Minister zdrowia wyłączył recepty refundowane z wprowadzonych limitów
PAP
Montaż: Adobe Stock, gov.pl
Po konsultacji z ekspertami zdecydowałem wyłączyć recepty refundowane z wprowadzonych limitów, są one bowiem pod stałą kontrolą Narodowego Funduszu Zdrowia – poinformował w środę minister zdrowia Adam Niedzielski.
Od 3 lipca lekarz w ciągu 10 godzin pracy może przyjąć do 80 pacjentów i przepisać nie więcej niż 300 recept. Limity – jak uzasadnia MZ – mają zapobiegać nadużyciom.
Szef MZ przekazał w środę również, że podpisał rozporządzenie, które m.in. ogranicza zdalne wystawianie recept na środki odurzające i psychotropowe. "Ich przepisaniu musi towarzyszyć badanie i ocena wpływu na pacjenta z wyjątkiem kontynuacji leczenia po nie więcej niż trzech miesiącach od wizyty u lekarza" - wskazał.
Minister zapewnił, że pacjenci POZ nie mają problemu z dostępem do recept. "Blisko 100 proc. przekraczających limity to pracownicy +sklepów+ internetowych" - zaznaczył. (PAP)
Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.