Reklama

Niedziela Częstochowska

Salezjańska parafia na Stradomiu

Karol Porwich

Jesteśmy na etapie zbierania sił, by to, co planujemy, zrealizować w sposób odpowiedzialny – mówi ks. Adam Jarząbek.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedaleko Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie można zauważyć monumentalną świątynię stradomskiej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. Powstała ona w latach powojennych, a jej gospodarzami od zarania jest Towarzystwo św. Franciszka Salezego. Od czerwca 2022 r. funkcję proboszcza i przełożonego częstochowskiej salezjańskiej wspólnoty pełni ks. Adam Jarząbek. – Z wielkim pokojem w sercu, ale też nie bez obaw, przyjąłem propozycję bycia proboszczem i dyrektorem częstochowskiej Wspólnoty Salezjańskiej. Zdawałem sobie sprawę, że moja posługa będzie ode mnie wymagała wiele sił i wzięcia odpowiedzialności za powierzone dzieła. Są one przecież nierozerwalnie związane z życiem wielu pokoleń kapłanów-salezjanów, którzy oddali swoje duszpasterskie serce mieszkańcom Stradomia i całego częstochowskiego regionu – mówi z głęboką troską ksiądz proboszcz.

Dziedzictwo

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Karol Porwich

Mieszkańcy Stradomia stale przypominają księdzu proboszczowi, żeby parafia była przestrzenią stale tętniącą życiem.

Reklama

– Obok domu, w którym mieszkamy, jest miejsce, które dawniej pełniło funkcje kaplicy dla młodzieży, a później zostało przekształcone na salę teatralną. Tutaj przez wiele lat odbywały się misteria Męki Pańskiej i jasełka. Z tego parafia stradomska była znana. Te dobrodziejstwa, które przejąłem, na pewno wymagają ode mnie sił i przemyśleń, by je podtrzymać. Pandemia wiele z tych osiągnięć zniszczyła. Teraz potrzeba nam nowego tchnienia, by nasze salezjańskie duszpasterstwo ożywić – wyraża nadzieję ks. Jarząbek.

– Nasz ksiądz proboszcz działa z wielką pokorą. Jest otwarty, wychodzi do ludzi, dlatego ufamy, że będzie u nas coraz lepiej – mówi z głębokim przekonaniem Julian Dołowacki, członek rady parafialnej, od czterdziestu lat mieszkaniec Stradomia. Za młodych lat na własnych ramionach nosił belki, wznosząc parafialny kościół, a teraz trwa przy Bożym ołtarzu, by i młodzi nie wstydzili się okazać przywiązania do parafii.

Idziemy do rodzin

Kiedy ks. Adam Jarząbek przejmował parafię, przeprowadził wiele rozmów z wiernymi. – Postanowiłem w sercu posłuchać ich głosu, bo przecież nie jestem sam dla siebie. Postanowiłem przede wszystkim budować, a nie burzyć, ale też nie bać się zmieniać tego, co należy zmienić. Dlatego wprowadziłem niedzielną Mszę św. dla rodziców i ich dzieci. W rodzinie wszak dorastamy, uczymy się modlitwy i doświadczamy siebie – wyjaśnia.

Jako palec Boży odebrał ksiądz proboszcz prośbę wspólnoty św. Józefa z Warszawy, by w parafii odbywały się comiesięczne spotkania formacyjne dla rodzin. – Już od października odbywają się one w naszym budynku Sowa. Obecnie przerabiamy temat komunikacji w rodzinie – cieszy się salezjanin.

Idziemy do młodych

Karol Porwich

Reklama

Antoni Klabisz, od sześćdziesięciu lat parafianin, lektor i członek rady parafialnej. – Udzielam korepetycji i czasami pytam młodych ludzi o sprawy duchowe, np. kto wypowiedział te słowa: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali”. Przez ostatnie trzy lata korepetycji tylko trzy osoby wiedziały, kto to powiedział. Młodzież odchodzi od Kościoła, ale to nie znaczy, że jest zła – podkreśla.

29 stycznia odbędą się parafialne uroczystości związane ze wspomnieniem św. Jana Bosko. Jest on dla salezjanów ideałem człowieka ogromnej miłości, miłosierdzia oraz twórcą systemu prewencyjnego, który do dnia dzisiejszego należy do jednego z najlepszych systemów wychowawczych dzieci i młodzieży. – Niech jego duch tchnie w nasze serca nowe siły, byśmy owocnie sięgnęli do naszych salezjańskich źródeł pracy z młodymi, którzy w tym współczesnym świecie są manipulowani, nie potrafią już odróżniać prawdy od fałszu. Musimy z cierpliwością i wrażliwością słuchać tych młodych ludzi, otwierać się na nich, by stać się ich przewodnikami. Powinniśmy najpierw zwrócić uwagę na to, co w nich ludzkie, a nie pouczać i moralizować. Nie możemy od razu to, co w nich jest niedoskonałe, niedojrzałe, od razu potępiać. Należy metodą ks. Bosko zdobywać serca młodych, najpierw tym co ludzkie i podstawowe, a potem dopiero starać się zbliżać ich do Boga. Chcemy poświęcić wszystkie siły dla dobra młodzieży. Pragniemy od nowa rozpocząć działalność salezjańskiego oratorium, które przez lata było tutaj dla parafii i naszej zakonnej wspólnoty salezjańskiej czymś istotnym – wyraża swoje duszpasterskie pragnienia ks. Jarząbek i zaznacza: – Obecnie jesteśmy na etapie zbierania sił, by to, co planujemy, zrealizować w sposób odpowiedzialny.

LSO

Karol Porwich

Reklama

– Mamy grupę ministrantów, którzy z pogodą ducha przyjmują służbę przy ołtarzu Pana. I co mnie najbardziej cieszy, są zawsze blisko Pana Jezusa w sakramencie Eucharystii – rekomenduje młodą parafialna siłę ksiądz proboszcz.

Przemysław Wojciechowski, lat 27, i inni, nieco młodsi ministranci w parafii mają poczucie misji. Będąc przy ołtarzu, pokazują młodym przywiązanie do Boga i zaangażowanie na rzecz parafii. Przemysławowi wiara pomaga spojrzeć na wszystko nie tylko z sensem, bo wszystko ma sens, ale pozwala wniknąć w istotę życia.

– Często wierzymy na zasadzie wzajemności: Boże, wierzę w Ciebie, bo Ty mi za to coś dasz. Moja obecność przy ołtarzu jest wyrazem wiary bezwarunkowej – tłumaczy i wskazuje już mniej filozoficznie, że jego służba ma również za zadanie mobilizować innych młodych do działania na rzecz parafii. – Gdy przyszedł ks. Adam, miałem chwile buntu: znowu coś zmieniamy! Z czasem jednak propozycje księdza proboszcza wzbudziły moje zaufanie i chęć do dalszego angażowania się w życie parafii – podsumowuje rozmowę Przemysław Wojciechowski.

Wizyta sercanek

Karol Porwich

– Przyjechałyśmy do parafii, w której króluje Boże Serce, bo Ono kształtuje naszą duchowość. W charyzmacie mamy wynagradzanie Sercu Jezusowemu wszelkich niegodziwości. Taką ekspiacją jest np. uczestnictwo w drugiej niedzielnej Mszy św. jako wynagrodzenie za te osoby, które mogą uczestniczyć w niedzielnej Liturgii, ale z różnych przyczyn nie uczestniczą, lub ją wręcz lekceważą. Ludzie rezygnują z niedzielnych nabożeństw, tym bardziej więc nasza modlitwa jest potrzebna. To jest też nasza współodpowiedzialność za zbawienie innych

– wyjaśnia s. Ezechiela ze Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, która z gromadką sióstr sercanek po raz pierwszy zagościła w stradomskiej parafii i obiecała modlitwę w jej intencji.

Zobacz zdjęcia: Salezjańska parafia na Stradomiu

Podziel się:

Oceń:

2023-01-31 10:19

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo do maturzystów: nie zgadzajcie się na przeciętność

Jasna Góra/Twitter

– Waszym pierwszym zadaniem jest odkryć w sobie wewnętrznego człowieka i tym samym nie zgodzić się na przeciętność, bylejakość i kompromisowość – powiedział do maturzystów metropolita częstochowski abp Wacław Depo, który 13 marca w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze przewodniczył Mszy św. w ramach pielgrzymki maturzystów archidiecezji częstochowskiej.

Więcej ...

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

2026-10-02 21:08

Agata Kowalska

Są ludzie, o których trudno przestać się martwić. Możemy ich chronić, pomagać im i próbować zmieniać ich decyzje, ale nie możemy przeżyć życia za nich. Możemy za to zrobić coś bardzo ważnego – powierzyć ich Bogu.

Więcej ...

USA: przełomowa sprawa o śmierć nienarodzonego dziecka

2026-10-03 16:16

Vatican Media

W amerykańskim stanie Nowy Meksyk zakończyła się nietypowa sprawa dotycząca śmierci dziecka podczas aborcji w 26. tygodniu ciąży. W postępowaniu o bezprawne spowodowanie śmierci jako ofiary wskazano zarówno kobietę, jak i jej nienarodzone dziecko. Sprawa zakończyła się ugodą i wypłatą 200 tys. dolarów odszkodowania. Według prawników reprezentujących rodzinę to pierwszy tego rodzaju przypadek w Stanach Zjednoczonych.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Kościół

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest...

W wolnej chwili

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest...

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

Wiara

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Kościół

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...