Reklama

Srebrny jubileusz „Lechitów”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od 25 lat działa w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Hrubieszowie zespół wokalno-instrumentalny „Lechici”, pod egidą energicznego i uzdolnionego organisty Leszka Opały. Historia zespołu rozpoczęła się w 1983 r., kiedy proboszczem parafii został ks. Andrzej Puzon i wśród różnych agend duszpasterskich powołano zespół do obsługi Mszy św. dla młodzieży. Doświadczenie wyniesione przez pana Leszka ze szkoły muzycznej, a zwłaszcza specjalizacja z dyrygentury pod kierunkiem dyrektora Józefa Przytuły, oraz udział w wielu spotkaniach oazowych, sprawiły, że działania zaprocentowały.
28 grudnia ub.r. Mszą św. odprawioną przez ks. prał. Andrzeja Puzona w oprawie zespołu „Lechici”, dziękowano Bogu za apostolstwo muzyczne. Kiedy sięgniemy myślą do tych 25 lat, trzeba stwierdzić, że były to lata ogromnej pracy i sukcesów zespołu. Rozpoczynaliśmy od obsługi Mszy św. młodzieżowej, później były inne uroczystości: dzień nauczyciela, dożynki, święto Wojska Polskiego oraz uroczystości patriotyczne. Zespół koncertował w szkołach hrubieszowskich oraz w Domu Kultury. Śpiewaliśmy w Domu Kultury w Tomaszowie Lubelskim, w Chełmie na zaproszenie Mariana Krzaklewskiego, w obecności matki ks. Jerzego Popiełuszki. Zajęliśmy I miejsce na I Festiwalu Pieśni Religijnej w Łodzi. I tak to się zaczęło…
Później były festiwale w Lublinie, Zamościu, Dębicy, Lubaczowie, Płocku, Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdyni, Kołobrzegu czy Przemyślu. Opatrzność była nad nami, bo zajmowaliśmy najczęściej pierwsze miejsca. Jakże pamiętny był koncert w 1986 r. w „Chatce Żaka” w Lublinie dla studentów. Jechaliśmy tam „z duszą na ramieniu”. Jeszcze silne były wpływy komuny na „dusze studentów”. Obawialiśmy się, iż sala będzie najwyżej w połowie zapełniona. Ku naszemu zdziwieniu i miłemu zaskoczeniu sala była pełna. Nawet postawione między sektorami krzesełka był zajęte przez studentów. Koncert trwał prawie trzy godziny. Do dziś pamiętamy uroczystą kolację w stołówce studenckiej. Do Hrubieszowa powróciliśmy nad ranem i choć zmęczeni, to szczęśliwi z tego rajdu apostolstwa.
Jakże nie wymienić naszych koncertów na zaproszenie posłów prawicowych na Zamku Królewskim w Warszawie czy też na Wawelu. Byliśmy szczęśliwi, gdy mogliśmy koncertować na Jasnej Górze. Chyba do największego szczęścia i łaski Bożej należy zaliczyć śpiew podczas Mszy św. sprawowanych przez sługę Bożego Jana Pawła II w Krośnie, Zamościu i we Lwowie. W Krośnie byliśmy jedynym chórem z ziemi lubelskiej. Jeździliśmy na próby do Przemyśla, Sandomierza i Krosna. Jakże nie wspomnieć jubileuszu 600-lecia Hrubieszowa, kiedy na Wawelu zespół zaznaczył swą obecność przy relikwiach św. Stanisława i prochach króla Władysława Jagiełły. Ileż było koncertów charytatywnych, np. na zakup aparatury leczącej choroby serca dzieci, która trafiła do kliniki w Lublinie i do Hrubieszowa. Były koncerty na rzecz ludzi poszkodowanych podczas zawalenia się hali w Chorzowie czy też na obiady dla biednych dzieci. Jakże nie wspomnieć koncertów na Ukrainie - przez Lwów, Łuck, Włodzimierz, Bielin, Werbę, Poryck czy Równe. Zespół ma na swoim koncie nagrania radiowe i telewizyjne. Nasze koncerty w Lublinie, Warszawie, Częstochowie, Krakowie, Łagiewnikach, Przemyślu, Rzeszowie, Hrubieszowie, Tomaszowie Lubelskim i innych miastach, rozsławiały naszą diecezję. Już mamy zaproszenie do Lwowa na kwiecień br.
Kto oglądał Mszę św. z Krakowa-Łagiewnik z 23 listopada ub.r., mógł zakosztować kunsztu muzycznego zespołu „Lechici”. Pamiętam wspaniały koncert zespołu w Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie, kiedy prof. Wiktor Zin został odznaczony medalem Ministerstwa Kultury i Sztuki. Rektorzy uczelni lubelskich gratulowali nam wspaniałego koncertu. Jeszcze nie było diecezji zamojsko-lubaczowskiej, a my jechaliśmy do Lubaczowa na Festiwal Pieśni Patriotycznej i Religijnej. Zakwalifikowaliśmy się na Festiwal Pieśni Żołnierskiej do Kołobrzegu. Mieliśmy warsztaty muzyczne w Dęblinie z panią Elżbietą Zapędowską. Efekt był wspaniały, zajęliśmy trzecie miejsce, zdobywając tzw. „brązową nutkę”. Pytano nas, gdzie jest ten Hrubieszów i czy pisze się przez „ch”, czy samo „h”. Wykonaliśmy tam a’capella „Marsz Wojskowy - Wiedeński”. Pokonaliśmy wielkie miasta, chóry i orkiestry. Kiedy upadł festiwal w Kołobrzegu, nasza parafia i zespół oraz wojsko, podjęli się organizacji „Festiwalu Pieśni Patriotycznej i Religijnej Wojska Polskiego w Hrubieszowie”. Odbyła się już 14. edycja.
Kiedy Ojciec Święty Jan Paweł II przejechał do Polski, TV Lublin i Radio Lublin zwracali się do nas o nagranie piosenek i pieśni religijnych. TV Trwam i Radio Maryja często emituje nasze nagrania. W przeciągu 25 lat przewinęło się przez zespół 200 ludzi. Dziś zespół liczy 18 osób. Urząd Miasta Hrubieszowa odznaczył zespół statuetką Króla Władysława Jagiełły i nagrodą 3 tys. zł. Na Mszy św. w intencji zespołu obecni byli Burmistrz Miasta Hrubieszowa, Wójt Gminy Hrubieszów, Dyrektor Domu Kultury, dyrektorzy szkół oraz byli i obecni członkowie zespołu „Lechici”. W czasie homilii ks. prał. Andrzej Puzon podkreślił kunszt muzyczny, posłannictwo i apostolstwo. „Bóg jest nieskończonym pięknem. Ta wartość najbardziej jest bliska Wam, Artystom”.
Wiele można napisać o zespole. Dobrze, że prowadzi kronikę. Są tam wpisy m.in. Prymasa Polski kard. Józefa Glempa, kard. Stanisława Nagyego, abp. Stanisława Wielgusa, ambasadora USA w Polsce, prezydentów i premierów RP, arcybiskupów i biskupów, ludzi świata polityki i administracji państwowej i lokalnej. Gratulujemy nagrania kolejnej płyty „Przy sercu Twoim - Cantata dla Najświętszej Maryi Panny”.
Niech Wasze śpiewanie będzie źródłem kultury religijnej i abyście przynosili i świadczyli o waszej „epifanii” Boskiego piękna dostrzeganego w Stworzeniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2009-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Za klasztorną furtą benedyktynek sakramentek

2026-02-02 08:27
Wspólnota sióstr we Wrocławiu-Pawłowicach

Archiwum sióstr

Wspólnota sióstr we Wrocławiu-Pawłowicach

Mniszki Benedyktynki od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu są wspólnotą wywodzącą się z rodziny Zakonów Benedyktyńskich, założonej w VI wieku przez św. Benedykta z Nursji.

Więcej ...

Gromnica - świeca nieco zapomniana

Karol Porwich/Niedziela

W święto Ofiarowania Pańskiego, zwane u nas świętem Matki Bożej Gromnicznej, mniej ludzi niż niegdyś przychodzi do naszych kościołów, by poświęcić świece.

Więcej ...

Kuba/ Raport: co najmniej 873 przypadki represji z powodów religijnych

2026-02-03 07:17

Adobe Stock

Co najmniej 873 razy doszło w 2025 r. na Kubie do represji władz wobec obywateli w związku z wykonywaniem przez nich praktyk religijnych, wynika z opublikowanego raportu pozarządowego Kubańskiego Obserwatorium Praw Człowieka (OCDH).

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Prezydent Karol Nawrocki zastosował prawo łaski w...

Wiadomości

Prezydent Karol Nawrocki zastosował prawo łaski w...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Wiara

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Gromnica - świeca nieco zapomniana

Rok liturgiczny

Gromnica - świeca nieco zapomniana

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Wiadomości

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...

Wiara

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Kościół

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Kościół

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?