w jego imieniu, które można tłumaczyć na wiele sposobów, choćby jako „przyjaciel Boga”. Czy to jest o mnie? Gdyby tłumaczyć dosłownie, trzeba by było powiedzieć „ukochany przez Boga”. Dobrze jest zacząć rekolekcje z takim przekonaniem, że Bóg do mnie mówi, ponieważ mnie kocha. Bóg ma dla mnie słowo, ponieważ mnie kocha i każde słowo, które otrzymuję jest zrodzone z Bożej miłości – tłumaczył duszpasterz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Teofil, adresat czytanej dzisiaj Ewangelii, był człowiekiem, któremu udzielono wielu nauk, był katechizowany. Także św. Łukasz żyje w tradycji pisania o Jezusie, nieustannie mając na uwadze tych, którzy widzieli Syna Bożego i byli Jego sługami słowa. – Z jednej strony byli ci, którzy próbowali spisać Ewangelię, ale o wiele większe jest grono tych, którzy widzieli byli naocznymi świadkami i próbowali temu słowu służyć, byli sługami słowa – podkreślił homileta. To poddanie oznaczało, że owi ludzie żyli Bożym słowem i przekazywali je dalej. – Spróbujcie pomyśleć o takich ludziach w swoim życiu. Nie wierzę, że nie spotkaliście takich ludzi, którzy byli dla was świadkami wiary, nie byli dla was tylko katechetami, ale tymi, którzy cali poddali się słowu i elementem tego poddania było też to, że mu służyli, bo nie potrafili inaczej – podkreślił abp Ryś. We wspomnienie osób poddanym słowu wpisuje się również św. Łukasz, który pod natchnieniem Ducha św. staje się takim sługą Dobrej Nowiny.

Metropolita łódzki, inspirując się słowami Orygenesa, zwrócił uwagę wiernych na fałszywe głoszenie osób uważających się za proroków, ewangelistów. Pośród wielu propozycji należy wybierać pewne Źródło. – Ile dzisiaj jest pomysłów na szczęśliwe życie, ilu dzisiaj jest „ewangelistów”, którzy mają dobrą nowinę? Wśród takiego pomieszania Łukasz mówi o pięknym, świętym łańcuchu tradycji – Ewangelii, przekazanej przez tych, którzy są poddani słowu, nie tworzą własnego słowa, sami są najpierw poddani, nie potrafią inaczej – powiedział metropolita łódzki.

Na zakończenie abp Grzegorz Ryś podkreślił siłę słowa rozumianą jako pewność tego, że Bóg nigdy nie zawodzi, z żadnym słowem miłości się nie wycofa. Tym samym zachęcał zebranych w łódzkiej katedrze, aby wracali do Źródła i szukali nadziei w tym, co już usłyszeli w Ewangelii.

Po homilii metropolita łódzki przypomniał o zbiórce w ramach styczniowego Orszaku Trzech Króli. Pieniądze, które będą zbierane również podczas tegorocznych rekolekcji, zostaną przekazane dzieciom z zespołem Downa na zajęcia logopedyczne.

Podziel się:

Oceń:

2022-12-18 21:00

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Odnowienie ślubów pustelniczych

Julia Saganiak

Po roku przebywania na pustelni s. Anuncjata Piętka odnowiła śluby pustelnicze. Uroczystość odbyła się w pustelni położonej we wsi Żar k. Bełchatowa.

Więcej ...

Włochy: karmelitanka zginęła ratując współsiostry z fal morskich

2026-05-14 08:59

pixabay.com

Sycylia żegna dziś 45-letnią siostrę Nadir Santos da Silvę. Utonęła ona w morzu na południu Katanii, po tym, jak ruszyła na ratunek swoim współsiostrom, które znalazły się w niebezpieczeństwie pośród fal. „Jej gest pośpieszenia z pomocą, oddaje całe jej życie, które było nieustannym darem” - powiedział arcybiskup Katanii na wieść o jej śmierci.

Więcej ...

Godzina prawdy. Dlaczego tak trudno jest nam myśleć o końcu życia?

2026-05-14 21:36

pixabay.com

Gorszą stroną opowieści o wizycie u lekarza jest ta, że wydarzyła się wiele lat temu. W międzyczasie pozakładano mi do tętnic kilka stentów, aby moje serce nadal mogło otrzymywać wystarczającą ilość krwi. Lekarz, który mnie operował, twierdził, że moje życie wisiało na włosku. Lekarz opiekujący się mną w szpitalu wetknął mi do ręki listę leków. Rano sześć tabletek, wieczorem cztery i wydobrzeje Pan – tak mówiąc, dodawał mi otuchy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Czy Pierwsza Komunia św. musi być „teatrem”?  Coraz...

Wiara

Czy Pierwsza Komunia św. musi być „teatrem”? Coraz...

Nowenna do św. Rity

Wiara

Nowenna do św. Rity

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym...

Kościół

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym...

Mocny wpis siostry z Domu Chłopaków: w nowej ustawie o...

Kościół

Mocny wpis siostry z Domu Chłopaków: w nowej ustawie o...

Neapol: Cud św. Januarego powtórzył się w obecności...

Kościół

Neapol: Cud św. Januarego powtórzył się w obecności...

Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Wiara

Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Wiara

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

Wiara

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej