Reklama

Wiara

Najważniejsza relikwia

JANUSZ ROSIKON/©ROSIKONPRESS/STURP: "ŚWIADKOWIE PRAWDY", "OBLICZE PRAWDY"

Wakacyjny cykl w „Niedzieli” nosi tytuł: „Dotykamy śladów Boga”. Inspiracją w naszej wędrówce jest hasło przyświecające pracy duszpasterskiej w bieżącym roku: „Wierzę w Syna Bożego”. Czteroletni cykl duszpasterski: „Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie. Przez wiarę i chrzest do świadectwa” nawiązuje do 1050. rocznicy chrztu Polski, którą będziemy obchodzić w 2016 r. Naszą wiarę chcemy umacniać, dotykając relikwii Chrystusa. Wyjątkowym przewodnikiem jest książka Grzegorza Górnego i Janusza Rosikonia pt. „Świadkowie Tajemnicy. Śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych”.
W tym tygodniu dziennikarz „Niedzieli” zabiera nas do Turynu, gdzie znajduje się najważniejsza relikwia - Całun z wizerunkiem Chrystusa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Całun Turyński najczęściej bywa nazywany świadkiem zmartwychwstania Jezusa z Nazaretu lub właśnie najważniejszą relikwią chrześcijaństwa. Obecnie stanowi własność Stolicy Apostolskiej i jest przechowywany w jednej z kaplic turyńskiej katedry zwanej kaplicą królewską w Italii. Rzadko bywa wystawiany na widok publiczny. Jeśli chodzi o wymiary tego grobowego płótna, to ma ono 4,36 m długości i 1,10 m szerokości. W przekonaniu wiernych jest ono tym materiałem, w który Chrystus został owinięty po śmierci na krzyżu, zgodnie z żydowskimi zwyczajami pogrzebowymi, i w nim złożony przez bliskich do grobu wykutego w skale.

Na owym płótnie bardzo wyraźnie widać, najlepiej z kilkumetrowej odległości, wizerunek nagiego, dobrze zbudowanego i wysokiego mężczyzny. Jedna połowa płótna przedstawia jego odbicie z przodu, a druga - z tyłu. Już na pierwszy rzut oka widać, że przed śmiercią musiał on bardzo cierpieć, a wielokrotne badania wykazały, że musiało to być właśnie ukrzyżowanie. Widoczną postać pokrywa wiele plam i śladów o różnych kształtach. Są one ciemniejsze i bledsze, mniejsze i większe, koloru brązowawego, jaki po wielu latach przybierają plamy po krwi. Całun obecnie ma barwę zbliżoną do koloru kości słoniowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Początkowo relikwia była przechowywana w Jerozolimie. Następnie, przez kilkaset lat, w Bizancjum. W roku 1357 (niektóre źródła podają datę o rok wcześniejszą) zaś wystawiono ją po raz pierwszy na widok publiczny we Francji, a w XVII wieku trafiła ona do Włoch.

Całun stał się słynny za sprawą zdjęć Secondo Pia, opublikowanych 28 maja 1898 r. Fotografie wykazały, że wizerunek tam obecny jest negatywem, którego pochodzenia nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Dlatego też powstała nawet odrębna dziedzina wiedzy - syndonologia (od grec. słowa „sindon”, czyli „prześcieradło”, występującego w Ewangeliach). Pierwszy kongres syndonologów miał miejsce w Rzymie w 1950 r. W kolejnych latach do badań włączały się największe światowe instytucje, a z ich ramienia eksperci m.in. z Amerykańskiej Komisji Energii Atomowej.

Co się okazało? Otóż żadnej z nich nie udało się jednoznacznie odpowiedzieć, jak powstał ów cudowny wizerunek. Mało tego, nie znaleziono jakichkolwiek dowodów, by Całun Turyński był jakimś genialnym fałszerstwem, którego dokonano np. w średniowieczu. Jest zupełnie odwrotnie. Rezultaty eksperymentów potwierdzają, że to, co Całun sobą prezentuje, wykazuje niewiarygodną wręcz zgodność z danymi przekazanymi nam przez tradycję z nim związaną, historię oraz z informacjami przekazanymi na kartach Nowego Testamentu. Wszelkie zaś próby odbicia ciała ludzkiego na płótnie w taki sposób jak na Całunie, po prostu skończyły się fiaskiem, pomimo że stosowano przy tym kosmiczne wręcz technologie.

Czymże więc jest Całun? Odpowiedź nasuwa się sama.

Podziel się:

Oceń:

2014-07-08 13:29

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Najważniejsze z rozmów

M.B. Sztajner/Niedziela

Więcej ...

Zachodniopomorskie: Odnaleziony gotycki kielich liturgiczny wróci do kołobrzeskiej bazyliki

2026-02-27 07:11

PAP/Piotr Kowala

Gotycki, pozłacany kielich liturgiczny, jeden z trzech zaginionych w czasie II wojny światowej z Bazyliki Konkatedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kołobrzegu, został odnaleziony i wróci świątyni 1 marca. Wcześniej będzie prezentowany w Muzeum Miasta Kołobrzeg – przekazała instytucja.

Więcej ...

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek,...

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Wiara

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli...

Wiara

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"