Reklama

Historia

22 lipca roku pamiętnego

Wikipedia

Najważniejsze święto PRL po raz pierwszy obchodzono dokładnie siedemdziesiąt lat temu. A 25 lat temu postkomunistyczne niedobitki świętowały je po raz ostatni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jaki ustrój i jaka Polska, takie święto. Państwowe święto 22 lipca, ustanowione przez tzw. władzę ludową w – rzekomą – pierwszą rocznicę ogłoszenia „Manifestu lipcowego” przez Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, przyjęło się, bo musiało, na kilkadziesiąt lat. 22 lipca był najważniejszym dniem w komunistycznym kalendarzu.

W rzekomą rocznicę, bo 22 lipca żadnego manifestu nie ogłoszono. Rząd powstał co prawda w Moskwie 21 lipca 1944 r. i nazajutrz ogłosił manifest, ale wcale nie w Lublinie i w ogóle nie w Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ludzie Sierowa

Manifest PKWN 22 lipca 1944 r. został przekazany do Polski jedynie drogą radiową – podkreśla prof. Wojciech Roszkowski. – A powstał w Moskwie z inicjatywy komunistów polskich, którzy się tam wówczas znajdowali – twierdzi. – Dla ozdoby przyjęto do niego polityków, nienależących przed wojną do KPP, ale kluczowe role odgrywali w nim komuniści.

Manifest zawierał sformułowania, które miały stwarzać wrażenie, że oto rodzi się nowa polska władza, że powstaje nowe, ludowo-demokratyczne, niepodległe państwo, godne poparcia przez wszystkich Polaków, zaznacza prof. Roszkowski.

Reklama

Manifest PKWN, akt założycielski PRL, wprowadzał w błąd, bo proklamował powstanie państwa satelickiego wobec Sowietów. Władze były instalowane przez NKWD i sowiecki wojskowy wywiad. Kluczową rolę namiestnika odgrywał początkowo gen. Iwan Sierow, oficer bezpieczeństwa państwowego ZSRS, późniejszy szef KGB i GRU.

W miejscu Kamionki

Święto 22 lipca, ustanowione ustawą z... 22 lipca 1945 r., miało „upamiętniać po wsze czasy odrodzenie niepodległego i demokratycznego państwa polskiego”, a obchodom rocznicy należało nadać odpowiednią rangę. Utrudniał to czas urlopów i wakacji szkolnych. Władze radziły sobie z tym, uatrakcyjniając siermiężne święto, organizując parady, pokazy, festyny, poprawiając zaopatrzenie w sklepach. Kreując także wydarzenia.

Tego dnia, aż do końca Polski Ludowej, oddawano do użytku wielkie inwestycje przemysłowe, otwierano znaczące obiekty, szkoły, uczelnie, wiadukty. W 1949 r., w piątą rocznicę manifestu, oddano do użytku warszawską Trasę W-Z, łączącą dzielnice Warszawy i pełniącą rolę ważnej drogi tranzytowej przez stolicę. Jej centralny odcinek przebiegał w miejscu wąwozu, który pozostawił po sobie potok Kamionka, wpadając do Wisły. Charakterystycznym fragmentem Trasy W-Z był – i jest – tunel wzorowany na tunelu Saint-Cloud pod Paryżem, a budowany techniką wykopów kanalizacyjnych (cokolwiek miałoby to znaczyć).

Pabieda z Warszawą

W 1950 r. 22 lipca zawarto polsko-radziecką umowę licencyjną na produkcję w FSO na Żeraniu Pobiedy M-20 („zwycięstwo”, nazwa na cześć zwycięstwa nad Niemcami, zaakceptowana osobiście przez Stalina), której wcześniej masowa produkcja ruszyła w Sowietach.

Reklama

Samochód osiągał prędkość 105 km/godz., przyspieszenie do setki w... 45 sekund, a zużycie paliwa: 13,5-17 l/100. Pabiedę – wzorowaną na niemieckim samochodzie Opel Kapitan – jako Warszawę, produkowano, po różnych modernizacjach, do 1973 r., a do dziś auta wykorzystywane są jako limuzyny podczas ceremonii ślubnych. Wzorowanie się to jeszcze nic. Nie można zaliczyć do niego produkcji Moskwicza 400, bo ten był… dosłownie Oplem Kadettem; Sowieci wywieźli z Niemiec do ZSRR całą fabrykę, w konstrukcji zmieniono jedynie emblematy.

Cel pochodów

22 lipca był arcyważnym dniem w 1952 r., bo wtedy uchwalono Konstytucję Polski Ludowej. Przyjęto nową nazwę państwa – Polska Rzeczpospolita Ludowa, zniesiono urząd prezydenta, zastąpiono go kolektywną „głową” państwa, Radą Państwa.

Z wielu powodów konstytucja PRL była osobliwością. Opublikowana 23 lipca weszła w życie z mocą obowiązującą od 22 lipca… Opracowana w pierwotnej postaci według wzoru stalinowskiej konstytucji ZSRR z 1936 r., nie regulowała działania głównego ośrodka władzy politycznej, czyli PZPR, skąd jej fasadowość. Była głównie aktem deklaratywno-propagandowym. Miała mniejsze znaczenie praktyczne niż statut PZPR. Ostała się aż do 1990 r.

W celu upamiętnienia konstytucji i tego dnia nazwę Konstytucji otrzymał plac wytyczony w tych latach w osi ul. Marszałkowskiej, w miejscu ścisłej zabudowy miejskiej jako główny element wielkiego, socrealistycznego założenia urbanistycznego – Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej. Układ urbanistyczny tego rejonu miasta uległ całkowitemu przeobrażeniu.

Pogubione ulice

Mieszkania w tej okolicy otrzymywali ludzie z awansu społecznego. Ale co ciekawe, paradoksalnie formy architektoniczne „robociarskich” gmachów pl. Konstytucji nawiązywały do arystokratycznej kamienicy hrabiów Krasińskich z początku XX wieku przy pl. Małachowskiego. To był awans dla robociarzy!

Reklama

Przy okazji wytyczania pl. Konstytucji, pogubiły się... ulice Piękna i Koszykowa. W rezultacie Koszykowa po jednej stronie placu zniknęła w bramie, by po drugiej odnaleźć się jako przedłużenie Pięknej. Początkowo na placu planowano postawienie fontanny. Stanęły tam jednak trzy wielkie, charakterystyczne latarnie utrzymane w stylu architektonicznym otaczającej zabudowy, nazywane kandelabrami.

Plac otwarto dokładnie tego dnia, w którym uchwalono konstytucję PRL. Plac miał być punktem docelowym pochodów pierwszomajowych kroczących Marszałkowską. Tego dnia, 22 lipca 1952 r., oddano Hotel MDM.

Święto Odrodzenia, bo tak nazywano powszechnie ten dzień, stało się ekwiwalentem hucznie obchodzonych przed wojną rocznic Konstytucji 3 maja i Święta Niepodległości 11 listopada.

Podziel się:

Oceń:

2015-07-16 10:38

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Dziś Dzień Myśli Braterskiej - święto 67 mln harcerzy i skautów na całym świecie

W Moszczenicy nie zabrakło
także harcerzy

Ks. Paweł Kłys

W Moszczenicy nie zabrakło także harcerzy

Blisko 67 mln harcerzy i skautów na całym świecie obchodzi dziś Dzień Myśli Braterskiej. - To czas, w którym łączymy nasze serca i myśli jako jedno skautowe ciało, założone przed laty przez Roberta Baden-Powella. Dla nas, ludzi w harcerskich mundurach, to ważny moment refleksji nad braterstwem, które przyświeca naszej codziennej służbie - powiedział w rozmowie z KAI ks. hm. Wojciech Jurkowski, naczelny kapelan ZHP. W tym dniu harcerze składają sobie życzenia, organizują gry terenowe lub spotykają się przy ognisku na gawędach. Dla niektórych środowisk harcerskich jest to także okazja do zbiórki pieniędzy na cele charytatywne.

Więcej ...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna do św. Maksymiliana M. Kolbego w oparciu o teksty z "Pism" świętego. Modlitwę rozpoczynamy 5 sierpnia.

Więcej ...

Bp Lityński do pielgrzymów: Zawieźcie to świadectwo modlitwy, zasłuchania w Słowo Boże i apostolskiej miłości do waszych rodzin i parafii

2026-08-12 12:52

Monika Książek/Niedziela

44. Piesza Pielgrzymka Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej dotarła na Jasną Górę. Wszystkich pielgrzymów powitał ich pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński, który w południe sprawował dla nich Msze św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gdańsk: Festiwal „Prosta Droga do Boga” -...

Kościół

Gdańsk: Festiwal „Prosta Droga do Boga” -...

Kard. Ryś mianowany przez Leona XIV na ważne stanowisko

Kościół

Kard. Ryś mianowany przez Leona XIV na ważne stanowisko

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

Niedziela w Warszawie

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI