Reklama

Droga do sklonowania człowieka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W styczniu miałem dyskusję telewizyjną z b.ministrem zdrowia Markiem Balickim. Uświadomiła mi ona nie tylko skalę destrukcji świadomości prawnej dotyczącej prawa do życia, wywołanej przez debatę na temat metody in vitro, ale i kierunek przyszłych zmian prawnych, które uruchamia logika zwolenników in vitro. Dr Balicki przedstawiał poglądy środowiska, które ukonstytuowało się w Społeczny Zespół ds. Przygotowania Obywatelskiego Projektu Ustawy w sprawie Zapłodnienia In Vitro. Zespół dąży do ustanowienia prawa zezwalającego zarówno na zamrażanie zarodków, jak i doprowadzanie do większej liczby sztucznych poczęć niż gotowość przyjęcia dzieci przez dążących do tego rodziców. Zespół powstał dzięki pracom Komisji Tuska - Gowina, z inicjatywy części jej członków. Założeniem tamtych prac była konieczność wprowadzenia ustawodawstwa in vitro wobec rzekomej próżni prawnej, dopuszczającej drastyczne nadużycia w tej dziedzinie. Członkowie nowego Zespołu skorzystali z uprawomocnienia swoich aborcjonistycznych poglądów, skwapliwie odwołując się do założonej przez Tuska - Gowina rzekomej próżni prawnej, więc do tezy, która podważa dziś obowiązujące prawodawstwo, chroniące prawa dziecka poczętego. Po czym, uznawszy kierunek prac Komisji za zbyt „konserwatywny” - ukonstytuowali się w odrębny zespół, proponujący wprowadzenie in vitro praktycznie bez ograniczeń.
W swym programie członkowie Zespołu opowiadają się bowiem za wykorzystaniem możliwości nauki w służbie „prawa do szczęśliwego życia” (wypowiedź Marka Balickiego), mają się kierować „kryteriami naukowymi i zdrowotnymi, a nie ideologicznymi i religijnymi” (komunikat PAP), domagają się prawa do „tworzenia nadliczbowych zarodków i przechowywania ich” (prof. Eleonora Zielińska, za komunikatem PAP). Dr Balicki precyzuje, że „zamrażanie zarodków jest konieczne” oraz że „ustawa musi przewidywać tworzenie zarodków nadliczbowych”. Według innego organizatora Zespołu - prof. Jacka Hołówki, „osobą ludzką jest tylko jednostka ludzka zdolna do świadomego kierowania swoim postępowaniem, mająca umiejętność podejmowania decyzji, mogąca wziąć odpowiedzialność za swe czyny”. Jak wynika z deklaracji Jacka Hołówki, pojęcie „osoby niesamodzielnej”, osoby zależnej od bliźnich, jest dla niego wewnętrznie sprzeczne. Eleonora Zielińska natomiast zapowiada, że „projekt musi być zgodny z międzynarodowymi standardami praw człowieka, a więc gwarantujący możliwość korzystania z najnowszych osiągnięć medycyny każdej jednostce, a nie tylko parom”. Rodzicielstwo ma być więc (potencjalnie) oddzielone już nie tylko od małżeństwa, ale jego warunkiem koniecznym przestaje być jakikolwiek związek kobiety i mężczyzny.
Gołym okiem widać, że poglądy te zwrócone są wprost przeciw prawom dziecka poczętego, którego zdrowiem lub życiem można dysponować dla zaspokojenia oczekiwań rodzica (bo niekoniecznie - rodziców). Eleonora Zielińska czy Jacek Hołówka nie ukrywali wcześniej swoich poglądów. Raczej właśnie dzięki nim zostali zaproszeni do Komisji Tuska - Gowina. Jak widać, jej organizatorzy, mimo absolutyzowania wartości „kompromisu życia” cenią w nim przede wszystkim kompromis, a nie jasne potwierdzenie w prawie człowieczeństwa dziecka poczętego. To jasno potwierdzone prawo nie stanowiło dla organizatorów pierwotnej Komisji ds. in vitro ani standardu demokratycznego, ani nawet nieprzekraczalnej granicy współautorstwa własnych projektów. Niestety, „kompromis życia” deklaratywnie potwierdza prawa nienarodzonych, ale w aborcjonizmie widzi nie smutny przesąd, lecz uprawniony składnik „pluralistycznego społeczeństwa”.
Warto zastanowić się również nad konsekwencjami poglądów Zespołu Balickiego - Zielińskiej - Hołówki. Idącymi dalej nie na planie etyki (bo tu nie ma już dobra doczesnego bardziej zasługującego na ochronę niż niewinne życie ludzkie), ale dalej ku horyzontowi, a nawet poza horyzont, wyobraźni.
Jeśli (1) szczęście ma polegać na spełnianiu pragnień, niezależnie od ich moralnej dopuszczalności, jeśli (2) rodzicielstwo nie musi być związane ani z małżeństwem, ani nawet z jakimkolwiek związkiem kobiety i mężczyzny, jeśli (3) to pierwsze jest wystarczającym motywem użycia techniki do sztucznego wspierania prokreacji, a drugie nie stanowi żadnej przeszkody - to jakie bariery moralne mogą stanąć na przeszkodzie przyszłej legalizacji klonowania człowieka? Jeżeli będzie to odpowiadać „potrzebie szczęścia” i „przekonaniom” np. pań, które mężczyzn znać nie chcą, a na kobietach się zawiodły; które chcą mieć dzieci nie z jakimiś mężczyznami, którymi się brzydzą, ale po prostu „własne”, całkowicie „własne”?
Nie mam żadnych powodów, by sądzić, że sięgają tam intencje zwolenników in vitro dla każdego. Ale tam prowadzą etyczne konsekwencje głoszonych przez nich poglądów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Polskie pielgrzymki odmłodniały. Bp Przyborek: „Młodzież się budzi”

2026-08-12 14:11

Julia Czernik

Piesze pielgrzymki na Jasną Górę odradzają się po pandemicznym załamaniu i przyciągają coraz więcej młodych. Choć ogólna liczba uczestników wciąż jest niższa niż przed 2020 rokiem, z każdym sezonem rośnie. „Paradoksalnie jest dużo więcej młodzieży niż jeszcze przed pandemią. Ta młodzież się budzi” – mówi Vatican News biskup pomocniczy gdański Piotr Przyborek, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Turystyki i Pielgrzymek.

Więcej ...

Zmarł wieloletni proboszcz bazyliki Sagrada Familia

2026-08-12 16:13

Karol Porwich/Niedziela

W wieku 95 lat zmarł 7 sierpnia ks. Lluís Bonet i Armengol, wieloletni proboszcz bazyliki Sagrada Familia w Barcelonie. Kierował parafią przy słynnej świątyni zaprojektowanej przez Antoniego Gaudiego przez 25 lat, do przejścia na emeryturę w 2018 roku. Jeszcze 10 czerwca br. spotkał się z papieżem Leonem XIV, który podczas wizyty w Barcelonie poświęcił nową Wieżę Chrystusa w Sagrada Familia.

Więcej ...

„Dalekodystansowcy” – pielgrzymi z Kaszub, Gdańska i Gdyni dotarli na Jasną Górę

2026-08-12 20:23

Julia Czernik

- Kiedy widać cel, to wszystko nabiera sensu i to też nas niosło - mówił ks. Michał Zegarski, kierownik Gdańskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Do Częstochowy dotarli pątnicy z Kaszub, Gdańska i Gdyni, którzy mieli do pokonania jedne z najdłuższych tras pielgrzymkowych w Polsce. Na jasnogórskich błoniach powitał ich bp Piotr Przyborek, przewodniczący Rady ds. Turystyki i Pielgrzymek.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Łódź: Zmarł chłopiec, który tonął w aquaparku

Wiadomości

Łódź: Zmarł chłopiec, który tonął w aquaparku

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Wiadomości

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego