To miasto morderców - tak tygodnik meksykańskiej archidiecezji „Desde la Fe” skomentował dwa lata obowiązywania liberalnej ustawy dozwalającej zabijanie dzieci nienarodzonych do 12. tygodnia. W edytorialu podkreślono, że o ile w ciągu ostatnich trzech lat w mafijnych porachunkach i egzekucjach zginęło w Meksyku 10 tys. ludzi, to w ciagu 24 miesięcy w majestacie prawa zamordowano 23 tys. bezbronnych, niewinnych dzieci. Zespół tygodnika ostrzegł, że to „niemoralne, niesprawiedliwe, wynaturzone prawo” obciąża sumienia wszystkich, którzy działają na rzecz jego rozpowszechniania. W tekście podkreślono również odpowiedzialność za zepsucie sumienia młodych pokoleń Meksykanów, którzy zaczynają postrzegać aborcję jako coś normalnego i dopuszczalnego.
W komentarzu wyrażono jednocześnie zadowolenie z postawy licznych meksykańskich stanów, które zamierzają tak zmodyfikować swoje ustawy zasadnicze, żeby zamknąć drzwi przed próbami legalizacji aborcji, utrudniając tym samym realizację planów agresywnych grup, które „nie ukrywają nienawiści do Kościoła” oraz próbują społeczeństwu narzucić egoistyczną i nieodpowiedzialną ideę zaspokojenia.
Najnowsze, szokujące zeznania ks. Olszewskiego. "Ja i moi rodzice jesteśmy nękani"
2026-02-10 15:49
TV Republika, niezalezna.pl
Zrzut ekranu TV Republika
"Pierwszy list od najbliższych, który został wysłany dzień po moim aresztowaniu, od moich małych bratanków, otrzymałem po trzech miesiącach. A listy od wiernych, napisane dużo później, otrzymałem o wiele wcześniej, bo już po trzech tygodniach. Od funkcjonariuszy dowiedziałem się, że list od bratanków trzymany był pod nakazem" - mówił dziś przed sądem ks. Michał Olszewski. Informuje o tym TV Republika.
Z wizytą w Domu Opieki u sióstr franciszkanek przy ul Grunwaldzkiej
2026-02-11 18:06
ks. Łukasz
pixabay.com
11 lutego Kościół obchodzi Światowy Dzień Chorego. To dzień szczególnej modlitwy i uwagi wobec osób cierpiących i starszych, We Wrocławiu, przy ulicy Grunwaldzkiej, w Domu Pomocy Społecznej prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Maryi Nieustającej Pomocy, tu mieszka obecnie 73 kobiety w wieku od około 60 do 100 lat. Nad ich bezpieczeństwem i komfortem czuwa blisko 50 osób – siostry zakonne i pracownicy świeccy: opiekunki, rehabilitanci, terapeuci zajęciowi, psycholog, pracownicy socjalni, personel medyczny oraz kuchnia.