Reklama

Polska

Istotą przesłania jest apel o powrót współczesnego świata do chrześcijaństwa

W imię wiary, nie polityki

W sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski patriarcha Cyryl I przekazał ikonę Matki Bożej Smoleńskiej, a biskupi katoliccy ofiarowali mu obraz Matki Bożej Jasnogórskiej

ARTUR STELMASIAK

W sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski patriarcha Cyryl I przekazał ikonę Matki Bożej Smoleńskiej, a biskupi katoliccy ofiarowali mu obraz Matki Bożej Jasnogórskiej

Po raz pierwszy w historii padły wspólne słowa Kościoła prawosławnego i katolickiego o ranach przeszłości, wzajemnym pojednaniu i przebaczeniu. Przesłanie ma jednak charakter religijny, nie polityczny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkaniu na Zamku Królewskim w Warszawie towarzyszyła podniosła atmosfera. Gdy przesłanie zostało uroczyście podpisane, zebrani goście, w tym przedstawiciele obu Kościołów i władz państwowych, zaczęli klaskać.
- Dokument nie jest kolejną deklaracją polityczną, ale pasterskim świadectwem, że wiara nakazuje przełamać negatywne stereotypy historyczne i nawzajem sobie ufać - mówił Cyryl I, patriarcha Moskwy i Całej Rusi. Mocno wybrzmiał jego apel o powrót współczesnego świata do chrześcijaństwa: - Jeżeli fundament duchowy Europy zostanie zniszczony, to czekają nas takie przejawy nienawiści i przemocy, z którymi nieporównywalne będą wszystkie tragedie XX wieku - przestrzegał.
Podobną opinię wyraził abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski: - Nie podpisujemy tego dokumentu dla reklamy ani dla publicznego sukcesu czy też zewnętrznego poklasku, nie dla historii nawet. Ten dokument podpisujemy w duchu posłuszeństwa Ewangelii, w poczuciu odpowiedzialności za rozeznanie sytuacji współczesnego świata, który jakże często odchodzi od zasad moralności chrześcijańskiej.
Jak stwierdził w rozmowie z „Niedzielą” nuncjusz apostolski abp Celestino Migliore, widać, że przedstawiciele obu Kościołów mówią jednym głosem, dlatego zamiast w separacji, mogą one żyć w zjednoczeniu, współpracując ze sobą.

Polak i Rosjanin bratem

Reklama

Inicjatywa wspólnego przesłania wyszła od ludzi Kościoła i można mieć nadzieję, że będzie miała bardziej trwałe skutki. Stąd należy ją rozpatrywać w znaczeniu bardziej religijnym, a nie czysto politycznym. Może też przełamać wiele murów wrogości czy uprzedzeń między narodem polskim i rosyjskim, aby - jak czytamy - „każdy Polak w każdym Rosjaninie i każdy Rosjanin w każdym Polaku widział przyjaciela i brata”.
Ważne też, że do ogłoszenia tego dokumentu, uzgodnionego i zatwierdzonego przez obie strony, w ogóle doszło. Dialog stanowi bowiem zawsze punkt wyjścia do dalszych działań. Istotna jest też wspólnota myśli w zakresie zasad moralnych i etycznych dotyczących rodziny i poszanowania życia ludzkiego. Aborcja i eutanazja określone zostały mianem „hańby współczesnej cywilizacji”. Słowa zawarte w przesłaniu pokrywają się więc z apelami Jana Pawła II o obronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci, o promowanie w świecie wartości rodziny i odpowiedzialność chrześcijan za głoszenie Ewangelii i dawanie świadectwa.
Nie dotykano tu natomiast spraw ściśle teologicznych, podobieństw i różnic między Kościołem prawosławnym a katolickim. Dokument jednak dotyczy pojednania i przebaczenia, a nie kwestii dogmatycznych, jest to więc zrozumiałe.
Trzeba też pamiętać, że do tej pory ważnym krokiem w budowaniu trudnego dialogu i pojednania między obydwoma Kościołami były działania podejmowane przez kard. Józefa Glempa jako prymasa Polski. To on jako pierwszy złożył wizytę patriarsze Moskwy i Całej Rusi Aleksemu II, a potem uczestniczył w jego pogrzebie. Spotykał się też z innymi przedstawicielami Kościoła prawosławnego, także z Cyrylem I.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Poznać niezakłamaną prawdę

Reklama

Przesłanie składa się z trzech części. Pierwsza - mówi o wzajemnym przebaczeniu i pojednaniu, które - zdaniem autorów dokumentu - wymaga najpierw wglądu w bolesną historię wzajemnych relacji, potem odbudowy wzajemnego zaufania, wreszcie pojednania. „Pojednanie zaś zakłada również gotowość do przebaczenia doznanych krzywd i niesprawiedliwości. Zobowiązuje nas do tego modlitwa: «Ojcze nasz (...) odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom»” - przypominają obydwa Kościoły.
Dokument wyraźnie jednak mówi, że przebaczenie nie oznacza zapomnienia, „pamięć stanowi bowiem istotną część naszej tożsamości. Jesteśmy ją także winni ofiarom przeszłości, które zostały zamęczone i oddały swoje życie za wierność Bogu i ziemskiej ojczyźnie”.
To ważne i mocne słowa, zwłaszcza w odniesieniu do nie najlepszych przecież stosunków polsko-rosyjskich na przestrzeni dziejów, a także w ostatnim okresie. Swoją wagę ma też wyjaśnienie, iż „przebaczyć oznacza wyrzec się zemsty i nienawiści”. Jest to wyraźne wezwanie ewangeliczne, o charakterze duchowym. Ma ono jednak w konsekwencji prowadzić do porozumienia w sferze historycznej i politycznej. „Obiektywne poznanie faktów oraz ukazanie rozmiarów tragedii i dramatów przeszłości staje się dzisiaj pilną sprawą historyków i specjalistów. Z uznaniem przyjmujemy działania kompetentnych komisji i zespołów w naszych krajach. Wyrażamy przekonanie, że ich wysiłki pozwolą poznać niezakłamaną prawdę”.

Powrócić do chrześcijaństwa

Reklama

Ważna część przesłania dotyczy wspólnego rozumienia ewangelizacyjnej misji chrześcijan w świecie współczesnym. W obliczu prawdy, że „chrześcijaństwo wniosło w minionych dziejach ogromny wkład w formowanie duchowego oblicza i kultury naszych narodów”, pada apel o „podjęcie wszelkich starań, aby życie społeczne i kultura naszych narodów nie zostały pozbawione podstawowych wartości moralnych, bez których nie ma trwałej pokojowej przyszłości”.
I znów są to słowa znane zarówno z encyklik papieskich, jak i z całego nauczania Kościoła. Skoro są wypowiadane przez dwa bratnie Kościoły chrześcijańskie, niejako wzrasta ich ranga. Jeszcze mocniej wybrzmiewa zatem apel do każdego chrześcijanina o „głoszenie Ewangelii słowem i świadectwem własnego życia, zarówno w wymiarze prywatnym, rodzinnym, jak i społecznym”. A także w życiu publicznym. Dokument mówi także o zagrożeniach wypływających z aborcji i eutanazji, jak również zawierania związków jednej płci. Takim tendencjom i prawosławie, i katolicyzm wyraźnie się przeciwstawiają. Podobnie jak wszelkim przejawom wrogości do wiary i do Kościoła, „odrzucaniu tradycyjnych wartości i usuwaniu z przestrzeni publicznej symboli religijnych”.
Dokument został podpisany 17 sierpnia, podczas wizyty Cyryla I w Polsce. W ślad za tym rozpocznie teraz prace stały zespół złożony z przedstawicieli Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego i Kościoła katolickiego w Polsce. W jego prace zostaną włączeni autorzy obecnego przesłania do narodów Polski i Rosji, a także zostaną powołani świeccy eksperci.

* * *

Kard. Józef Glemp, prymas senior:
Bardzo się cieszę z przesłania, będącego wysiłkiem podjętym nie tylko na rzecz Polski i Rosji, ale także całej ludzkości, która jest poraniona grzechem i potrzebuje odrodzenia. Ten dokument niesie światu przekaz, że potrzebne są zasady moralne, które prowadzą do równowagi i które są niezmienne, oparte na prawach natury. Przesłaniem tym dajemy także światu wzór prowadzenia dialogu.
Z pewnością temu dokumentowi będą się przypatrywać politycy, będą go „obwąchiwali” ze wszystkich stron. Dopiero jednak wytrwałe obstawanie przy prawdzie może przynieść dobre owoce pojednania. A przesłanie to należy rozpatrywać przede wszystkim w wymiarze religijnym.
(mk)

Prawosławny arcybiskup Jeremiasz, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej:
Dokument ma znaczenie wielopłaszczyznowe. Ważna jest oczywiście sama treść, wzajemne wezwanie do współpracy, ale trzeba też zwrócić uwagę na metody wypracowania tego przesłania, na jego ewangelicznego ducha.
Istotne jest też, że w dokumencie znalazło wyraz uwzględnienie racji drugiej strony. Polacy starali się zrozumieć wrażliwość rosyjską, a Rosjanie wrażliwość polską. To może być niedostrzegalne na zewnątrz, ale stanowi ważną otoczkę. Dialog bowiem prowadzimy nie po to, by przekonać się wzajemnie do swoich racji, ale by zrozumieć racje partnera. Wtedy rodzi się więź, która pozwala na wspólne działanie.
(mk)

Podziel się:

Oceń:

2012-12-31 00:00

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Malezja: muzułmanie decydują, co mają czytać chrześcijanie?

BOŻENA SZTAJNER

Malezyjskie władze wprowadziły kolejne obostrzenia mające na celu ograniczenie dystrybucji na terytorium tego kraju Biblii oraz innych tekstów chrześcijańskich.

Więcej ...

Kard. Ryś zachęca do udziału w beatyfikacji salezjańskich męczenników

2026-06-01 20:58
6 czerwca odbędzie się beatyfikacja dziewięciu księży salezjanów

diecezja.pl

6 czerwca odbędzie się beatyfikacja dziewięciu księży salezjanów

Bardzo Was zapraszam w najbliższą sobotę na beatyfikację dziewięciu księży salezjanów, męczenników II wojny światowej. Przyjdźmy, bądźmy razem i prośmy o nowe powołania kapłańskie i zakonne - zachęca kard. Grzegorz Ryś. Uroczystość odbędzie się 6 czerwca o godz. 10.00 w Sanktuarium św. Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach.

Więcej ...

Nigdy nie brakuje miejsca przy Chrystusie. Brakuje jedynie chętnych

2026-06-02 11:15

pexels.com

Bóg niczego od nas nie oczekuje, ale jedynie tego, by pójść za Nim! Nie ważne są dla Niego nasze słabości czy grzechy, nasze zdrady czy potknięcia, nasze wcześniejsze kłamstwa czy niedotrzymane obietnice. Kiedy pójdę za Nim, On będzie umiał mnie uleczyć. Jest wszak boskim Lekarzem dusz ludzkich.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Wiara

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

Kościół

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Wiadomości

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Niedziela Częstochowska

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Zmiany personalne w diecezji

Aspekty

Zmiany personalne w diecezji

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...