Reklama

Wspólna kasa?

DURIS Guillaume/Fotolia.com

Wszystko ogarniająca miłość małżeńska ma prowadzić do szczęścia nie tylko małżonków, ale też ich dzieci i przyczyniać się do rozwoju miłości i szczęścia w świecie
Rodzina – czyli codzienne wyzwania, obowiązki, sukcesy i porażki. Jak nie zmarnować tego, co najważniejsze? Jak i co wybierać? Tym razem o pieniądzach w małżeństwie – Jacek Pulikowski, znany i ceniony doradca rodzinny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za trzy miesiące wychodzę za mąż. Część znajomych namawia nas, żebyśmy założyli sobie wspólne konto, druga część – zdecydowanie przeciwnie. I mam dylemat. Bo nie wyobrażam sobie życia z jedną wspólną kasą. Jak miałoby to wyglądać: mam pytać, na co mogę wydać pieniądze czy co mogę sobie kupić? A z drugiej strony – jak by miało wyglądać dzielenie się opłatami? A poza tym – to trochę tak, jakbyśmy sobie nie ufali... Proszę o radę.
Andżelika, 32 lata

Droga Andżeliko,

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wszystko zaczyna się od marzeń. Życzę, byście w krótkim czasie zamarzyli o prawdziwym, obejmującym wszystkie wymiary życia „MY”. To oczywiście wymaga pokonania własnego egoizmu, a to z kolei jest podstawą wzrostu człowieka. Czyni go zdolnym do miłości i tym samym otwiera drogę do pełni szczęścia. „Człowiek (...) nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko przez bezinteresowny dar z siebie samego”. (To zdanie z „Gaudium et spes” było cytowane niejednokrotnie przez Jana Pawła II). Nie ma innej drogi do szczęścia człowieka, jak tylko przez wzrost osobisty (m.in. pokonanie egoizmu, osiągnięcie wewnętrznej wolności wyboru dobra i odrzucenia zła) i budowanie więzi miłości z Bogiem i ludźmi. Małżeństwo jest najpowszechniejszym powołaniem człowieka w jego drodze do szczęścia. Porządkuje ono jednoznacznie hierarchię – ważność różnych miłości międzyludzkich. Od dnia ślubu do końca życia na pierwszym miejscu ma być miłość do współmałżonka, potem do dzieci (wszystkich i do końca życia), dalej do rodziców i teściów i na końcu do innych ludzi. Zaburzenie tej kolejności ważności w dowolnym miejscu powoduje bardzo poważne konsekwencje życiowe.

Wszystko ogarniająca miłość małżeńska ma prowadzić do szczęścia nie tylko małżonków, ale też ich dzieci i przyczyniać się do rozwoju miłości i szczęścia w świecie. Wszak człowiek jest jedynym stworzeniem „stworzonym dla niego samego”, stworzonym do szczęścia. Dodajmy: do szczęścia na ziemi (doczesnego) i po śmierci (wiecznego). Przy okazji dopowiedzmy, że nie ma najmniejszej sprzeczności pomiędzy szczęściem doczesnym i wiecznym. Pokazał nam to przepięknie, przechodząc „stąd” do domu Ojca, Jan Paweł II.

Reklama

Jeśli chodzi o kwestię finansową, która ujawniła Twój lęk przed wejściem w prawdziwą wspólnotę małżeńską, to sprawa staje się dziś coraz poważniejsza. Wynika to w ogóle z coraz bardziej bałwochwalczego podejścia do pieniędzy. Dla wielu pieniądz stał się nie środkiem koniecznym do życia, a celem samym w sobie. Stał się bogiem i nierzadko wypiera Boga prawdziwego wraz z praktykami religijnymi. Wiele małżeństw boryka się z problemami finansowymi. I, co ciekawe, wcale nie są to małżeństwa, którym nie starcza na życie, a właśnie ponadprzeciętnie zamożne..., którym pieniądze zamieszały w głowach. („Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogaczowi do królestwa...” – por. Mt 19, 24). Powstają wtedy pomysły o rozdzielności finansowej, problemy, kto za co płaci... Zwykle kończy się wypominaniem, kto dał więcej. Czasem dochodzi do absurdów, np. gdy mąż podaje żonę do sądu, że nie płaci na utrzymanie rodziny (żona pracowała od świtu do nocy w domu, by zająć się mężem i trójką przedszkolnych dzieci), lub mąż każe się rozliczać co do grosza z codziennych zakupów i... nie daje żonie złotówki na... płatną toaletę (dodajmy, że ten mąż ma kilka kilkusettysięcznych lokat i kilkanaście mieszkań własnościowych).

A co Kościół na to? Według encykliki „Humanae vitae” (Paweł VI, 1968 r.), miłość małżeńska ma być: ludzka, pełna, wierna i wyłączna oraz płodna. Pojęcie „pełna” Ojciec Święty tłumaczy następująco: „Chodzi (...) o miłość pełną, to znaczy o tę szczególną formę przyjaźni osób, poprzez którą małżonkowie wielkodusznie dzielą między sobą wszystko, bez niesprawiedliwych wyjątków i egoistycznych rachub”.

Życzę, byście do takiej miłości dojrzeli, bo tylko taka daje prawdziwe szczęście.

Z poważaniem – Jacek Pulikowski

* * *

Jacek Pulikowski
Mąż i ojciec trójki dzieci. Wykładowca na Politechnice Poznańskiej oraz w Studium Rodziny przy Wydziale Teologicznym UAM w Poznaniu. Od około trzydziestu lat czynnie zaangażowany w działalność Duszpasterstwa Rodzin. Autor wielu książek i artykułów na temat rodziny, małżeństwa, kobiecości i męskości. Razem z żoną Jadwigą służą swoją wiedzą i doświadczeniem małżeństwom w kryzysie, prowadzą kursy przedmałżeńskie. Byli świeckimi audytorami na synodzie o rodzinie (2015 r.)

* * *

Jeśli masz wątpliwości, pytania dotyczące życia w rodzinie i przygotowania do niego, napisz do nas: rodzina@niedziela.pl

O odpowiedzi poprosimy Jacka Pulikowskiego. Będą się one ukazywały systematycznie na łamach „Niedzieli”

Podziel się:

Oceń:

2016-06-29 08:12

Wybrane dla Ciebie

List wsparcia

2026-04-17 22:38

Biuro Prasowe AK

„Przekazuję wyrazy bliskości i solidarności, jakie płyną od Kościoła w Polsce, który zawsze pozostaje wierny Ojcu Świętemu…” – napisał kard. Stanisław Dziwisz.

Więcej ...

Leon XIV udaje się do Angoli, jednego z najbardziej katolickich krajów Afryki

2026-04-18 07:09
Papież Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV w Afryce

Ostatni dzień pobytu Papieża Leona XIV w Kamerunie upłynie pod znakiem modlitwy i spotkania z wiernymi w Jaunde. W sobotę 18 kwietnia 2026 r. Papież będzie przewodniczyć Eucharystii dla 20 tys. wiernych na lotnisku w Jaunde, a następnie wyruszy do Luandy, gdzie rozpocznie się nowy rozdział pielgrzymki, skoncentrowany na nadziei, pojednaniu i pokoju. Angola należy do najbardziej katolickich krajów Afryki - prawie 60 proc. mieszkańców stanowią katolicy.

Więcej ...

Leon XIV zakończył wizytę w Kamerunie i odleciał do Angoli

2026-04-18 14:19
Papież Leon XIV na lotnisku

Vatican News

Papież Leon XIV na lotnisku

Leon XIV zakończył czterodniową wizytę apostolską w Kamerunie, która przebiegała pod hasłem: „W Nim jesteśmy jedno”. Samolot włoskich linii lotniczych ITA A330-900neo odleciał z międzynarodowego lotniska Yaoundé-Nsimalen w Jaunde w kierunku stolicy Angoli, Luandy o godz. 13. 47 czasu lokalnego (14.47 czasu polskiego). Kamerun był drugim etapem papieskiej podróży apostolskiej do krajów Czarnego Kontynentu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Wojciecha

Wiara

Nowenna do św. Wojciecha

W dobie sztucznej inteligencji papież przypomina:...

Kościół

W dobie sztucznej inteligencji papież przypomina:...

Jak wybrać liceum, żeby nie zgubić siebie? – między...

Edukacja

Jak wybrać liceum, żeby nie zgubić siebie? – między...

Leon XIV udaje się do Angoli, jednego z najbardziej...

Leon XIV

Leon XIV udaje się do Angoli, jednego z najbardziej...

Śp. Jacek Magiera: Najważniejsze decyzje podejmowałem na...

Wiara

Śp. Jacek Magiera: Najważniejsze decyzje podejmowałem na...

Święto Miłosierdzia Bożego - jak uzyskać odpust...

Wiara

Święto Miłosierdzia Bożego - jak uzyskać odpust...

Węgry/ Wyniki wyborów parlamentarnych po podliczeniu 15...

Wiadomości

Węgry/ Wyniki wyborów parlamentarnych po podliczeniu 15...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój