14 sierpnia metropolita warszawski najpierw witał pielgrzymów przybywających z Warszawy. Następnie na jasnogórskim szczycie została odprawiona uroczysta Msza Święta. Podczas Eucharystii odnowiono Jasnogórskie Śluby Narodu, które po raz pierwszy złożono 70 lat temu.
W homilii abp Adrian Galbas powiedział o dwóch uczuciach, które może przeżywać pielgrzym po dotarciu na Jasną Górę. Pierwszym jest „uczucie szczęścia czystego i delikatnego”, pojawiające się po trudach drogi, gdy można stanąć twarzą w twarz z wizerunkiem Maryi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Drugim uczuciem, na które wskazał metropolita warszawski, jest niepokój związany z powrotem do codzienności. - Jest i lęk, jak to zachować, jak to zakonserwować, jak sprawić, żeby to nie był jakiś strzał, po którym wszystko będzie jak było – dodał.
Odpowiedź na niepokój metropolita warszawski odczytał z Ewangelii o weselu w Kanie Galilejskiej, kiedy to Maryja powiedziała do uczniów, aby zrobili to, co każde im Jezusa.
Reklama
- Cała pobożność maryjna, cały kult maryjny w Kościele tak naprawdę sprowadza się do tego jednego zdania, które brzmi: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Zrób wszystko, cokolwiek ci powie. Zrób wszystko, cokolwiek ci mówi” – przypomniał abp Galbas i podkreślił, że Maryja po wypowiedzeniu tych słów milknie, a Jezus rozpoczyna swoją publiczną działalność. - Jakby powiedziała: ja już nie mam nic więcej do powiedzenia, wszystko, co miałam, powiedziałam – zauważył.
Zdaniem kaznodziei właśnie w słowach Maryi znajduje się recepta na to, by doświadczenie pielgrzymki nie zakończyło się po powrocie do miejsc zamieszkania. - Chcesz, żeby pielgrzymka nie była strzałem? Chcesz, żeby nie była jakąś eskapadą? I teraz, żeby nie powróciła zwykłość męcząca i często oddalająca od Boga? Masz receptę codziennie. Słuchaj tego, co Jezus mówi i to rób – zachęcił abp Galbas i wskazał, że Maryja nie tylko mówi o słuchaniu Boga, ale sama jako pierwsza wypełnia Jego wolę.
Abp Galbas zwrócił uwagę na słowo „wszystko”, które oznacza, że nie możemy cenzurować Ewangelii, wybierając te części Słowa Bożego, które wydają nam się np. logiczne. - Tak często Słowo Boże będzie się wydawało nielogiczne, Boża propozycja będzie się wydawała nielogiczna, głupia, a jednak idź za nią. Na tym polega zaufanie – podkreślił metropolita warszawski.
Inną trudnością może być przekonanie, że Boże wymagania są niemożliwe do spełnienia. - Kiedy Jezus mówi: miłujcie się nawzajem albo miłujcie waszych nieprzyjaciół, to jest trudne, ale możliwe do wykonania. Kiedy mówi: módlcie się nieustannie, to to jest trudne, ale możliwe do wykonania – powiedział. - Każdego dnia zróbcie wszystko. Zrób wszystko. Pomyślcie teraz, jakie są te rzeczy, te sprawy, od których bardzo uciekasz. Nie mów, że to zrobisz. Po prostu zrób to – zaapelował.
Nawiązując do 70. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu metropolita warszawski zachęcił pielgrzymów, aby z tekstu Jasnogórskich Ślubów Narodu wybrali sobie jedno zobowiązanie na najbliższy rok. Zachęcał także do zdobywania cnót: wierności, sumienności, pracowitości, oszczędności, wyrzeczenia się siebie i poszanowania miłości.





