Reklama

Niedziela Łódzka

Siostry Urszulanki SJK na ziemi łódzkiej

Ich polityką jest miłość

Przedszkole u Sióstr Urszulanek przy ul. Obywatelskiej w Łodzi

Bożena Sztajner/Niedziela

Przedszkole u Sióstr Urszulanek przy ul. Obywatelskiej w Łodzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ANNA CICHOBŁAZIŃSKA: - Od kiedy urszulanki szare są obecne w archidiecezji łódzkiej?

Reklama

S. JUSTYNA OLEŚ SJK: - Siostry przybyły na ziemię łódzką w 1921 r. Matka Urszula Ledóchowska pierwszy dom zgromadzenia założyła w Ozorkowie, gdzie zakupiła posesję z ogrodem i 5 ha ziemi. Władze gminy ofiarowały zgromadzeniu plac przed domem na kościół i szkołę dla dzieci. Do czteroklasowej szkoły uczęszczało 70 dzieci z robotniczych rodzin. Urszulanki pracowały jako nauczycielki w swojej szkole i katechizowały w okolicznych szkołach. Po wybudowaniu kościoła prowadziły przy nim organizacje religijne skupiające dzieci, młodzież i dorosłych. Siostry pracowały również w tkalni, gospodarstwie rolnym i ogrodzie. W czasie wojny urszulańskie nieruchomości zajęli Niemcy. Siostry przydzielono do prac u gospodarzy. 27 lipca 1942 r. aresztowano je i wywieziono do obozu pracy dla zakonnic w Bojanowie. Po wojnie powróciły do Ozorkowa. Pracowały w kościele i prowadziły organizacje religijne. Początkowo katechizowały w szkołach, a później, gdy religię wyrugowano ze szkół, w punktach katechetycznych. Do czasu upaństwowienia w 1951 r. do przedszkola urszulanek uczęszczało ok. 60 dzieci. Siostry opiekowały się też dziećmi z Ozorkowa w ramach pomocy sąsiedzkiej. Dziś siostry urszulanki prowadzą w Ozorkowie przedszkole dla ok. 70 dzieci, katechizują w szkołach, pracują w kościele, prowadzą wiele grup religijnych oraz uprawiają ogród dla potrzeb przedszkola i sióstr. Wrosły w społeczność Ozorkowa. Cieszą się szacunkiem, a ich praca dla społeczności jest zauważana w codziennych kontaktach.

- Ale to nie jedyna placówka urszulańska poza Łodzią...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Kolejną zgromadzenie nabyło w 1930 r. w Kazimierzu z przeznaczeniem na kolonie letnie dla dzieci zrzeszonych w Krucjacie Eucharystycznej, założonej przez Matkę Urszulę. Do 1939 r. dom był czynny tylko w okresie letnim. W dwu turnusach wypoczywało miesięcznie ok. 100 dzieci. Jesienią 1941 r. siostry przyjęły w domu 25 chłopców w wieku przedszkolnym z likwidowanego domu w Arturówku. W roku następnym siostry zostały internowane przez Niemców najpierw w Łodzi, a później osadzone w Bojanowie. Dzieci wywieziono w głąb Niemiec, a dom przeznaczono na izbę porodową. Siostry wróciły do Kazimierza w 1945 r. Prowadziły tu Dom Dziecka, Zakład Leczniczo-Wychowawczy „Caritas”, katechizowały przy parafiach w Kazimierzu, Lutomiersku, Konstantynowie, pomagały przy parafii. Obecnie w domu w Kazimierzu mieści się przedszkole dla ok. 70 dzieci. siostry katechizują i pomagają w Caritas w Lutomiersku.

- Jednak ważnym polem realizacji charyzmatu urszulańskiego stała się robotnicza Łódź...

Reklama

- To prawda. Siostry przybyły do Łodzi w 1922 r. na zaproszenie bp. Wincentego Tymienieckiego. Zamieszkały najpierw w małym domku przy ul. Skorupki, by następnie przenieść się na ul. Czerwoną. W ofiarowanej przez fabrykanta łódzkiego Ludwika Geyera kamienicy utworzyły dom zakonny, który stał się w latach 1928-1938 domem centralnym i siedzibą przełożonej centrum łódzkiego s. Anieli Łozińskiej. W 1925 r. na prośbę Zarządu Miejskiego w Łodzi objęły prowadzenie Miejskiego Domu Wychowawczego przy ul. Kopernika. Prowadziły go do grudnia 1939 r., skąd zostały wysiedlone przez Niemców. Siostry z ul. Czerwonej po niemieckim nakazie opuszczenia domu udały się do Kazimierza, stąd Niemcy wywieźli je do obozu w Bojanowie. Po wojnie siostry wróciły na ul. Czerwoną. Po upaństwowieniu przedszkola władze komunistyczne pozostawiły siostrom tylko małą część domu z kaplicą. Siostry katechizowały w szkołach, a później w punktach katechetycznych, prowadziły ośrodek katechetyczny, Krucjatę Eucharystyczną i Sodalicję Mariańską nauczycielek i katechetek (do 1950 r., kiedy komunistyczne władze rozwiązały zrzeszenia katolików), pracowały w Duszpasterstwie Miłosierdzia Diecezjalnego, organizowały nabożeństwa, rekolekcje wielkopostne, spotkania modlitewne.
Kolejnym domem była placówka w Rokiciu na peryferiach Łodzi, powstała dzięki darowiźnie państwa Przybyłów, których trzy córki wstąpiły do urszulanek. Państwo Przybyłowie odstąpili urszulankom także swój dom z ogrodem przy ul. Obywatelskiej. Urszulanki wybudowały tu kościół i dom zakonny, który w 1938 r. stał się domem centralnym i siedzibą przełożonej s. Anieli Łozińskiej i jej następczyń. W 1940 r. otrzymały od Niemców nakaz opuszczenia domu. Część przeniosła się na ul. Promińskiego (obecnie Rydza-Śmigłego), a część na ul. Rzgowską, gdzie przebywały do 1941 r. Powróciły na ul. Rzgowską w 1948 r., by opuścić placówkę w latach 80. W 1975 r. siostry objęły placówkę przy ul. Retkińskiej, na terenie parafii Najświętszego Serca Jezusowego.

- Duchowe córki św. Urszuli Ledóchowskiej na trwałe wrosły w pejzaż łódzkiej ziemi...

Reklama

- Trudno wymienić wszystkie formy pracy i działalności sióstr urszulanek w Łodzi. Już w pierwszym lokalu przy ul. Skorupki 1 siostry zorganizowały mały internat dla katechetek. Siostry z domu przy ul. Czerwonej zajmowały się katechizacją Łodzi, prowadziły przedszkole dla dzieci robotników, organizowały koła Sodalicji Mariańskiej i Krucjaty Eucharystycznej. Po wojnie prowadziły przedszkole, ośrodek katechetyczny, a także organizowały rekolekcje. Obecnie prowadzą Dom Studentek. Siostry z domu przy ul. Kopernika prowadziły bursę dla dziewcząt i zakład wychowawczy dla 140 dzieci. Urszulanki z Obywatelskiej zajmowały się katechizacją, prowadziły przedszkole dla dzieci z rodzin robotniczych, kuchnię dla bezrobotnych dla 800 osób, stołówkę dla 2000 osób przy ul. Gdańskiej, a także wydawały „Orędowniczka” i inne pisma Krucjaty Eucharystycznej. Po wojnie prowadziły Zakład Opiekuńczo-Wychowawczy dla 50 dziewcząt, dom dziecka „Caritas”, świetlicę dla dzieci repatriantów, przedszkole dla przeszło 100 dzieci od 1946 r. do jego likwidacji w 1962 r., od 1962 pracowały w Diecezjalnym Ośrodku Katechetycznym, organizowały rekolekcje, prowadziły gospodarstwo rolne i ogród. W grudniu 1973 r. powstała przy kościele Sióstr odrębna parafia św. Urszuli. Obecnie zajmują się katechizacją, prowadzą przedszkole, dom studentek, świetlicę, oratorium św. Urszuli, organizują spotkania grup młodzieżowych i rekolekcje. Prowadzą też znaną w Łodzi grotę solną z gabinetem rehabilitacji. Siostry z ul. Rzgowskiej prowadziły świetlicę dla 140 dzieci, przedszkole, internat dla studentek i katechetek świeckich oraz Dom Księży Emerytów. Urszulanki z ul. Retkińskiej zajmowały się głównie katechizacją, a także sprawowały opiekę nad kościołem pw. Najświętszego Serca Jezusowego.
Przez ponad 90 lat obecności na ziemi łódzkiej siostry urszulanki cieszyły się zaufaniem społeczności lokalnych. Nasze dzieła budziły i budzą zaufanie, a siostry stają się świadkami wiary. Dzieła te służą Łodzi i łódzkim rodzinom, wypełniając testament św. Urszuli Ledóchowskiej.

* * *

Św. Urszula Ledóchowska (1865-1939)

Założycielka Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego była siostrą bł. Matki Teresy, siostry zakonnej Ernestyny, jezuity ks. Włodzimierza Ledóchowskiego i krewną prymasa Polski kard. Mieczysława Halki-Ledóchowskiego. Zakładała szkoły dla dziewcząt, internaty, ochronki dla sierot. Otoczona za życia szacunkiem, zmarła w opinii świętości. Ojciec Święty Jan Paweł II beatyfikował Matkę Urszulę 20 czerwca 1983 r., kanonizował 18 maja 2003 r.

W kalendarzu liturgicznym Kościół wspomina św. Urszulę Ledóchowską 29 maja.

Zgromadzenie założone przez Matkę Urszulę liczy obecnie ponad 900 sióstr w 12 krajach: Polsce, Włoszech, Francji, Kanadzie, Argentynie, Brazylii, Finlandii, Niemczech, na Ukrainie, Białorusi, Tanzanii i na Filipinach.

Podziel się:

Oceń:

2013-05-16 13:19

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Urszulanki modlą się o ustanie epidemii

ko/fotolia.com

W wielkiej wspólnocie modlących się o ustanie epidemii koronawirusa znajdują się siostry ze Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej w Częstochowie.

Więcej ...

20 marca w polskich kinach film „Ostatnia Wieczerza” o ostatnich godzinach Jezusa

2026-03-19 08:00

Mat. prasowy

20 marca do kin w całej Polsce trafi amerykański dramat historyczno-religijny „Ostatnia Wieczerza” („The Last Supper”) w reżyserii Mauro Borrelli. Produkcja z 2024 r. koncentruje się na wydarzeniach poprzedzających mękę i ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa, ukazując je z perspektywy emocjonalnych napięć wewnątrz grona uczniów

Więcej ...

Maturzyści z diecezji kaliskiej na Jasnej Górze

2026-03-20 16:48
Maturzyści z diecezji kaliskiej

Krzysztof Świertok/BPJG

Maturzyści z diecezji kaliskiej

Jasnogórski dziedziniec wypełniają dzisiaj maturzyści, wśród nich także młodzi z diecezji kaliskiej. Oprócz modlitwy podczas Mszy św. i drogi krzyżowej, organizatorzy zaplanowali dla nich także czas na wysłuchanie świadectwa oraz konferencji. Te ostatnie mają być umocnieniem dla młodzieży, która często dopiero poszukuje swojej drogi.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

40 pytań Jezusa: „Czyż nie jesteście ważniejsi?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Czyż nie jesteście ważniejsi?”

Przemysław Babiarz: Naród, który zabija własne dzieci,...

Wiara

Przemysław Babiarz: Naród, który zabija własne dzieci,...

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Lourdes: większa kontrola duchownych, którzy chcą...

Europa

Lourdes: większa kontrola duchownych, którzy chcą...

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Niedziela Świdnicka

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Kościół

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Audyt w Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie....

Wiadomości

Audyt w Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie....