Reklama

Niedziela Wrocławska

Młodzi pro life

Ewa Rejman (pierwsza z prawej), Mary Wagner, o. Kazimierz Lubowicki

Tomasz Lewandowski

Ewa Rejman (pierwsza z prawej), Mary Wagner, o. Kazimierz Lubowicki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest skromną, zwyczajna nastolatką, chodzi do wrocławskiego liceum, a zdążyła już założyć na Facebooku profil „Młodzi pro life”, który lubi ponad 18 tysięcy osób. Od lat angażuje się w obronę nienarodzonych dzieci, ostatnio była inicjatorką akcji „Kartka dla Mary”, zachęcającą do wysyłania kartek pocztowych do więzienia do Mary Wagner, kanadyjskiej obrończyni życia. Ewa Rejman jest żywym przykładem na to, że na obronę życia nigdy nie jest za wcześnie, ani za późno.

Problemem aborcji i obroną nienarodzonych zaczęła interesować się już w wieku 12 lat. Skąd takie zaangażowanie? – Przeczytałam artykuł w „Miłujcie się” o Duchowej Adopcji i postanowiłam poszukać informacji w Internecie na ten temat. Tam natrafiłam na strony o aborcji i przeraziłam się. Czułam, że muszę coś zrobić w obronie dzieci nienarodzonych – opowiada Ewa Rejman. – Kiedy przeczytałam artykuł z „Gazety Wyborczej” o tym, że za życiem są tylko „moherowe berety”, założyłam z przekory stronę „Młodzi pro life” – postanowiłam wykorzystać przestrzeń internetową. Chciałam po prostu odkłamać wizerunek proliferów i pokazać, że w Polsce za życiem są przede wszystkim młodzi ludzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nienarodzeni sami nie mogą się bronić. Dziś profil „Młodzi pro life” popiera ponad 18 tysięcy osób, w przeważającej liczbie w wieku od 18 do 24 lat. Autorka zamieszcza nowe informacje, opisuje ciekawe wydarzenia i akcje obrońców życia, tłumaczy teksty i świadectwa, które wyszukuje na profilach amerykańskich działaczy pro life. Ludzie piszą też do niej o swoich doświadczeniach, dzielą się przemyśleniami, dziękują za prowadzenie strony. Nie zawsze jest jednak różowo, bo młoda wrocławianka jest „drzazgą w oku” środowisk aborcyjnych. Zdarzają się ataki słowne na Ewę i na stronę pro life, profil był przez Facebook cenzurowany. – Zdarzało się usuwanie zamieszczanych przeze mnie treści pokazujących to, co naprawdę dzieje się z dzieckiem w czasie aborcji. Najwyraźniej zwolennicy aborcji uważają ten „niegroźny zabieg” za odpowiedni do wykonywania, ale zbyt straszny do pokazywania – mówi proliferka.

Oprócz działania Ewa zachęca do modlitwy. – Bardzo wierzę w siłę Duchowej Adopcji – podkreśla. – Już pięć razy podjęłam to dzieło, teraz rozpocznę je po raz kolejny. Ta modlitwa pozwala wziąć pod opiekę jedno konkretne dziecko, wierząc, że zostanie ono ocalone. To tak, jakby się było superbohaterem ratującym bezbronnych.

Pytana, dlaczego broni życia mówi: – Bo nienarodzone dzieci same nie mogą się bronić, a kto ratuje jedno dziecko, ratuje cały świat. I dodaje: – Ruch pro life potrzebuje ludzi młodych, którzy popłyną pod prąd, którzy zaczną działać i bronić nienarodzonych. Wszystko leży w naszych rękach.

Podziel się:

Oceń:

2015-03-19 11:26

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Domeyko: Zakaz zabijania dzieci jest naturalny

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak rozmawia z Pablo Domeyko prawnukiem Ignacego Domeyki, bohatera narodowego Chile

Więcej ...

Leon XIV udaje się do Angoli, jednego z najbardziej katolickich krajów Afryki

2026-04-18 07:09
Papież Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV w Afryce

Ostatni dzień pobytu Papieża Leona XIV w Kamerunie upłynie pod znakiem modlitwy i spotkania z wiernymi w Jaunde. W sobotę 18 kwietnia 2026 r. Papież będzie przewodniczyć Eucharystii dla 20 tys. wiernych na lotnisku w Jaunde, a następnie wyruszy do Luandy, gdzie rozpocznie się nowy rozdział pielgrzymki, skoncentrowany na nadziei, pojednaniu i pokoju. Angola należy do najbardziej katolickich krajów Afryki - prawie 60 proc. mieszkańców stanowią katolicy.

Więcej ...

Papież odniósł się do krytyki prezydenta USA. Co powiedział?

2026-04-18 18:32
Papież Leon XIV z dziennikarzami podczas podróży do Angoli

Vatican Media

Papież Leon XIV z dziennikarzami podczas podróży do Angoli

Podczas lotu do stolicy Angoli, Luandy, gdzie rozpocznie się trzeci etap podróży apostolskiej do Afryki, Leon XIV pozdrowił towarzyszących mu dziennikarzy. „Jestem szczęśliwy, że mogłem tego doświadczyć” - mówił papież, dziękując za wyjątkowe przyjęcie, jakie zgotowali mu Kameruńczycy. Zaznaczył, że wygłaszane przez niego przemówienia zostały przygotowane z wyprzedzeniem i nie można ich interpretować jako prób polemiki z prezydentem Stanów Zjednoczonych. „W ogóle nie jest to moim zamiarem” - dodał.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Wojciecha

Wiara

Nowenna do św. Wojciecha

W dobie sztucznej inteligencji papież przypomina:...

Kościół

W dobie sztucznej inteligencji papież przypomina:...

Jak wybrać liceum, żeby nie zgubić siebie? – między...

Edukacja

Jak wybrać liceum, żeby nie zgubić siebie? – między...

Leon XIV udaje się do Angoli, jednego z najbardziej...

Leon XIV

Leon XIV udaje się do Angoli, jednego z najbardziej...

Śp. Jacek Magiera: Najważniejsze decyzje podejmowałem na...

Wiara

Śp. Jacek Magiera: Najważniejsze decyzje podejmowałem na...

Święto Miłosierdzia Bożego - jak uzyskać odpust...

Wiara

Święto Miłosierdzia Bożego - jak uzyskać odpust...

Węgry/ Wyniki wyborów parlamentarnych po podliczeniu 15...

Wiadomości

Węgry/ Wyniki wyborów parlamentarnych po podliczeniu 15...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój