Reklama

Niedziela Łódzka

Strzelnica

Wzgórze Wolności obecnie

Jacek Wystop

Wzgórze Wolności obecnie

„Wzgórze Wolności”. Historyczna strzelnica, która pamięta czasy carskie. To tu wykonywano wyroki śmierci sądów wojenno-polowych, tu chowano straconych w więzieniu przy ul. Długiej. Warto rozważyć przywrócenie historycznych nazw. Warto również nadać drzewu rosnącemu na szczycie wzgórza, nazwanemu przed laty Dębem Niepodległości, status pomnika przyrody

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia strzelnicy garnizonowej na Mani sięga czasów ostatniego zaboru i obecności w Łodzi garnizonu rosyjskiego. W latach 1906-08 w okolicy wykonywano wyroki śmierci carskich sądów wojenno-polowych. Chowano również straconych w więzieniu przy ul. Długiej. Oficjalnie, według danych urzędowych, pochowano w tym miejscu 115 więźniów. Ilu faktycznie skazańców spoczęło w lasku w pobliżu strzelnicy? Nie wiemy, i pewnie nigdy nie poznamy prawdziwej liczby.

Ekshumacje

W czasie trzech ekshumacji: 1922 r., 1926 r. i 1927 r., wydobyto szczątki 68 osób. Ekshumowane ofiary uroczyście pochowano pod odsłoniętym 1 maja 1923 r. pomnikiem, „Kolumną Rewolucjonistów”. Czy to byli wszyscy pochowani? Wątpię. Tym bardziej, że dla zohydzenia tego miejsca władze rosyjskie chowały tam również przestępców.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Strzelnica garnizonowa

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. strzelnica i teren przyległy używany był w dalszym ciągu do celów wojskowych. Strzelnica umiejscowiona była w lesie na Starej Mani, w pobliżu szosy konstantynowskiej, na osi wschód-zachód. Kulochwyt znajdował się od strony zachodniej. Otaczający ją las został wycięty w 1915 r.

Reklama

W miarę powiększania garnizonu łódzkiego zaistniała potrzeba przebudowy strzelnicy. W 1923 r. Ministerstwo Spraw Wojskowych wręcz nakazało rozpoczęcie budowy stałej strzelnicy wojskowej. Ta w lasku na Mani była zbyt mała i zbyt niebezpieczna dla ćwiczących wojsk i zamieszkałej ludności. Było tylu chętnych do korzystania ze strzelnicy, że musiano sporządzać harmonogramy strzelania dla poszczególnych jednostek. Oprócz wojska korzystała z niej również Policja Państwowa oraz odbywały się tu zawody strzeleckie organizacji paramilitarnych. W 1928 r., podczas zawodów zorganizowanych przez Komitet Obwodowy Związku Strzeleckiego, po raz ostatni pada nazwa strzelnica garnizonowa.

Jednocześnie pojawił się problem istnienia całego kompleksu wojskowego „Mania” spowodowany powstającym Parkiem Ludowym na Polesiu Konstantynowskim. Władze miasta zaproponowały wojsku kilka miejsc na budowę nowej strzelnicy. Niestety, dowództwo Korpusu nr IV orzekło, że żadne z tych miejsc się nie nadaje. Jedynym odpowiednim miejscem była, zdaniem dowództwa, aktualnie używana strzelnica. Władze miasta oczywiście odmówiły zgody. Ostatecznie w 1929 r. zaproponowano wojsku teren położony w majątku Bidermanów na Brusie. Jednak i tam udało się sprawę sfinalizować dopiero po przyznaniu przez Magistrat m. Łodzi kwoty 15 tys. zł.

Projekt „Wzgórze Wolności”

O potrzebie budowy parku zaczęto mówić w 1922 r. Według założeń, miał to być teren ogólnodostępny o leśnym charakterze. Projekt wykonał w 1930 r. ogrodnik architekt Stefan Rogowicz. Niestety, istniejąca strzelnica opóźniała realizację prac. W latach 1927 i 1928 prowadzono prace nad wykonaniem zaprojektowanych stawów. Wykonano je połowicznie i dopiero w 1935 r. zaplanowano ukończenie całego zespołu stawów. Nad brzegiem jednego z nich zaprojektowano wzgórze. Jednak mogło ono powstać dopiero po opuszczeniu terenu przez wojsko. W 1930 r. na strzelnicy „Mania” odbyły się ostanie zawody strzeleckie zorganizowane przez Łódzki Okręgowy Związek Stowarzyszeń Strzeleckich, Łowieckich i Łuczniczych.

Ostatecznie prace wokół „Wzgórza Wolności” zakończono w 1936 r., kiedy wykończono staw i wymodelowano wzgórze. 9 września 1938 r. naczelnik Wydziału Plantacji, projektant parku Stefan Rogowicz zwrócił się do prezydenta miasta z wnioskiem o zgodę na upamiętnienie 20. rocznicy odzyskania niepodległości. Chciał, by wzgórzu usypanemu ze szczątków dawnej strzelnicy zaborców, będącej miejscem straceń bojowników o wolność, nadać nazwę „Wzgórze Wolności”, posadzić na wzgórzu symboliczne drzewo „Dąb Niepodległości” oraz wmurować pod tym drzewem akt erekcyjny otwarcia i oddania do użytku parku im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Do pisma dołączono wizualizację pergoli otaczającej posadzony dąb. Na pergoli z siedmiu kolumn zakończonych podkową attyki miały widnieć daty: 1831, 1863, 1905, 1918. Niestety, na piśmie widnieje ręczna adnotacja: „Zwraca się przedstawiony do zatwierdzenia projekt, gdyż w obecnej formie nie nadaje się do rozpatrzenia”. Uroczystość miała się odbyć 11 listopada 1938 r. Tyle dokumenty.

Epilog

Wzgórze jednak powstało i dąb został zasadzony. Chociaż w prasie łódzkiej z 1938 r. nie ma wzmianki o tym wydarzeniu. Obecnie widać zaprojektowaną formę tego miejsca. Rośnie dąb, prawdopodobnie ten zasadzony w 1938 r. Jest symboliczne otoczenie, utworzone z dużych głazów narzutowych. Myślę, że warto rozważyć przywrócenie tych historycznych nazw zgodnie z projektem z 1930 r. Warto również nadać drzewu rosnącemu na szczycie wzgórza status pomnika przyrody.

Podziel się:

Oceń:

2015-10-15 12:03

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Otwarcie wieka polskiej trumny

Komenda Naczelna POW 1917

Wikipedia.org

Komenda Naczelna POW 1917

Wydarzenia te stały się glebą, na której wokół ofiar „biernego męczeństwa” rodziła się potężna siła, nowa legenda...

Więcej ...

Czy potrafię podziękować Bogu za ludzi bardziej ode mnie utalentowanych?

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 13, 54-58.

Więcej ...

„Bądźcie uczniami, bądźcie misjonarzami, siejcie dobro” – 22. Piesza Pielgrzymka Diecezji Bydgoskiej dotarła na Jasną Górę

2026-07-31 16:26

Monika Książek

Ponad 700 osób pielgrzymowało w tym roku na Jasną Górę w ramach 22. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Bydgoskiej. Po jedenastu dniach modlitwy, wysiłku i wspólnotowego doświadczenia pątnicy stanęli przed Cudownym Obrazem Matki Bożej, powierzając Jej swoje intencje. Kulminacją pielgrzymowania była Eucharystia, podczas której bp Krzysztof Włodarczyk przypomniał, że chrześcijanin jest powołany do tego, by nie uciekać od świata, lecz przemieniać go dobrem, stając się „uczniem – misjonarzem”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów  w...

Kościół

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów w...

Czy potrafię podziękować Bogu za ludzi bardziej ode mnie...

Wiara

Czy potrafię podziękować Bogu za ludzi bardziej ode mnie...

Ministerstwo Sprawiedliwości: kościelna Komisja ds....

Wiadomości

Ministerstwo Sprawiedliwości: kościelna Komisja ds....

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Kościół

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Kościół

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Niedziela Świdnicka

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Kościół

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Wiadomości

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych