Reklama

Czas zatrzymany w murach

Kościół pw. św. Władysława w Szydłowie

Dominik Różański

Kościół pw. św. Władysława w Szydłowie

Mury obronne Szydłowa do dziś trwają niewzruszone. Rysujące się na tle nieba zębate blanki przywodzą na myśl miasto południowej Francji - słynne Carcassonne. Zachowany do czasów współczesnych XIV-wieczny układ urbanistyczny to bez wątpienia ogromny atut tego miejsca. Kto nie zdążył w wakacje dotrzeć do Szydłowa, ma jeszcze szansę odwiedzić to urocze miejsce w czasie pięknej polskiej jesieni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Droga prowadzi przez niewielkie wzniesienia. Podjeżdżamy do Szydłowa. Już z daleka obronne mury wyglądają imponująco. Kontakt z dawną architekturą wprowadza nas w specyficzny nastrój. Odsuwa zgiełk współczesnego świata, pozwala zanurzyć się w historię. Jak okiem sięgnąć, nigdzie - na szczęście - nie ujrzymy ani bloków, ani domów - betonowych sześcianów, pozostałości po minionych dziesięcioleciach. Szydłów - dziś już nie miasteczko, lecz gmina wiejska położona na Pogórzu Szydłowskim - znajduje się między Górami Świętokrzyskimi a Niziną Połaniecką, ok. 40 km na południowy wschód od Kielc.

Szydłów śliwką stoi

Reklama

Wiosną cała okolica tonie w kwitnących śliwach. Latem gałęzie drzew niemalże łamią się pod ciężarem dojrzałych, aromatycznych owoców. Sadów śliwkowych w okolicach Szydłowa jest bez mała tysiąc hektarów. Śliwka stała się symbolem gminy. W sierpniu można uczestniczyć w obchodach „Święta Śliwki” oraz „Dniu Szydłowa”. W tym roku obie imprezy odbyły się na dziedzińcu zamkowym w dniach 28-29 sierpnia. Rozegrał się też XII Międzynarodowy Turniej Rycerski o Miecz Króla Kazimierza Wielkiego.
Jednak powróćmy do miejsca, gdzie ujrzeliśmy kamienne pozostałości świata, który odszedł. Na niewielkim wzgórku, poza obrębem murów dawnego grodu, przykuwa uwagę kościółek pw. Wszystkich Świętych. Gotycki, wzniesiony z wapienia. Zdawałoby się, maksymalna asceza środków, ale czternastowieczna świątynia kryje w swym wnętrzu ogromny skarb: polichromię, dzieło czeskich mistrzów z ok. 1375 r. Przez lata ukryta pod tynkami, światło dzienne ujrzała przypadkiem, po pożarze kościoła w 1946 r. Wnętrze jest obecnie restaurowane, lecz sprawia ogromne wrażenie. Ściany pokryte są malowidłami: sceny pasyjne stanowią ich przewodni motyw. Zatapiamy się w ugrach i ochrze - to koloryt fresków, barwy dopełnia czerń zacheuszek - równoramiennych krzyży biegnących wokół ścian kościoła, umieszczonych w miejscach namaszczonych przez biskupa podczas konsekracji.
Szydłów już w 1119 r. istnieje jako własność książąt krakowskich. Okres jego rozwoju i rozbudowy przypada na wiek XIV, odkąd Władysław Łokietek w 1329 r. nadaje miejscowości przywilej lokacyjny. Korzystne położenie na szlaku handlowym przynosi miastu duże dochody z opłat tranzytowych. Doprowadza to w dość krótkim czasie do rozkwitu rzemiosła i handlu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ślady Kazimierzowskiej świetności

W połowie XIV wieku król Kazimierz Wielki wznosi wokół miasta mury obronne, wykonane z lokalnego wapienia. Wzdłuż południowego odcinka murów, dla dodatkowego zabezpieczenia, każe wybudować fosę, której resztki zachowały się do dziś. Do wnętrza miasta można się było dostać jedną z trzech bram: Krakowską, Opatowską i Wodną. Przetrwała Brama Krakowska - najokazalsza, z jasnego kamienia. W pogodne dni - już od siedmiu stuleci - światło i cień tworzą na jej powierzchni przepiękne widowisko, zmieniające się w miarę upływu dnia.
Pod nogami kamienny bruk. Spoglądamy w górę i w zamkniętej formie widzimy skrawek błękitnego nieba. W minionych wiekach nie tak łatwo było tędy przejść. Dalej podążamy niewielką uliczką. „Kocie łby”, którymi jest wyłożona, zapewne pamiętają odległe czasy. Po obu stronach przycupnęły parterowe domki. Jedne odnowione, inne w stanie kompletnej ruiny. Dalej zamek warowny, wzniesiony w połowie XIV wieku przez Kazimierza Wielkiego, który wbrew powiedzeniu nie zostawił po sobie Polski murowanej. Jeszcze przez wiele stuleci pozostawała ona w większości drewniana. Bez wątpienia jednak jego ogromną zasługą - w znacznym stopniu wzmacniającą obronność kraju - było wybudowanie kilkudziesięciu zamków. Wiele miast doczekało się też murów obronnych.
Zamek szydłowski - usytuowany w zachodnim narożniku miasta - liczył ok. 7 tys. m2 powierzchni. W przeszłości górowały nad nim dwie cylindryczne wieże. Rozebrano je w XVI wieku, w zamian wznosząc kwadratową basztę, tzw. skarbczyk. Jest tam dzisiaj muzeum poświęcone historii Szydłowa. Miasto wielokrotnie ulegało pożarom. Niestety, czerwony kur zawitał również w progi zamku. W 1541 r. ogień strawił kompletnie jego zabudowania. Pomimo to odbudowa siedziby została podjęta, a wzmianka z 1564 r. mówi już o zamku odbudowanym. Nigdy potem jednak nie odgrywał już tak znaczącej roli jako rezydencja królewska. Czasy „potopu szwedzkiego” (1655-60) również odcisnęły swe piętno na kondycji budowli i choć w 1723 r. była ona modernizowana przez starostę Józefa Załuskiego - wkrótce popadła w ruinę.

Siedem kościołów na pokutę

Kazimierz Wielki dał się poznać również jako fundator wielu kościołów. Kilka z nich zostało wystawionych przez monarchę w ramach pokuty. To tzw. świątynie ekspiacyjne, należące do budowli z serii zwanej baryczkowską. Liczne romanse króla, którym przeciwstawił się spowiednik monarchy ks. Marcin Baryczka, doprowadziły do tego, że został on uwięziony i zgładzony. Król, chcąc zmazać swą winę, ufundował siedem świątyń, m.in. tę w Szydłowie. To gotycka fara z 1355 r. pw. św. Władysława. Budowla wzniesiona z cegły. Gzymsy i obramienia okienne wykonano z piaskowca. Na tle nieba ostro rysuje się sygnaturka. Dach, początkowo obłożony dachówką, po pożarze kościoła w 1630 r. został pokryty gontem. Wnętrze stanowi dwunawowa konstrukcja. Może to przekora króla, ale wszystkie świątynie wzniesione w ramach pokuty mają filary ustawione na osi prezbiterium. Kunsztowną robotą snycerską odznacza się piękny tryptyk z początku XVI wieku znajdujący się w ołtarzu. Polichromowane płaskorzeźby z drewna lipowego ukazują sceny z życia Najświętszej Maryi Panny oraz Świętych Piotra i Pawła.
Przed laty co czwarty mieszkaniec Szydłowa w każdy piątek szedł w tę stronę. Późnogotycka, świetnie zachowana synagoga to masywny budynek, wzniesiony w połowie XVI wieku. Grube mury, duże płaszczyzny okien, wnętrze jasne i obszerne. Główny budynek bożnicy wzniesiono z kamienia. Do niego przylega drewniany babiniec - tu modliły się kobiety. Babińce miały niezależne wejścia, a połączenie z główną salą było tak zaprojektowane, by kobiety nie były widziane ani słyszane przez mężczyzn zgromadzonych w synagodze.
To, co pozostało w Szydłowie, jest koktajlem nowego ze starym. Bo przecież nie jest to skansen, lecz wieś z mieszkającymi tu ludźmi, szukającymi pomysłu na życie w tym Polskim Carcassonne. Energia młodości miesza się z nostalgią. Przenikają epoki. Nie można uniknąć wrażenia, że Szydłów ma też coś z nastroju „Sklepów cynamonowych” Brunona Schulza. W powietrzu czuje się zapach minionego czasu i wielokulturowości. Powstrzymać czasu nikt nie zdoła. Dawno temu też nadszedł dzień, gdy porzucono budowy kamiennych murów, bram i baszt. Szydłów jest jednak świadectwem naszej kultury, której nie można nam utracić.

Podziel się:

Oceń:

2010-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali Jezusowi?

2025-03-10 13:19

Agata Kowalska

Rozważania do Ewangelii J 5, 31-47.

Więcej ...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji częstochowskiej

2025-04-02 13:01

Karol Porwich/Niedziela

Kuria Metropolitalna w Częstochowie informuje, że 1 kwietnia 2025 r., w wieku 47 lat, w 22. roku kapłaństwa, odszedł nagle do Pana śp. ks. Jacek Drozdek.

Więcej ...

Pomagamy w budowie Centrum Zdrowia dla dzieci w stolicy Kamerunu

2025-04-03 23:06

Maria Ślusarz

W pierwszej w tym roku akcji „Makulatura na misje” organizatorzy zebrali 37 270 kg zużytego papieru i tektury!

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Kościół

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Wiara

Czy jestem pośród tych, którzy uwierzyli i zaufali...

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Wiadomości

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Wiara

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!