Reklama

Wiatr historii

Fala narasta

Marcin Masny
Niedziela Ogólnopolska 36/2012, str. 27

Grzech się wciąż rozlewa. Miłosierdzie wciąż „zalewa grzech od góry”

Józef Stalin kazał swoim poddanym czytać „Krótki kurs historii WKP (b)”. Skrót ten oznaczał nazwę partii komunistycznej. Popracujmy nad „Krótkim kursem historii Wszechświata, Kościoła, Polski (i bezradności)”. Ale historia bardziej przypomina tę piosenkę Edith Piaf o historii miłosnej o „pięknym świątecznym dniu” i o miłosnym udręczeniu, tym „chagrin d’amour”, które z nami ma Bóg.
Nowoczesne chrześcijaństwo pożąda powrotu do korzeni, których szuka w mitycznych „pierwszych wiekach” albo w czasach apostolskich. Rzetelne badanie odsłania jednak ludzkie słabości Kościoła w jego początkach. Słabości i bezradności istniały zawsze i na oko wyglądają na nieusuwalne. Z tym faktem liczy się Bóg, zwany Panem dziejów. Tu wypada napomknąć, że za zrządzeniem Pana dziejów to szatan jest księciem tego świata (czyli historii). Księga Hioba powiada: „Gdy synowie Boży poszli stawić się przed Panem, szatan też poszedł z nimi” (Hi 2, 1). Gdy szatan kusił Jezusa wszystkimi królestwami ziemi, Jezus nie zaprzeczył jego władzy. Dziś rządcy świata z mocą ten fakt potwierdzają. Ale szatan jest tylko stworzeniem, które wybrało bunt. I pozostaje na smyczy Stwórcy. Na smyczy miłosierdzia.
Historia ostatnich dwóch tysiącleci jest ilustracją syntetycznego stwierdzenia św. Pawła: „Gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20). Pierwsze wieki były w Kościele okresem wielkich wymagań, np. dłoń chrześcijanina, członka ludu kapłańskiego, nie mogła się splamić krwią, a grzech odpokutować można było tylko raz. W IV wieku pierwszy z wymienionych wymogów zastrzeżono tylko dla mnichów i duchownych. Kilka pokoleń później w całym Kościele wprowadzono wielokrotną pokutę w drodze powtarzalnej spowiedzi usznej. Iluż milionom grzeszników otworzyło to drogę do nieba? Potem Kościół przetrwał straszliwe kryzysy, wciąż rozwijając swoją Tradycję pod wpływem nieustannego procesu Objawienia, które nie zakończyło się bynajmniej 1900 lat temu. I trwa aż do kresu dziejów.
Sześćset lat temu nie było wiadomo, kto jest papieżem, ale Kościół poradził sobie z tym dzięki miłosierdziu Bożemu. Sto lat później pewien ksiądz augustianin w Niemczech, zgorszony grzechami braci i nie dość pokorny, zapoczątkował skuteczną rewolucję, która do dziś sprawia, że „imię chrześcijanina” utraciło swoją definicję i swój słony smak, a niektórzy ochrzczeni w imię Trójcy za największego swego wroga uważają jedyny Kościół - Kościół katolicki. Z tego nurtu religijnego wyrosły też tajne związki walczące z religią aż do dziś. W wieku XX z kolei przez świat przetoczyła się mordercza nienawiść, jakiej dawne dzieje nie znały.
Każda bezradność, czy to w IV wieku, czy to w wieku XVI, czy też w wieku XX, powodowała nowy potop „nadobfitującej” łaski. Prosta polska zakonnica z czasów międzywojnia, Faustyna, dostała z miarodajnego źródła informację, że to, co nazywano łaską, należy nazywać miłosierdziem. Ludzkość jest już tak bardzo bezradna, że na jej pokutę trudno liczyć. Ale wystarczy jedno słowo, jedno drgnienie serca grzesznika i oto nadbiega z otwartymi ramionami miłosierny Ojciec.
Historii, a zwłaszcza historii najnowszej, nie da się zrozumieć bez tego obrazu narastającego miłosierdzia w obliczu narastającego zła. Według przyjętego w Kościele tłumaczenia Biblii autorstwa św. Hieronima (Wulgaty), miłosierdzie „superabundat” to znaczy, że - jak potop - „wylewa się falami ponad coś”. Ponad pełną zła i coraz bardziej bezradną historię ludzką. Nie można tej historii zrozumieć, nie rozumiejąc miłosierdzia, nawet gdyby znało się wszystkie fakty, wszystkie daty, wszystkie mechanizmy polityki i ekonomii.

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

Znasz swoje powołanie?

Znasz swoje powołanie?

Europejskie spotkanie Taizé odbędzie się w Polsce

Europejskie spotkanie Taizé odbędzie się w Polsce

Pielgrzymka z Kamieńska

Pielgrzymka z Kamieńska

Gdy katolik ma dość

Gdy katolik ma dość

Przegląd nr 29/2019

Przegląd nr 29/2019

O koncertach życzliwości

O koncertach życzliwości

Bp Pękalski na 100-lecie Policji: Musimy być stróżami własnej godności!

Bp Pękalski na 100-lecie Policji: Musimy być stróżami własnej godności!

Wyprawa przez pustynię. Zajęcia plastyczne

Wyprawa przez pustynię. Zajęcia plastyczne

Odpust w karmelitańskiej parafii pw. Opieki św. Józefa we Wrocławiu

Odpust w karmelitańskiej parafii pw. Opieki św. Józefa we Wrocławiu

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem