Reklama

Niedziela Świdnicka

Słowo Pasterza

Powołani do istnienia (2)

Thomas-Leuthard-Foter.com-CC-BY

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jako ludzie obdarzeni darem życia biologicznego i nadprzyrodzonego odkrywamy konkretne, życiowe powołanie. To odkrywanie powołania przejawia się na ogół w pytaniu: kim będę w przyszłości, w dorosłym życiu? Kontynuujemy często dalszą naukę i niekiedy podejmujemy pracę, jeśli jest taka możliwość. Przychodzi także czas na zawarcie małżeństwa i podjęcie życia rodzinnego. Jest to najczęściej spotykane powołanie życiowe, gdyż jest ono mocno zakotwiczone w naszej ludzkiej naturze. Dzisiaj to przekonanie próbuje się nieco osłabić. Są bowiem środowiska, które usiłują podważyć to naturalne powołanie do życia w małżeństwie i rodzinie. Próbuje się zmienić definicję małżeństwa, rozszerzając ją na pary homoseksualne i na tzw. związki partnerskie. Człowiek niejako powtarza grzech Adama i Ewy – usiłuje poprawiać Pana Boga. A wiemy z historii, że wszelkie poprawki Pana Boga zwykle kończyły się fatalnie dla człowieka.

Zauważamy, że oprócz najczęściej występującego powołania do życia w małżeństwie i rodzinie, niektórzy otrzymują powołanie do kapłaństwa lub do życia zakonnego. W trwającym właśnie Roku Życia Konsekrowanego dziękujemy Panu Bogu szczególnie za osoby powołane do życia konsekrowanego: siostry zakonne, ojców i braci zakonnych, za pustelników, a także dziewice i wdowy konsekrowane. Są także powołania do życia bezżennego, samotnego. A właściwie to również każdy zawód, który podejmujemy i wykonujemy, jest jakimś powołaniem, a są nimi zwłaszcza zawody związane z edukacją człowieka czy ratowaniem życia ludzkiego. Trzeba przypomnieć, że każde powołanie jest ważne i należy je poważnie traktować. Wypełniając dobrze nasze powołanie, możemy wzrastać w doskonałości i świętości. Pan Bóg nam daje tyle łask, abyśmy się uświęcali, wyniszczali w sobie miłość własną, a robili miejsce w naszym sercu dla Pana Boga i dla naszych bliźnich, aby Jezus Chrystus mieszkał w nas przez Ducha Świętego. Jeżeli autentycznie otwieramy się na Pana Boga, na Jego miłość i łaskę, na Jego powołanie, to łatwiej przychodzi nam otwierać się na naszych bliźnich i żyć w stosunku do nich w postawie daru. W takiej postawie zabiegamy o to, aby innym z nami było dobrze. Ta dyrektywa jest ważna i aktualna na drodze realizacji każdego powołania: małżeńskiego, kapłańskiego, zakonnego i każdego innego.

Bóg pragnie, abyśmy przyjęli nasze powołanie do życia biologicznego i do życia dzieci Bożych oraz traktowali je jako dar, jako przejaw Jego miłości. Powinniśmy cieszyć się życiem: zarówno i tym biologicznym, jak i tym duchowym – życiem wiary i ewangelicznej miłości. Ważne jest to, abyśmy nie narzekali na nasz los i nie zazdrościli innym ich talentów, urody, zdrowia, uzdolnień duchowych i fizycznych, ich osiągnięć i dokonań. Pan Bóg wiedział, co komu i ile dać. On udziela nam mocy na miarę naszych potrzeb. Pan Bóg pragnie, abyśmy na każdej drodze naszego powołania, także w chorobie i cierpieniu, zachowywali Jego przykazania, wypełniali Jego wolę.

Oprac. Julia A. Lewandowska

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2015-02-05 10:54

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Watykańska konferencja o „sensie religijnym” u człowieka

canva.com

W Watykanie rozpoczęły się dwudniowe warsztaty i konferencje pt. „Symbole, mity i sens religijny u człowieka od jego początków”, zorganizowane przez Papieską Akademię Nauk.

Więcej ...

Rozważanie: Co robić kiedy ktoś Cię osądza

2026-04-10 08:53

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Czy można stanąć tak daleko od Boga, że nie da się już wrócić? A może właśnie wtedy, gdy w naszym życiu kończy się „paliwo”, zaczyna się coś najważniejszego?

Więcej ...

Abp Szewczuk w Wielki Piątek: życie człowieka bez Boga to powolne, codzienne umieranie

2026-04-10 20:41
Światosław Szewczuk

flickr.com/episkopatnews

Światosław Szewczuk

„Kiedy kontemplujemy Chrystusa zranionego, upokorzonego, zabitego i pogrzebanego, odkrywa się przed nami prawda o życiu człowieka bez Boga. W rzeczywistości życie bez Niego jest powolnym, codziennym umieraniem i ruchem w kierunku przeciwnym do tego, do którego wzywa nas Zbawiciel. Człowiek może myśleć, że to wolność, ale każda ludzka ideologia tylko zniewala. Tylko Boża prawda daje prawdziwą wolność. Właśnie dlatego w ukrzyżowanym Chrystusie widzimy nie koniec, ale źródło nadziei i życia”. Podkreślił to arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk w Wielki Piątek.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Biskup Ryszard Kasyna: Zwróciłem się z prośbą do...

Wiadomości

Biskup Ryszard Kasyna: Zwróciłem się z prośbą do...

Śp. Jacek Magiera: Najważniejsze decyzje podejmowałem na...

Wiara

Śp. Jacek Magiera: Najważniejsze decyzje podejmowałem na...

Osiem słów Zmartwychwstałego:

Wiara

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Jak Ojciec Mnie posłał,...

Nie żyje Jacek Magiera - drugi trener reprezentacji Polski...

Wiadomości

Nie żyje Jacek Magiera - drugi trener reprezentacji Polski...

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Wiadomości

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Kościół

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Kościół

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...

Kościół

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...