Reklama

Felietony

Od hieronimitów do karmelitów

Remigiusz Józefowicz/pl.wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Klasztor hieronimitów w Lizbonie, położony nieopodal ujścia Tagu do Atlantyku, uchodzi za najpiękniejszy zabytek średniowiecznej architektury sakralnej w Portugalii. W gotyckich wnętrzach znajdują się m.in. grobowce Vasco da Gamy i Luísa de Camõesa. Zwiedzając ten budynek, zadawałem sobie pytanie: co się stało z hieronimitami? Niegdyś był to zakon doradców oraz spowiedników królów Hiszpanii i Portugalii, posiadający liczne klasztory na Półwyspie Iberyjskim. Okazuje się, że dziś w całym kraju nie ma już ani jednego hieronimity.

Odpowiedź na pytanie o los zakonu uzyskałem w hiszpańskiej Estremadurze. Znajduje się tam królewski klasztor Yuste, znany jako miejsce ostatnich lat życia oraz śmierci cesarza Karola V - pierwszego globalnego władcy w historii ludzkości. Przed dwu laty obiekt ten przejęli paulini z Polski. Zastąpili tam właśnie hieronimitów. Okazało się, że w zakonie św. Hieronima pozostało już zaledwie kilku mnichów w podeszłym wieku, którzy wycofali się do ostatniego swego klasztoru - w Segowii. Brakuje nowych powołań, więc wszystko wskazuje na to, że już wkrótce zakon przestanie istnieć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Inne wrażenia wywiozłem z kolei z portugalskiej Coimbry. Odwiedziłem tam klasztor karmelitanek, gdzie przez niemal pół wieku przebywała siostra Łucja dos Santos - wizjonerka z Fatimy. Było to w przeddzień rozpoczęcia roku jubileuszowego św. Teresy z Ávila, gdy do Coimbry przybyli na uroczystości rocznicowe karmelici i karmelitanki z całego świata.

Zakon hieronimitów nie przetrwał, ponieważ nie był w stanie odnowić się. Taki impuls dała natomiast swojej wspólnocie św. Teresa z Ávila. Z jej duchowego dziedzictwa od niemal pięciu wieków korzystają kolejne pokolenia tej monastycznej rodziny, znajdując potencjał do nieustannego odnawiania się.

Teresa miała zaledwie 2 lata, gdy Marcin Luter przybijał swych 95 tez do drzwi kościoła w Wittenberdze. I do niej, i do niego przylgnie z czasem miano reformatorów. Odmienna była jednak ich wizja reformy. On pragnął zmieniać Kościół, Biblię, biskupów, zakony, prawo kanoniczne itd. Ona dążyła do przemiany samej siebie.

Potrzeba reformy pojawia się zawsze w momencie kryzysu. Teresa dostrzegła jego przejawy w „światowym życiu” swego klasztoru. Dzisiejszym językiem powiedzielibyśmy, że zauważyła symptomy sekularyzacji. Na poziomie osobistym źródłem laicyzacji życia jest zawsze zaburzona relacja z Bogiem, skutkująca życiem takim, „jakby Boga nie było”. Dlatego reforma Teresy zaczęła się od odbudowy owej najważniejszej w życiu człowieka relacji.

* * *

Grzegorz Górny
Reporter, eseista, autor wielu książek i filmów dokumentalnych, stały publicysta tygodnika „wSieci”

Podziel się:

Oceń:

2014-11-04 15:17

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

(Nie)daleko od szosy

Kościół  Matki Boskiej Częstochowskiej w Koniewie – widok zewnętrzny

Przemysław Brzezicki

Kościół Matki Boskiej Częstochowskiej w Koniewie – widok zewnętrzny

Niewiele jest na Pomorzu Zachodnim świątyń, które oparły się działaniom czasu i skutkom wojen, które doświadczyły te tereny. Jedną z nich jest kościół Matki Boskiej Częstochowskiej w Koniewie (parafia Żarnowo, dekanat Wolin).

Więcej ...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39
Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Więcej ...

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii Paschalnej wolno rozpocząć najwcześniej o godz. 20:00

2026-10-06 19:40
Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Joanna Popławska

Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński określił zasady dotyczące celebracji Wigilii Paschalnej w diecezji. Zgodnie z komunikatem Komisji Liturgicznej liturgia będzie mogła rozpocząć się najwcześniej o godz. 20.00.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą...

Wiara

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą...

Urodził się jako święty – wspomnienie o ks. Dolindo...

Wiara

Urodził się jako święty – wspomnienie o ks. Dolindo...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie...

Kościół

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...