Reklama

Głos z Torunia

Odważ się na miłosierdzie (7)

Nic bez Boga

Uczestnicy spotkania na temat darowania uraz

Anna Głos

Uczestnicy spotkania na temat darowania uraz

– Najgorzej jak próbujesz być panią z „Barw szczęścia”. Trzeba być sobą, bo inaczej depresja – mówił ks. dr Dawid Wasilewski podczas kolejnego spotkania z cyklu „Odważ się na miłosierdzie”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Centrum Dialogu przy ul. Łaziennej 22 w Toruniu odbyło się przedostatnie już spotkanie z cyklu „Odważ się na miłosierdzie”, który prezentuje kwestie związane z uczynkami miłosierdzia względem duszy. Comiesięczne rozważania organizuje „Głos z Torunia”. 4 listopada temat urazy chętnie darować podjął ks. dr Dawid Wasilewski.

Ewangelia

Rozważania na temat uraz i ich darowania ks. dr Dawid Wasilewski rozpoczął od przytoczenia fragmentu Ewangelii wg św. Jana (J 20, 19-29). Mowa w nim o tym, jak Jezus po swoim zmartwychwstaniu przychodzi do uczniów, którzy schowali się z obawy przed Żydami. Jezus dwukrotnie pozdrowił uczniów słowami: „Pokój wam!”, pokazał im swoje rany i nadał władzę odpuszczania grzechów. W dalszej części Ewangelii pojawia się Tomasz, który nie chciał uwierzyć uczniom, że widzieli Pana. Wówczas Jezus ponownie się pojawił, ponownie pozdrowił uczniów słowami: „Pokój wam!” i zwrócił się do Tomasza, by ten włożył dłonie w Jego rany. Wtedy Tomasz uwierzył, że to Jezus Chrystus.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bóg jest kompatybilny

Reklama

Ks. dr Dawid Wasilewski podkreślił, że na początek cytuje i objaśnia Biblię, bo jest przekonany, iż proklamowanie Ewangelii „może być zbawienne, znaczy może uwolnić człowieka od niego samego”. Ewangelia pokazuje bowiem, że każdy człowiek jest tym, któremu dzięki Jezusowi wiele darowano. Świadomość tego winna być przyczynkiem wyzwolenia w człowieku pragnienia odwzajemnienia się i pójścia drogą Jezusa.

– Pan Bóg wie, z której strony ma cię podejść – mówił prelegent. Jezus stanął pośrodku, bo chciał, by Go wszyscy dokładnie widzieli. Wiedział, że właśnie to jest uczniom potrzebne. Pokazuje rany i przekazuje pokój, bo i tego trzeba było uczniom schowanym „z obawy przed Żydami”. Jezus istniał od zawsze, ale urodził się, żeby umrzeć, bo taka była wola Ojca. Stwierdzeniem tym ukazuje im drogę: „Tak i Ja was posyłam”. Ks. dr Wasilewski podkreślił, że to jest ten moment, którego szatan bardzo nie lubi, więc kusi, by odrzucać swoje powołanie, by nie akceptować siebie i swojego życia. – Najgorzej jak próbujesz być panią z „Barw szczęścia”. Trzeba być sobą, bo inaczej depresja – mówił kapłan. Jezus wchodzi w historię swojego życia, a następnie posyła uczniów, by szli jak On. Niemniej nie pozostawia ich samym sobie. Tchnął w nich Ducha. – To akt stworzenia człowieka na nowo. Bez niego człowiek byłby atrapą: pusty jak wydmuszka – podkreślał prelegent. – I chodzi o to, by wziąć Ducha i zaakceptować to, co się ma – dodał. Trzeba wykorzystać obecność Jezusa, bo właśnie tego On pragnie i właśnie to jest człowiekowi potrzebne.

Uczniowie widzieli Jezusa, a więc Go odkryli, ale to nie przekonało Tomasza. Prelegent domniemywał, że Tomasz musiał sam być człowiekiem poranionym skoro chciał dla sprawdzenia dotykać ran Jezusa. – Pan Bóg jest kompatybilny do każdego człowieka – mówił ks. dr Wasilewski. Jezus przyszedł do uczniów drugi raz, ponownie stanął pośrodku nich, ponownie przekazał pokój i ukazał rany, by Tomasz mógł ich dotknąć. Właśnie tego Tomasz potrzebował, by uwierzyć w żywą obecność Jezusa.

Nie sami

Często zadajemy sobie pytanie, ile razy można komuś przebaczyć. Po ludzku patrząc, czasem nie da się przebaczyć ani razu. Wtedy gmatwają się drogi, bo trzeba skręcać nie tam, gdzie się chce, by nie spotkać kogoś, do kogo żywimy urazę. I wtedy brak pokoju w duszy, bo nie jest tak dobrze jak u przysłowiowej pani z telenoweli. Jednak ewangeliczna historia spotkania Jezusa z uczniami pokazuje, którędy wiedzie właściwa droga – taka, której potrzebuje każdy człowiek. Jezus, pokazując swoje rany, uświadamia, że mając Jego Ducha, nawet takie rany można przebaczyć. Człowiek naszarpie się sam z sobą, nawymyśla sposobów na męża, żonę, teściową, pracodawcę, a tymczasem to nie pomaga, bo być może oni nigdy się nie zmienią. Zaakceptowanie takiego stanu rzeczy, zaakceptowanie swojego życia i z tym życiem spotkanie Chrystusa i pójście za Nim, przynosi pokój. Wierzymy, że Jezus Chrystus jest w Kościele, sakramentach, wspólnocie, ale On jest jeszcze obecny w cudzie moralnym, jakim jest przebaczenie. Bez Boga i Jego Ducha uczynek urazy chętnie darować nie jest możliwy.

Podziel się:

Oceń:

2016-11-17 10:13

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

„Historia Kowalskich”

BOŻENA SZTAJNER

Więcej ...

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46
Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Więcej ...

Bp Małyga: Maryjo, chcemy wszystko oddać w Twoje ręce i Tobie zaufać

2026-09-18 21:16
bp Maciej Małyga

ks. Łukasz Romańczuk

bp Maciej Małyga

Dziś Apel Jasnogórski w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze poprowadził biskup Maciej Małyga

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Kościół

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120...

Wiadomości

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120...

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach...

Kościół

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...