Reklama

Niedziela Przemyska

Radość ze spotkania Chrystusa

Współczesna szopka
w jednym z podkarpackich
kościołów

Arkadiusz Bednarczyk

Współczesna szopka w jednym z podkarpackich kościołów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drodzy Diecezjanie

Adwent to czas oczekiwania na przyjście Zbawiciela, to nadzieja, że coś w naszym życiu może się zmienić. A człowiek zmienia się zawsze, ilekroć staje się lepszy, ilekroć się nawraca. I to jest także temat nowego roku duszpasterskiego, który rozpoczynamy. Nieco więcej będzie można przeczytać na ten temat w książeczkach kolędowych, które księża w tym roku pozostawią w każdej rodzinie.

Pierwszym owocem Bożego Narodzenia była wiara i nawrócenie pasterzy. Ich życie, do czasu spotkania narodzonego Jezusa, miało wszelkie przesłanki, aby być przesycone pesymizmem. Wykorzystywani byli jedynie po to, aby pilnować stada i troszczyć się, aby owce, które zapewniały pokarm albo miały stać się ofiarą świątynną, były tej ofiary godne. Od pasterzy w tamtym czasie nie wymagano przestrzegania prawa, co dla Żyda było głębokim upokorzeniem. W tej trudnej sytuacji życiowej zostają posłani przez anioła do Betlejem: ci pogardzani ludzie przyszli do żłóbka i pierwsi zanieśli orędzie bożonarodzeniowe mieszkańcom Judei, licznie zgromadzonym w Betlejem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dobrze sens i atmosferę Bożego Narodzenia rozumiał Karol Dickens, który w swojej „Opowieści wigilijnej” rysuje postać Ebenezera Scrooge’a, bogatego właściciela londyńskiej firmy, który denerwuje się z powodu świąt Bożego Narodzenia, ponieważ to dzień, w którym „za darmo” musi płacić swojemu kanceliście. W samą Wigilię odrzuca zaproszenie swojego siostrzeńca i z dużą irytacją przyjmuje od niego świąteczne życzenia. Potem, kiedy zostaje już sam w swoim domu, pojawia się przed nim jego zmarły wspólnik, Marley. Zaczynają ze sobą rozmawiać. To, co zwraca uwagę Scrooge’a, to długi łańcuch, który ciągnie za sobą Marley. Kiedy Ebenezer z ciekawością pyta, co to jest, ten odpowiada: „Obowiązkiem każdego człowieka jest, aby jego dusza zjednoczyła się z duszą jego bliźnich i pozostawała w braterskiej z nimi łączności przez cały czas wędrówki ziemskiej. Ten, który obowiązku tego zaniedbał za życia, musi go wypełnić po śmierci. (...) Noszę łańcuch, który sobie ukułem za życia. Sam przygotowałem każde jego ogniwo. Włożyłem go na siebie dobrowolnie, dobrowolnie nosiłem, a teraz dźwigać go muszę przez wieczność”. W konsekwencji dalszych wydarzeń następuje nawrócenie; Scrooge po raz pierwszy w życiu przeżywa święta Bożego Narodzenia u swojego siostrzeńca. Odwiedza też z prezentem swojego kancelistę i ofiarowuje mu pomoc materialną. Bogacza rozpiera radość Świąt.

Chciałbym życzyć na te Święta, abyśmy na wzór pasterzy doświadczyli radości ze spotkania Chrystusa, który przynosi przebaczenie grzechów, zachęca do przemiany serc, czyli nawrócenia, pomaga odnaleźć radość z przynależności do wspólnoty wiary, którą Bóg tak umiłował, że zesłał swojego Syna, abyśmy życie mieli i mieli je w obfitości.

Tej obfitości życia, którą daje Jezus, życzę Klerykom i Umiłowanym Kapłanom naszej archidiecezji. Niech po adwentowym zmęczeniu, po szafowaniu darem przebaczenia, wpatrzeni w żłóbek, odkryją na nowo sens i potrzebę „braterskiej łączności” z bliźnimi. Równie zmęczonym Rodzicom, którzy wiele energii poświęcają na przygotowanie atmosfery tych Świąt, niosę orędzie pokoju i życzenia, aby z Waszych rodzin rozchodziło się w świat owo anielskie wołanie: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”.

Według tradycji pasterze byli ludźmi młodymi i to oni powinni być dla młodych wzorem rozpierającej energii, która płynie z wiary i bliskości Jezusa. Za niespełna dwa lata, drodzy Młodzi Przyjaciele, przyjmiemy w naszym kraju młodych z całego świata. Życzę, aby ten czas przygotowania wzmocnił Waszą wiarę i uczynił ją na tyle żywą, abyście mogli nią obdarzyć tych, których już w tym roku spotkacie w naszym ojczystym domu.

Reklama

Radość pasterzy umocniła Józefa, zmęczonego wędrówką i zatroskaniem o Maryję i Jezusa. Drodzy Dziadkowie, których Ojciec Święty Franciszek nieustająco wzywa do pielęgnowania pamięci korzeni, zachowujcie w Waszych rodzinach bożonarodzeniowe tradycje, które w naszym, często ubogim dzieciństwie sprawiały nam radość, jakiej świat dzisiaj nie zna.

Coraz więcej dzisiaj w świecie ludzi bogatych, którzy na ten czas zamykają swoje domy, zarówno te, które są ich sercami, jak i te materialne. Jest wielu ludzi, którzy deklarują, że są zmęczeni tym czasem. Z nimi także pragnę połamać się opłatkiem i życzyć, aby wspomnieli lata swojego dzieciństwa i podejmując apel poety Sergiusza Riabinina, spróbowali „odkopać Boże Dziecię zasypane popiołem”.

Wszystkim życzę radosnych spotkań przy wigilijnym i świątecznym stole oraz Bożego błogosławieństwa na nadchodzący Nowy Rok.

Podziel się:

Oceń:

2014-12-19 11:51

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Abp Michalik o kulisach polsko-rosyjskiego przesłania

BOŻENA SZTAJNER

Więcej ...

Przerażające! Aborterki na infolinii pomagają zabić dziecko w 5. miesiącu ciąży

2025-04-03 09:17

Adobe Stock

„Wiktoria” – pod takim fikcyjnym imieniem działaczka Fundacji Życie i Rodzina skontaktowała się z organizacją aborcyjną w celu sprawdzenia, jak wygląda działanie aborcyjnych przestępców. Zwróciła się z pytaniem, jak uzyskać aborcję. Doszło do wymiany e-maili, w których aborterki zażądały pieniędzy za tabletki poronne oraz sugerowano wyjazd do kliniki za granicę. Z kolei konsultantka na infolinii udzieliła porad, jak zabić dziecko w 5 miesiącu ciąży! Miała przy tym pełną świadomość, że doradza procedurę, która może skończyć się zagrożeniem życia także dla matki.

Więcej ...

Bp Osial: nie jest prawdą, że Kościół planuje wyjść ze szkoły i powrócić z zajęciami do parafii

2025-04-04 06:43
Bp dr hab. Wojciech Osial

Episkopat News

Bp dr hab. Wojciech Osial

Nie jest prawdą, że Kościół planuje wyjść ze szkoły i powrócić z zajęciami do parafii. Katecheza parafialna cały czas jest obecna w Kościele i nie ma nic wspólnego z katechezą w czasach PRL - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Kościół

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Wiadomości

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

Skoro Bóg jest miłością, jak może istnieć piekło?

Wiara

Skoro Bóg jest miłością, jak może istnieć piekło?

Oświadczenie RTCK w związku z projektem realizowanym przy...

Kościół

Oświadczenie RTCK w związku z projektem realizowanym przy...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?