Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pojednanie i pokój

Propozycje do synodalnej adhortacji

Podczas II Zgromadzenia Specjalnego Synodu Biskupów dla Afryki 20 października zaprezentowano szkic ujednoliconych propozycji, które posłużą Benedyktowi XVI przy pisaniu posynodalnej adhortacji apostolskiej. Dominują w nim kwestie dotyczące pojednania i pokoju. Mówiąc o relacjach z innymi religiami, szczególnie z islamem, biskupi upominają się o wolność kultu i przestrzegają przed upolitycznieniem religii. Apelują też do Kościoła, aby stawił czoła praktykom ezoterycznym i magicznym. Ojcowie synodalni wzywają ponownie do powstrzymania migracji najlepiej wykształconej warstwy społeczeństwa, postulują także anulowanie zadłużenia zagranicznego. Pozytywnie odnoszą się do mikrokredytów. Wspominają też o ochronie środowiska, handlu bronią, obronie praw migrantów, których nie wolno traktować jak przestępców.
Synod potępia grabieżczą działalność firm międzynarodowych. Ten wciąż jeszcze prowizoryczny dokument wypowiada się też w obronie rodziny, której zagraża w szczególności banalizowanie aborcji i niedocenianie macierzyństwa.

Siewca wyszedł siać

Benedykt XVI naucza

Reklama

Widzimy, jak w ciągu wieków i tysiącleci muzyka zawsze służyła nadaniu kształtu temu, czego nie sposób wyrazić w słowach, ponieważ wywołuje emocje trudne do przekazania w inny sposób. Zatem to nie przypadek, że każda cywilizacja przywiązywała wagę do muzyki... Muzyka, wielka muzyka, odpręża ducha i w niemal naturalny sposób zachęca do wzniesienia umysłu i serca ku Bogu, w każdej sytuacji - zarówno radosnej, jak i smutnej - ludzkiej egzystencji. Muzyka może zamienić się w modlitwę.
Po koncercie chińskiej pianistki Jin Ju, 17 października 2009 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W październiku, a zwłaszcza w tę niedzielę, Kościół powszechny podkreśla swoje misyjne powołanie. Kierowany przez Ducha Świętego, wie, że powołany został do kontynuowania dzieła samego Jezusa, głosząc Ewangelię królestwa Bożego, które jest „sprawiedliwością, pokojem i radością w Duchu Świętym” (por. Rz 14, 17). Królestwo to jest już obecne w świecie jako moc miłości, wolności, solidarności, poszanowania godności każdego człowieka, a wspólnota kościelna odczuwa w sercu pilną potrzebę pracy, ażeby w pełni zrealizowało się panowanie Chrystusa.
Podczas modlitwy „Anioł Pański”, 18 października 2009 r.

Równa godność wszystkich ludzi, wolność aktu wiary jako podstawa wszystkich innych swobód obywatelskich, pokój jako decydujący element dobra wspólnego, intelektualny, społeczny i gospodarczy rozwój człowieka jako powołanie Boże i wynikający stąd sens historii są centralnymi składnikami objawienia chrześcijańskiego, które nadal kształtuje cywilizację europejską.
Z przemówienia do szefa delegacji Komisji Europejskiej przy Stolicy Apostolskiej Yves’a Gazzo, 19 października 2009 r.

Na blogach piszą

Ucieszyłem się, po przeczytaniu wiadomości o tym, że Papież Benedykt XVI podpisze konstytucję umożliwiającą anglikanom powrót do Kościoła. Daje to nowy impuls do prawdziwej ekumenii, opartej na Słowie Bożym. Jest to jak wielkie dzieło Papieża i naszych modlitw. Oby tak dalej.
Blog Przemka

Zastanawia mnie, jakim to cudem tylu Polaków czuje się okupowanych albo prześladowanych przez Kościół. Aby poddać się „katolickiej indoktrynacji”, trzeba przecież samemu wykonać jakiś wysiłek. Kupić katolickie czasopismo albo pójść do kościoła. A i tego chyba mało. Czasopisma nie gryzą, a w kościele siłą nie trzymają. Osobiście raczej czuję się okupowany przez firmy ubezpieczeniowe i telewizję TVN, której billboardy oblepiają całe warszawskie metro. Nie mówiąc już o szamponach przeciwłupieżowych.
Blog Marka Błaszkowskiego

Anglikanie wracają

Kongregacja Nauki Wiary zapowiedziała ogłoszenie konstytucji apostolskiej Benedykta XVI ustanawiającej ordynariaty personalne dla byłych anglikanów, którzy postanowili wstąpić do Kościoła katolickiego. Liczbę takich osób szacuje się na 400 tys. Ordynariaty „pozwolą byłym anglikańskim wiernym wejść w pełną jedność z Kościołem katolickim, zachowując jednocześnie elementy specyficznego duchowego i liturgicznego dziedzictwa anglikańskiego” - głosi opublikowana 20 października nota Kongregacji.
W 1991 r. z Kościoła anglikańskiego odeszli wierni sprzeciwiający się święceniom kapłańskim kobiet. Stworzyli oni Tradycyjną Wspólnotę Anglikańską, liczącą 400 tys. członków. W 2007 r. jej prymas - abp John Hepworth z Australii poprosił Papieża o przyjęcie tej grupy wiernych do „pełnej komunii kościelnej i sakramentalnej”.

Rok Kapłański

Św. Jan Maria Vianney powiedział

Umierając, dokonujemy zwrotu - oddajemy ziemi to, co nam pożyczyła. Zostanie po nas garstka prochu. I to ma być powód do dumy! Śmierć jest dla naszego ciała wielkim „praniem”.

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje Papieża: W Kościele otaczać się dobrymi ludźmi

2026-02-27 11:10

Vatican Media

Im lepiej funkcjonują centralne urzędy Kościoła, tym większa korzyść dla Kościoła na całym świecie – na to wskazanie św. Bernarda zwrócił uwagę bp Erik Varden w dziesiątej nauce wygłoszonej podczas rekolekcji wielkopostnych Papieża i Kurii Rzymskiej. Przypomniał, że Bernard radził późniejszemu papieżowi Eugeniuszowi III przede wszystkim otaczać się dobrymi ludźmi.

Więcej ...

Prokuratura: będzie zażalenie na brak aresztu dla prezydenta Częstochowy

2026-02-27 14:08

PAP

Prokuratura złoży zażalenie na decyzję katowickiego sądu, który w czwartek odmówił aresztowania podejrzanego o korupcję prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. Niezależnie od tego jeszcze w piątek śledczy zdecydują o zastosowaniu wobec samorządowca wolnościowych środków zapobiegawczych.

Więcej ...

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek,...

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Wiara

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli...

Wiara

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"