Reklama

Czy będzie wielki come back?

Przyzwyczailiśmy się w ostatniej dekadzie do tego, że prawie każdej zimy Adam Małysz odnosił sukcesy. W tym sezonie wydaje się, że będzie inaczej. Czy jednak na pewno Orzeł z Wisły powiedział ostatnie słowo?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To prawda, że nasz najlepszy skoczek narciarski przeżywa pewien kryzys. Niemniej nie musi on niczego nikomu udowadniać. W skokach narciarskich osiągnął praktycznie wszystko. Jest już przecież legendą tego sportu. Cieszy się wielką estymą zarówno wśród zawodników krajowych, jak i zagranicznej konkurencji. Nie spotkałem w mediach żadnej wzmianki o tym, by ktokolwiek wyrażał się o nim niepochlebnie.
Podobnie rzecz się ma z kibicami (pomijam internetowe komentarze tzw. prowokatorów, którzy czyhają tylko na wielką ilość wpisów, co zapewne sprawia im dużą frajdę). Jeden z sieciowych forumowiczów o nicku „rafalu19” wyraża, moim zdaniem, opinię zdecydowanej większości fanów, pisząc: „…opamiętajmy się, przecież ile dobrego Adam wyskakał dla naszego kraju. Przecież zdobył najwięcej medali z mistrzostw świata i zdobył Puchar Świata 4 razy, to chyba wystarczy, aby go wspierać, i cieszyć się z oglądania skoków (nie tylko Małysza)”. Święte słowa.
Co prawda, generalnie media nie krytykują Adama Małysza tak brutalnie, jak to miało miejsce w zeszłym roku (zob. mój felieton „W obronie mistrza nart!” - 4/2008), ale odczuwa się w nich spory niedosyt po jego dotychczasowych występach. Spodziewano się bowiem zupełnie innych wyników. Na treningach bywa nawet całkiem dobrze. Gorzej jest na zawodach. Praktycznie żaden ze szkoleniowców nie umie powiedzieć, czego brakuje naszemu skoczkowi, by osiągać optymalne rezultaty. Nawet sam zainteresowany nie potrafi podać powodów słabszych występów.
Widać jednak, że Polak, jak przystało na prawdziwego profesjonalistę, nie wpada w panikę. Nie sądzę też, by rychło nie powrócił do wielkiego skakania. Wiele wskazuje na to, że jego uwaga skupi się na Mistrzostwach Świata w Czechach. Liberec będzie bowiem gościł najlepszych skoczków 21, 27 i 28 lutego. Tak naprawdę tam okaże się, który ze skoczków jest tej zimy w najlepszej formie. Wcześniej jednak czekają nas konkursy Pucharu Światu w Zakopanem. Wszyscy wierni fani Adama Małysza liczą, że właśnie w Tatrach 16 i 17 stycznia pokaże on wielką klasę mistrza. Do tej pory, nawet jeśli wcześniej wiodło mu się różnie w zawodach PŚ, na Wielkiej Krokwi zazwyczaj wznosił się na szczyty swoich sportowych umiejętności. Niesiony fantastycznym dopingiem dziesiątków tysięcy kibiców oddawał dwa dobre i długie skoki, które zapewniały mu wysoką lokatę. Dawały też nadzieję na kolejne udane starty. Oby tak właśnie stało się i w tym roku.
Po Orle z Wisły możemy zatem spodziewać się dobrego występu w zimowej stolicy naszego kraju. Czego możemy oczekiwać po jego kolegach z kadry? Nie chciałbym krytykować naszych szkoleniowców, ale jakoś nie sposób dostrzec wśród naszych skoczków kogokolwiek, kto z powodzeniem mógłby konkurować, bądź w ogóle zastąpić Adama Małysza. Czy to wina trenerów? Czy może po prostu brakuje u nas narciarskich talentów? Nie sądzę, byśmy pod tym ostatnim względem byli gorsi od innych nacji. Raczej powodów mizernych rezultatów naszych skoczków należy szukać w systemie szkoleniowym. Chyba błędem było też przedwczesne pożegnanie się z fińskim selekcjonerem Hannu Lepistoe, a wcześniej z Austriakiem Heinzem Kuttinem. Ten pierwszy, co prawda, niejako wrócił do łask, gdyż ostatnio stał się jakby osobistym trenerem Adama Małysza, który udał się do niego do Lahti. Czy takie posunięcie naszego sztabu szkoleniowego odniesie zamierzone skutki? Trudno powiedzieć. Sądzę jednak, że na pewno nie powinno ono zaszkodzić naszemu skoczkowi wszech czasów. Przekonamy się o tym w Zakopanem. Czekamy też na metamorfozę mistrza.

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

W archidiecezji krakowskiej trwa audyt finansowy

2026-02-06 07:16
Kard. Grzegorz Ryś

BP KEP

Kard. Grzegorz Ryś

Zgodnie z decyzją nowego metropolity krakowskiego kard. Grzegorza Rysia w archidiecezji prowadzony jest audyt finansowy. Jego pierwsze wyniki powinny być znane w marcu. Strategicznym planem hierarchy jest organizacja lokalnego synodu.

Więcej ...

Publiczne wystawienie szczątków św. Franciszka wkrótce w Asyżu

2026-02-06 17:05
Szczątki Biedaczyny z Asyżu

© Sala Stampa Sacro Convento Assis/Vatican News

Szczątki Biedaczyny z Asyżu

Setki tysięcy pielgrzymów przybędą do Asyżu podczas trwającego 30 dni pierwszego publicznego przedłużonego wystawienia do publicznej czci szczątków św. Franciszka. Wspólnota braci ze Konwentu św. Franciszka podała część informacji, dotyczących głównych uroczystości związanych z wystawieniem.

Więcej ...

Głos niemających głosu. Statut Fundacji Jana Pawła II dla Sahelu

2026-02-06 18:40

@Vatican Media

W Reskrypcie papież Leon XIV zatwierdził nowy Statut Fundacji Jana Pawła II dla Sahelu, powołanej w 1984 roku w celu łagodzenia cierpienia mieszkańców tego regionu, dotkniętego suszą, pustynnieniem i głodem.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kwestia Komunii św. na rękę budzi w Polsce wiele...

Wiara

Kwestia Komunii św. na rękę budzi w Polsce wiele...

Wiadomości

"Spalić kościoły, połamać krzyże". Skandal na finale...

6 lutego: Wspomnienie świętych męczenników Pawła Miki...

Święci i błogosławieni

6 lutego: Wspomnienie świętych męczenników Pawła Miki...

Ks. prof. Waldemar Chrostowski dla KAI: dialog...

Kościół

Ks. prof. Waldemar Chrostowski dla KAI: dialog...

Oświadczenie na temat zarzutów wobec bp. Jana Szkodonia

Kościół

Oświadczenie na temat zarzutów wobec bp. Jana Szkodonia

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Kościół

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Wiara

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Austria: Ksiądz zmarł podczas Mszy św.

Kościół

Austria: Ksiądz zmarł podczas Mszy św.