Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Dyplomacja bananowa

DrabikPany / photo on flickr

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dyplomata dwa razy pomyśli, zanim nic nie powie. To jedna z podstawowych zasad stosowanych przez oficjalnych reprezentantów krajów świata, czyli dyplomatów.

Dyplomata maksymalizuje korzyści swojego kraju, unikając nie tylko skrajnych, ale nawet jednoznacznych wypowiedzi. Najwyraźniej szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski lekceważąco podchodzi do tych kanonów. Zaraz po wyborze prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy nagłośniony został niesmaczny żart na temat dziadka nowego prezydenta, którego autorstwo przypisano szefowi naszego MSZ.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niedawno upubliczniono nagrania, w których ten sam najwyższy rangą polski dyplomata stwierdza, że „polsko-amerykański sojusz jest nic niewarty. Jest wręcz szkodliwy”.

Reklama

To dość osobliwy sposób uprawiania dyplomacji, i to nie tylko w stosunku do światowego mocarstwa, jakim są Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Już wcześniej bowiem nasz MSZ zajął się Ameryką Środkową, m.in. Kostaryką, gdzie zlikwidowano zarówno polską ambasadę, jak i polski konsulat. Placówki te obsługiwały kilka ościennych krajów. Oficjalnym powodem ściągnięcia polskiej flagi w tym regionie była chęć zaoszczędzenia jednego miliona złotych rocznie. Co osobliwe, działo się to w czasie, gdy Unia Europejska negocjowała specjalne porozumienie z krajami tego regionu, m.in. właśnie z Kostaryką. Osobiście miałem okazję zapoznać się z tym na miejscu, będąc w parlamencie w San José i Akademii Dyplomatycznej MSZ tego kraju, dokąd zostałem zaproszony w celu wygłoszenia wykładu. Po powrocie, sprzeciwiając się redukowaniu obecności Polski w Ameryce Środkowej, pisemnie interweniowałem w tej sprawie u szefa polskiego MSZ. Decyzja jednak nie została cofnięta.

Kostaryka najbardziej znana jest z eksportu bananów, na które Unia Europejska nałożyła wysokie cła, aby w ten sposób chronić eksporterów z byłych kolonii niektórych krajów UE, m.in. francuskich. „Wojna bananowa” trwała kilkanaście lat i zakończyła się zwycięstwem dyplomatów z Kostaryki, którzy cicho, ale skutecznie wywalczyli zmiany w unijnych zapisach dotyczących bananów. Teraz jednak po wyczynach polskiego szefa MSZ to nie jej dyplomację nazywa się bananową.

* * *

Mirosław Piotrowski
Poseł do Parlamentu Europejskiego, profesor WSKSiM i KUL, kierownik Katedry Historii Najnowszej KUL, założyciel i kierownik Europejskiego Instytutu Studiów i Analiz

Podziel się:

Oceń:

2014-07-01 13:44

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kary za niezabijanie

Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny
pod przewodnictwem posła Piotra Uścińskiego

Artur Stelmasiak

Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny pod przewodnictwem posła Piotra Uścińskiego

Bez zmiany prawa i konstytucji próbuje się usankcjonować zabijanie dzieci w szpitalach. Proaborcyjna frakcja premiera Donalda Tuska zmienia praktykę aborcyjną bez mandatu demokratycznego, bo nie mogła uzyskać nawet zwykłej większości w Sejmie.

Więcej ...

Skandal. Miał podpalić flagi na Westerplatte. Policja publikuje wizerunek

2025-04-04 11:55

Adobe Stock/Gdańska Policja

Gdańska policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który może mieć związek ze zniszczeniem elementów masztów i flag państwowych na Westerplatte. Niewykluczone, że ten sam mężczyzna włamał się do punktu gastronomicznego.

Więcej ...

Masowa likwidacja szkół wiejskich

2025-04-04 23:53
Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie. Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego?. Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Patron internetu

Święci i błogosławieni

Patron internetu

Ten, który umrze i zmartwychwstanie, rzeczywiście jest...

Wiara

Ten, który umrze i zmartwychwstanie, rzeczywiście jest...

Uroczystości pogrzebowe zmarłego śp. ks. Jacka Drozdka

Niedziela Częstochowska

Uroczystości pogrzebowe zmarłego śp. ks. Jacka Drozdka

Oświadczenie RTCK w związku z projektem realizowanym przy...

Kościół

Oświadczenie RTCK w związku z projektem realizowanym przy...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?