Reklama

Niedziela Przemyska

Judasz

Arkadiusz Bednarczyk

W 1978 r. świat obiegła sensacyjna wiadomość – w Egipcie odkryto tajemniczą Ewangelię Judasza. Odkrycie to spowodowało także wzrost zainteresowań osobą Judasza i polemikę na temat jego roli w Boskim planie zbawienia świata...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prawdziwą sensację wywołało odkrycie tegoż utworu w języku koptyjskim, pochodzącego sprzed 170 r. i powstałego w środowisku gnostyków. Jego publikacja dokonana została w 2006 r. Wiadomo było, że „coś takiego” istnieje, gdyż wspominał ją w 180 r. św. Ireneusz z Lyonu w swoich pismach (Przeciw heretykom). Wedle dokumentu Judasz nie czyni siebie winnym zdrady Jezusa (jest raczej narzędziem w rękach Boga), gdyż wydał Go na Jego własne życzenie, a przez to Chrystus mógł poprzez swoją śmierć krzyżową zbawić świat.

Kim był Judasz

Reklama

W jednym z apokryfów (przypisywanym Józefowi z Arymatei, który miał pochować ciało Jezusa) mówi się, że Judasz był bratankiem arcykapłana Kajfasza, który nakłonił go do wydania Jezusa pod pozorem kradzieży ksiąg. Judasz, jak jedyny spośród uczniów pochodził z Judei, jego ojcem miał być Szymon – mąż z Kariothu w południowej Judei. Judasz dobrze znał Jerozolimę, dlatego bez problemu poruszał się pomiędzy najważniejszymi instytucjami w mieście, jak choćby siedzibą arcykapłana. Z kolei powstała w średniowieczu „Złota legenda” (zbiór opowiadań o świętych) przekazuje dosyć drastyczną wersję życiorysu Judasza – opartą być może na zaginionym tekście greckim: Judasz maltretuje i zabija swojego brata, udaje się na służbę do Piłata w Jerozolimie tam, na polecenie Piłata morduje niejakiego Rubena, a Piłat oddaje mu jego posiadłość; Judasz żeni się z żoną Rubena, która okazuje się być jego własną matką Cyboreą, która kiedyś pod wpływem snu, w którym zobaczyła zdradę Judasza, wysłała go w koszyczku na morze, aby ktoś inny nim się zaopiekował. Znalazła go królowa Skariotu i wychowała chłopca...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Anatomia zdrady

Reklama

Judasz chciał – jak uważają niektórzy bibliści – sprowokować Jezusa, nakłonić Go do szybszego i spektakularnego działania, cudu, tak aby stał się on widoczny dla najbardziej nawet zatwardziałych niedowiarków. Inni uważają, że padł ofiarą intrygi arcykapłanów i starszych (Sanhedrynu, tak zwanej Rady Starszych). Mieli oni nakłonić go do zdrady Jezusa, gdyż przekonali go bądź on sam (Judasz) doszedł do wniosku, że Jezus był fałszywym prorokiem. W rachubach Judasza nie mieściła się jednak śmierć Nauczyciela, a jedynie więzienie za głoszone poglądy. Pocałunkiem wydał Jezusa, a za swoją zdradę otrzymał legendarne trzydzieści srebrników. Nawiasem mówiąc wiąże się z nimi ciekawa historia: otóż te trzydzieści srebrników otrzymać miała Święta Rodzina od jednego z Trzech Króli – Melchiora. Pieniądze jednak zginęły a odnaleźć je mieli Beduini na pustyni i dali je starszym kapłanom, ci zaś Judaszowi... Sytuacja – jak się zdaje – przerosła Judasza, dlatego zwrócił on owe trzydzieści srebrników do Świątyni i poszedł się powiesić. Byli też i tacy, którzy uważali, że Jezus specjalnie wybrał Judasza, aby pomógł zrealizować zawartą w Starym Testamencie wizję proroka Izajasza, był więc narzędziem Boga, tym bardziej, że Jezus wiedział o przyszłej zdradzie Judasza. Judasz jak jeden z grona Dwunastu (przedstawiany zawsze na ostatnim miejscu) był skarbnikiem wspólnoty, często oskarżanym o defraudacje i kradzieże pieniędzy.

We wczesnym chrześcijaństwie krążyły różne wersje śmierci Judasza: mówiono, że po zdradzie ciało Judasza rozrosło się do monstrualnych rozmiarów i eksplodowało, inne źródła wspominały, że Judasz zawiesił sobie na szyi kamień młyński i rzucił się do rzeki, a nawet, że został ukrzyżowany w tym samym miejscu co Jezus; sądzono także, że dożył późnej starości i umarł w sposób naturalny. Z kolei we wczesnym średniowieczu istniały już legendy (m.in. w języku koptyjskim), że Judasz przebywa w piekle razem z Herodem i Kainem; jeden z mnichów w XII wieku miał mieć wizję Judasza w piekle, obok Heroda oraz arcykapłanów: Annasza i Kajfasza. A Dante w „Boskiej komedii” w swoim Inferno ukazał Judasza cierpiącego najsroższe męki...

Ukryty autoportret

Judasz w sztukach pięknych pojawia się dosyć często. Najczęściej uczestniczy w Ostatniej Wieczerzy, gdzie na ogół przedstawia się go jako odstającego od reszty uczniów, zwracającego twarz w stronę widza i trzymającego trzos ze srebrnikami. Bardzo często – zwłaszcza w wiekach średnich – Judasz ma włosy koloru rudego, gdyż wówczas ludzi o tym kolorze włosów uważano za fałszywych i podstępnych. Jednym z piękniejszych motywów w ikonografii Judasza jest jego pocałunek. Pojmanie Chrystusa to tytuł jednego z najbardziej znanych obecnie dzieł włoskiego mistrza światłocienia Caravaggia z XVII wieku. Obraz namalowany został w Rzymie na początku siedemnastego stulecia na prywatne zamówienie jednego z kardynałów. Historia obrazu jest bardzo ciekawa, gdyż przez dwieście lat uważany był on za zaginiony, dopiero w XX wieku odkryto go w refektarzu klasztoru Jezuitów w Dublinie. W scenie Pojmania, prócz pocałunku Judasza widzimy na drugim planie tajemniczego młodzieńca z lampą. Historycy sztuki i interpretatorzy twórczości mistrza uważają, że to autoportret samego mistrza, który symbolizuje każdego z nas, a prawda, jaką ten wybitny malarz chciał przekazać jest taka, że wszyscy ludzie ponoszą odpowiedzialność za śmierć Chrystusa...

Podziel się:

Oceń:

2014-03-11 14:32

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Przynieść trwały owoc

Adobe Stock.pl

Więcej ...

Osobiste wspomnienia kard. Parolina o Janie Pawle II: Pamiętam jego świadectwo modlitwy

2026-10-22 16:52

Vatican Media

O niezwykłym i budującym świadectwie, jakie Jan Paweł II dawał także poprzez swoją głęboką modlitwę mówi Vatican News kard. Pietro Parolin w liturgiczne wspomnienie św. Papieża. 22 października kard. Parolin przewodniczył też Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II.

Więcej ...

Jan Paweł II i kultura spotkania. Czy umiemy jeszcze rozmawiać z człowiekiem, który inaczej myśli?

2026-10-22 20:45

commons.wikimedia.org/red.

Wystarczy czasem kilka zdań, by spokojna rozmowa przerodziła się w spór. Szczególnie wtedy, gdy poruszamy tematy związane z polityką, wiarą czy sprawami społecznymi. Każdy chce przedstawić swoje racje, ale nie zawsze potrafimy wysłuchać drugiej strony. Zdarza się, że zamiast próbować się zrozumieć, skupiamy się na tym, by udowodnić, kto ma rację.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Czekasz na odpowiedź Boga? Nie przestawaj się modlić

Wiara

Czekasz na odpowiedź Boga? Nie przestawaj się modlić

Zmarł ks. prał. Ryszard Szkoła. Miał 76 lat

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. prał. Ryszard Szkoła. Miał 76 lat

Trener reprezentacji Hiszpanii w piłce nożnej ofiarował...

Wiara

Trener reprezentacji Hiszpanii w piłce nożnej ofiarował...

Pierwsze sanktuarium zamordowanych polskich franciszkanów...

Kościół

Pierwsze sanktuarium zamordowanych polskich franciszkanów...

Tęsknisz za kimś, kto umarł? Odmów tę tajemnicę...

Wiara

Tęsknisz za kimś, kto umarł? Odmów tę tajemnicę...

Siatkarz Kamil Semeniuk: Pan Bóg jest moim przyjacielem i...

Wiara

Siatkarz Kamil Semeniuk: Pan Bóg jest moim przyjacielem i...

Krzyż oderwał się ze ściany. Nie żyje kapłan....

Kościół

Krzyż oderwał się ze ściany. Nie żyje kapłan....

Niepokojący incydent w świdnickiej katedrze

Niedziela Świdnicka

Niepokojący incydent w świdnickiej katedrze

Nowenna do św. Jana Pawła II

Modlitwa

Nowenna do św. Jana Pawła II