Reklama

Niedziela Małopolska

Duszpasterska szansa

Fotolia.com

Znajomy kapłan narzeka, że ludzie niepoważnie podchodzą do chrztu swoich dzieci albo do własnego ślubu. Tymczasem, skoro te osoby już przychodzą do kancelarii, to czy nie można tego w sposób pozytywny wykorzystać?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przypomina się historia o sprzedawcach butów. Właściciel firmy wysyła dwóch pracowników, by sprawdzili, czy na jednej z wysp znajdą klientów na produkowane przez przedsiębiorstwo obuwie. Pierwszy sprzedawca wraca załamany: – Szefie, oni tam chodzą tylko boso! Drugi przynosi wiadomość: – To dla nas raj! Oni tam jeszcze nie mają butów! – mówi, widząc szansę na rozwój firmy. Ta sama rzeczywistość, a tak różne spojrzenia. Podobnie można pomyśleć o ewangelizacji: z jednej strony można załamać się, że tak wielu ludzi nie spotkało jeszcze żywego Boga, a z drugiej – zastanowić się, jak to „poletko” zagospodarować...

Więcej niż święconka

Podam przykład z ostatnich tygodni. Święcenie pokarmów w Wielką Sobotę. Jak wiadomo, przychodzą wtedy do świątyni także osoby, które raczej w ciągu roku omijają ją z daleka. Bywa, że przed lub po obrzędzie poświęcenia kapłani powiedzą kilka słów do wiernych, złożą życzenia, zaproszą na Eucharystię. Zdarza się, że to zaproszenie pozostaje w formie apelu, by na święconce świętowanie Wielkanocy się nie skończyło.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nie wiem, jakie te apele odnoszą skutki. Natomiast bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie to, co usłyszałam w tym roku w parafii św. Wojciecha w Krakowie-Bronowicach. Kapłan, przed poświęceniem pokarmów, opowiedział zebranym o Panu Jezusie, po co przyszedł na świat, dlaczego dokonała się Pascha. Mówił o śmierci, jako konsekwencji grzechu, oraz o życiu wiecznym, jakie osiągnął dla nas Jezus. Ksiądz w sposób prosty, własnymi, zrozumiałymi słowami (wolnymi od tak zwanego „żargonu kościelnego”), z dużym zaangażowaniem wyjaśnił, o co chodzi w obchodzonych właśnie dniach. Chyba trafił do zebranych, bo po niektórych twarzach popłynęły łzy – trudno je powstrzymać, gdy człowiek uświadomi sobie, jak jest kochany przez Boga.

Ten kapłan niby nie zrobił nic wielkiego – wyraził po prostu to, czym żył. Być może tego przekazu wysłuchali ci, którzy w sposób szczególny go potrzebowali, bo są w kościele rzadko? Jeśli wtedy nie usłyszą o Jezusie, to kiedy?

O czym było kazanie?

Znajoma kobieta, na ogół bardzo dyskretna i powściągliwa, ostatnio nie wytrzymała. Mówi, że podczas Eucharystii chciało jej się płakać, bo w czasie ważnej liturgii, gdy kościół był pełen, usłyszała kazanie o „nie wiadomo czym”. Czarę goryczy przelał fakt, że na tę Mszę św. zaprosiła drugą osobę, która kiedyś „rozluźniła” swój związek z Kościołem. – Zastanawiałam się, dlaczego Ewangelia nie jest głoszona? Dlaczego podczas homilii nie usłyszeliśmy tego, co odnosi się do bieżących czytań, czegoś, co poruszy serca, pomoże zrozumieć, co Bóg do nas mówi i jak to się odnosi do naszego życia? – pytała.

Reklama

Ta opowieść mogła się na tym skończyć, ale nie skończyła. Zamiast narzekać, kobieta po kilku dniach skontaktowała się z księdzem, który owo kazanie wygłosił. Podzieliła się swoimi odczuciami i przemyśleniami. Dodała, że sama zastanawia się, jak głosić Ewangelię np. w środowisku zawodowym. Czy świadczenie własną postawą wystarczy? Czy też czasem trzeba przemówić, opowiedzieć wprost o Jezusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, zgodnie z tym, o czym pisze św. Paweł: „Jakże mieli uwierzyć, skoro im nikt nie głosił?” (Rz 10, 14). Sytuacja, która początkowo ją zbulwersowała, zachęciła jednocześnie do tego, by samej jeszcze aktywniej zaangażować się w ewangelizację. Razem z innymi osobami ze swojej wspólnoty zauważyła, że z Ewangelią trzeba wyjść nie tylko do tych, którzy są na peryferiach Kościoła, ale także do przychodzących co niedziela na liturgię. Doświadczenie, ale i ostatnie badania CBOS wykazują, że świadomość, w co wierzą niektórzy katolicy, znacznie odbiega od tego, co wypowiadają w Credo!

Rozmowy przy śniadaniu

Co ważne – głoszenia Ewangelii nie można zostawiać na barkach samych kapłanów czy świeckich ewangelizatorów. A jaka jest praktyka? Czy przy wielkanocnych śniadaniach w małopolskich rodzinach toczyły się rozmowy nawiązujące do wiary? – Gdy zapytałam moich bratanków, czy wiedzą, co oznacza słowo „zmartwychwstanie”, usłyszałam od ich ojca, bym nie straszyła dzieci... – opowiada zaprzyjaźniona osoba z Krakowa. – Może chodziło mu o to, że mówiąc o zmartwychwstaniu, trzeba poruszyć temat śmierci? – zastanawiała się głośno. – No, cóż, maluchy są ze śmiercią obeznane, ale niestety za sprawą wampirów z serii „Monster High” – dopowiada inna koleżanka.

Jedno jest pewne: jeśli rodziny nie będą dzieciom głosić Ewangelii, kreskówki o upiorkach z pewnością ich w tym nie wyręczą!

Podziel się:

Oceń:

2015-04-15 21:48

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bp Jeż apeluje o siłę i odwagę w dawaniu świadectwa wiary

niedziela.pl

O zapał misyjny, życie zgodne z Ewangelią, o siłę i odwagę w dawaniu świadectwa naszej wiary apelował biskup tarnowski Andrzej Jeż podczas Mszy św. odpustowej w Bochni. W uroczystość Matki Bożej Różańcowej przypada 85. rocznica koronacji obrazu Matki Bożej Bocheńskiej - Królowej Różańca Świętego.

Więcej ...

Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy zostały wysłuchane

2026-03-05 20:20
Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mają jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. O okolicznościach pobytu i perspektywach powrotu opowiada w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem ks. Barnaba Dębicki, opiekun duchowy pielgrzymów.

Więcej ...

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

2026-03-06 19:56
Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

BPJG

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Obradująca na Jasnej Górze Kapituła Generalna Zakonu Paulinów wybrała dziś nowy Zarząd Zakonu, czyli najbliższych współpracowników ojca generała.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy...

Kościół

Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy...

40 pytań Jezusa: „Czy i wy chcecie odejść?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Czy i wy chcecie odejść?”

O. Beniamin Bąkowski został nowym Generałem Zakonu...

Kościół

O. Beniamin Bąkowski został nowym Generałem Zakonu...

Odrzucenie nie zamyka historii

Wiara

Odrzucenie nie zamyka historii

Oświadczenie Teobańkologii na temat dalszej...

Kościół

Oświadczenie Teobańkologii na temat dalszej...

W wolnej chwili

"Wielkie Ostrzeżenie" - film, który wzywa do nawrócenia

Zmarł ks. Jan Sienkiewicz

Niedziela Wrocławska

Zmarł ks. Jan Sienkiewicz

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czemu to wzywacie Mnie: Panie, Panie!, a...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój