Reklama

Niedziela Lubelska

Modlitwą umocnić wiarę

Kaplica w Pożogu

Grzegorz Jacek Pelica

Kaplica w Pożogu

W dniach 29-30 października abp Stanisław Budzik przeprowadził wizytację kanoniczną w Końskowoli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotni wieczór Metropolita Lubelski modlił się na różańcu z wiernymi w kaplicach w Chrząchowie, Sielcach i Woli Osińskiej; w niedzielę odwiedził kaplicę w Pożogu oraz celebrował Msze św. w kościele parafialnym pw. Znalezienia Krzyża Świętego i św. Andrzeja Apostoła. Parafia w Końskowoli liczy ponad 8 tys. wiernych, a pracę duszpasterską prowadzą księża: Konrad Piłat, Emil Szurma, Piotr Szymanek, Leszek Przybyła i Mirosław Rybka. Do parafii – oprócz wcześniej wymienionych miejscowości – należą także: Pożóg Stary i Pożóg Nowy, Chrząchówek, Młynki, Opoka, Pulki, Rudy, Stara Wieś, Wronów i Witowice.

Powołaniem jest świętość

Abp Stanisław Budzik podziękował wiernym za wyrazy życzliwości i troski o parafię i kościół, dzięki czemu pracujący trzeci rok proboszcz ks. Konrad Piłat może owocnie prowadzić lud Boży po drogach wiary. W kościele dzięki sakramentalnej posłudze „pulsuje eucharystyczne centrum komunii i wspólnoty”. – Dziękuję za dzieło odnowienia waszej świątyni, która jest uznawana przez fachowców za zabytek istotny dla Lubelszczyzny. W tej świątyni całe wieki mówią o głębokiej wierze i wysokiej kulturze waszych przodków. Przypominają, że dzieje małej ojczyzny są nierozerwalnie związane z chrześcijańską wiarą. Niech ta świątynia pozostanie dalej godna Tego, który w tym domu przebywa – mówił Pasterz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Metropolita Lubelski nawiązał do biblijnej perykopy o budowie świątyni Salomona. – To, co niemożliwe z czasach Salomona, stało się realne w czasach Kościoła: niewidzialny Bóg, mieszkający w niebiosach, stał się Człowiekiem i Emmanuelem (Bogiem z nami). Pozostał z nami szczególnie w Eucharystii. Jest obecny w Kościele, rozproszonej po całej ziemi wspólnocie, zbudowanej na fundamencie Chrystusa z żywych kamieni, zakorzenionej we wszystkich kulturach. Wg św. Augustyna, spoiwem dla tych kamieni jest miłość, z której rodzi się jedność – mówił Ksiądz Arcybiskup. – Obdarowani przez Jezusa Chrystusa możemy dzielić się z innymi chlebem i miłością. Dbajmy też o duchowe piękno świątyni, którą my sami jesteśmy; uczyńmy godne mieszkanie dla Bożego Ducha. Uwierzmy, że naszym powołaniem jest świętość! – apelował.

Kompleksowa odnowa świątyni parafialnej przyniosła imponujący efekt dzięki wszystkim rodzinom, które składały kwartalne datki. Parafianie planują w najbliższych latach remont zabytkowego szpitalika i dworu Tęczyńskich, renowację wnętrza kościoła pw. św. Anny i ufundowanie marmurowego ołtarza w świątyni parafialnej.

Bogate wczoraj i dziś

Parafia w Końskowoli została erygowana w XIV wieku; przyjmuje się datę 1374. O wielowiekowej spuściźnie miejscowości świadczy m.in. przepiękny kościół pw. św. Anny z odnowioną w ostatnim czasie elewacją. Pierwszym poświadczonym właścicielem miejscowości, zwanej jeszcze wtedy Wolą Witowską, był Męcina z Konina, leżącego niedaleko Świętego Krzyża, stąd największy skarb parafii – relikwie Drzewa Krzyża. Z jego inicjatywy powstał kościół, który stał się siedzibą parafii. Na początku XVI wieku właścicielem tych dóbr został Andrzej Koniński, wtedy miejscowość przyjęła nazwę Końskowola, a parafia otrzymała drugiego patrona – św. Andrzeja Apostoła. Miasto przechodziło kolejno w ręce rodów Lubomirskich, Sieniawskich i Czartoryskich, a proboszczami byli tu znani w historii Polski ks. Grzegorz Piramowicz i ks. Franciszek Zabłocki.

Reklama

– Staramy się pielęgnować to piękne dziedzictwo – mówił podczas Sumy proboszcz ks. Konrad Piłat. – Tworząc ponadośmiotysięczną wspólnotę parafialną, chcemy oczyma wiary patrzeć na naszą przeszłość i przyszłość. Tej wiary uczymy się tutaj, w kościele parafialnym, oraz w kaplicach. Wierni są przywiązani do tradycyjnych sposobów przeżywania więzi z Chrystusem; licznie uczestniczą w rekolekcjach i okresowych nabożeństwach. Pogłębianiu wiary służy formacja w różnych grupach duszpasterskich. Są to: Legion Maryi, Akcja Katolicka, koła Żywego Różańca, róże modlitwy rodziców za dzieci, wspólnota „Przyjaciele Oblubieńca”. Młodzież ma do dyspozycji Akademię Młodzieżową, dzieci Oazę Dzieci Bożych, a najmłodsi chłopcy wspólnotę ministrantów. Jako proboszcz jestem bardzo wdzięczny parafianom, którzy angażując się na różne sposoby w formację religijną, sami stają się misjonarzami dla tych, do których my, księża, nie zawsze docieramy – mówił Ksiądz Proboszcz.

W prastarym Pożogu

W niedzielę poświęconą dziękczynieniu za świątynie i miejsca modlitwy abp Budzik wygłosił homilię w kaplicy pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Pożogu, konsekrowanej 25 lat temu. Zarówno poświęcenia krzyża i placu pod budowę tej świątyni, jak i wmurowania kamienia węgielnego i poświęcenia kaplicy dokonał biskup lubelski Bolesław Pylak. Stanisław Ćwikła, opiekun kaplicy, powitał Metropolitę „w prastarym Pożogu, bo badania archeologiczne potwierdziły, że na tej ziemi żyli ludzie 6 tys. lat p.n.e.”. Przywołał też osobę św. Brata Alberta, który szedł miejscową drogą, by połączyć się z powstańcami styczniowymi (1863 r.), oraz św. Faustynę, której relikwie znajdują się w kaplicy. W imieniu gromadzącej się tam wspólnoty prosił o pasterskie słowo i błogosławieństwo.

W odpowiedzi abp Budzik wezwał do ufności w Chrystusie, Dobrym Pasterzu. – Stwarzając człowieka, Bóg złożył w ludzkim sercu pragnienia tak wielkie i nieskończone, że to, co materialne i skończone, nie potrafi ich zaspokoić. Istota ludzka jest w nieustannej pogoni za osobą absolutnego zaufania i absolutnego umiłowania. I Bóg wychodzi naprzeciw człowieka, aby go zbawić i uwolnić od myślenia tylko o samym sobie. Złożyć ufność w Jezusie Chrystusie, to nie ulegać powabom zła – mówił Pasterz. – Wspominając dzień poświęcenia tego miejsca Bogu, uświadamiamy sobie, że Bóg nie chce nas zbawić osobno, lecz jako wspólnotę zbawienia: Kościół, tajemnicę obecności Boga wśród ludzi; miejsce, gdzie realizuje się miłość Boga i człowieka oraz głosi się Ewangelię Miłosierdzia – wyjaśniał.

Podziel się:

Oceń:

2016-11-08 12:11

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Podążać za Chrystusem

Archiwum parafii

Więcej ...

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo św. Faustyny?

2026-08-12 20:38

Adobe Stock

Czy św. Faustyna Kowalska od dziecka była uduchowiona? Jak wyglądało życie religijne jej rodziny i kiedy pierwszy raz usłyszała głos powołania do życia zakonnego? Pisze o tym Paulina Małota w najnowszej książce o św. Faustynie i Bożym Miłosierdziu pt. "ISKRA".

Więcej ...

To jedyna taka schola. Siostry z różnych zgromadzeń śpiewają co tydzień przy grobie św. Jana Pawła II

2026-08-13 16:28
Siostry z różnych zgromadzeń tworzą Scholę św. Jana Pawła II

Vatican Media

Siostry z różnych zgromadzeń tworzą Scholę św. Jana Pawła II

Co czwartek ich głosy rozbrzmiewają przy grobie św. Jana Pawła II. Dla jednych jest to kontynuacja szczególnej więzi z Papieżem Polakiem, dla innych przede wszystkim służba pielgrzymom. Siostry z różnych zgromadzeń tworzą w Bazylice Watykańskiej Scholę św. Jana Pawła II. „Pamiętamy również o tych, którzy chcieliby tutaj być, ale nie mogą” – mówią Vatican News.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gawkowski: doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków

Wiadomości

Gawkowski: doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków

Zaćmienie słońca w Polsce - tłumy obserwatorów m.in....

Wiadomości

Zaćmienie słońca w Polsce - tłumy obserwatorów m.in....

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo...

Wiara

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo...

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Wiadomości

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie