Reklama

Niedziela Małopolska

Nagrali płytę

Jakubowe Muszelki (tu w studiu nagrań) zapraszają na koncert promocyjny
ich nowej płyty w niedzielę 11 grudnia w Krakowie-Łagiewnikach

Archiwum zespołu

Jakubowe Muszelki (tu w studiu nagrań) zapraszają na koncert promocyjny ich nowej płyty w niedzielę 11 grudnia w Krakowie-Łagiewnikach

Mają od czterech do szesnastu lat. Dwadzieścia dwoje śpiewaków, sześcioro młodych instrumentalistów. Pomaga im trzech dorosłych muzyków... i wielu rodziców

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W podkrakowskich Więcławicach pod kierunkiem Leszka Hinca i jego córki Zosi rosną w siłę Jakubowe Muszelki. Właśnie wydają kolejną płytę – tym razem kolędową.

Wielka radość

– Karolcia i Klarcia śpiewają niecały rok. Zafascynowały się Muszelkami, gdy byliśmy na jednym z ich koncertów. I – po prostu – powiedziały, że też chcą – opowiada pani Magda, mama dwóch „muszelkowych” artystek. – Zespół rozwija je na bardzo wielu płaszczyznach. To nie tylko nauka śpiewania, ale również zdobywanie umiejętności pracy w grupie, nauka skupienia, nawiązywanie przyjaźni i wreszcie odkrywanie swoich ukrytych talentów. Karolcia ma 4 lata i od pół roku uczy się grać na skrzypcach. Pasję tę zaszczepiły w niej starsze „muszelkowe” koleżanki, które są dla niej wzorem. Poza tym Jakubowe Muszelki to dla naszych córek kolejne miejsce spotkania z Panem Bogiem. Tu doświadczają, że Pan Bóg jest obecny nie tylko w kościele, ale możemy Go spotkać także przy pracy nad nowymi piosenkami, na koncercie i przy wspólnej pizzy, która bywa nagrodą za udany występ.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Bycie mamą Muszelki to wielka radość, duma, kiedy dziecko występuje na scenie, czeka na solówkę... Ale i obowiązki – regularnego przywożenia na próby, dostosowania się do terminarza występów, towarzyszenie dzieciom z zespołu, ćwiczenie (powtarzanie w domu piosenek, uczenie się na pamięć słów, melodii, obserwowanie nagrań z występów, żeby poprawić ruch sceniczny pociechy) – mówi pani Grażyna. – Generalnie jest to bardzo duży wysiłek dla całej rodziny i dla samych dzieci, bo muszą się nauczyć cierpliwości na próbach, pokonywania słabości, systematyczności (efekt koncertowy to wysiłek wielotygodniowych prób), ale korzyści i radość są nie do przecenienia.

Wspólnota

Pani Małgosia, której córka od roku śpiewa w zespole, zauważa: – Tosia może się rozwijać i ciekawie spędzać czas. Ona to zresztą bardzo lubi. Angażuje to na pewno czas wolny rodziców, ale bardzo cenię sobie te chwile, lubię spędzać czas z innymi rodzicami muszelkowymi – myślę, że stanowimy fajną wspólnotę, a „wszystkie dzieci nasze są”. Aranże piosenek są tak fajne, że jak dotąd nie znudziło mi się ich słuchanie i zawsze poprawiają mi humor. Mama Tosi dodaje, że Jakubowe Muszelki ceni za pasję do muzyki, za radość, która płynie ze wspólnego śpiewania na chwałę Boga.

Reklama

– Ostatni rok był dla nas bardzo pracowity – przyznaje Leszek Hinc, założyciel zespołu. Wymienia: – W grudniu 2015 r. postanowiliśmy wziąć udział w eliminacjach do XXII Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Będzinie. Wygraliśmy krakowskie eliminacje i zostaliśmy zakwalifikowani do etapu ogólnokrajowego. Do dzisiaj pamiętamy ten występ. Dawno tak dobrze się nie bawiliśmy i byliśmy z siebie zadowoleni. Okazało się, że nasz występ spodobał się również jury i zostaliśmy wyróżnieni spośród 130 wykonawców (z całej Polski jak i z zagranicy). Dzięki temu wystąpiliśmy w koncercie finałowym transmitowanym na żywo w mediach. Zagraliśmy też koncert kolędowy dla dzieci ze szpitala im. św. Ludwika w Krakowie, a następnie przenieśliśmy się wraz z Mikołajem na rynek w Krakowie, by tam, razem z muzycznymi przyjaciółmi dać koncert charytatywny.

Zaproszenie

Założyciel zespołu dodaje, że te sukcesy dały Muszelkom impuls do kolejnych działań. – Postanowiliśmy przygotować materiał muzyczny do nagrania płyty kolędowej – przyznaje Leszek Hinc. Opowiada: – Przygotowania trwały od stycznia do sierpnia 2016 r. Wybieraliśmy kolędy i pastorałki, które nam się podobają i pasują do naszego stylu. Do współpracy przy przygotowaniu i rejestracji materiału muzycznego zaprosiliśmy pana Adama Prucnala, znanego z zespołu Brathanki. Szukaliśmy też studia – wybór padł na studio Radioaktywni w Częstochowie oraz na Ośrodek Częstochowskiego Caritas „Święta Puszcza” w Olsztynie pod Częstochową. Na płycie znajdują się zarówno kolędy tradycyjne jak i pastorałki, które kiedyś usłyszeliśmy i które nam się spodobały. Jest też jeden autorski utwór – „Synu cieśli”. Co je wyróżnia? Przede wszystkim aranżacje z wykorzystaniem naszego młodego kwartetu smyczkowego, czułe głosiki naszych młodych wokalistek i... radość całego zespołu!

W odpowiedzi na pytanie, jakie plany Muszelki mają na najbliższy czas, pan Leszek wymienia: – Przygotowujemy się do kolejnej edycji Festiwalu w Będzinie, a przede wszystkim do koncertu promocyjnego naszej nowej płyty, który odbędzie się w Auli św. Jana Pawła II w Krakowie-Łagiewnikach w niedzielę 11 grudnia. Informuje, że kolędy w wykonaniu zespołu będzie można usłyszeć także w macierzystym Diecezjalnym Sanktuarium św. Jakuba Apostoła w Więcławicach Starych. I dodaje: – Zapraszamy do wspólnego kolędowania!

Podziel się:

Oceń:

2016-11-23 13:09

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Piknik Leśno-Łowiecki "Cietrzewisko"

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” tańczy i śpiewa na całym świecie

Archiwum Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” tańczy i śpiewa na całym świecie

12 i 13 sierpnia Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” zaprasza do swojej siedziby w Koszęcinie na ósmą edycję familijnego Pikniku Leśno-Łowieckiego „Cietrzewisko”. Impreza o charakterze edukacyjno-ekologicznym jest inspirowana bogactwem koszęcińskiej przyrody oraz tradycji leśno-łowieckich, kultywowanych w tym regionie. Wstęp wolny.

Więcej ...

Francja przygotowuje się do wizyty Leona XIV. Wzmocnione środki bezpieczeństwa

2026-09-01 16:13

Monika Książek

Na niespełna miesiąc przed wizytą Leona XIV we Francji coraz więcej wiadomo o środkach bezpieczeństwa, które zostaną zastosowane podczas jego podróży. Papież odwiedzi kilka miast od 25 do 28 września. W związku z przewidywanymi wielotysięcznymi, a w niektórych miejscach nawet kilkusettysięcznymi zgromadzeniami francuskie służby przygotowują jedną z największych operacji zabezpieczających tej jesieni.

Więcej ...

Bp P. Kleszcz: wojna zaczyna się w sercu człowieka

2026-09-01 18:50
1 września w łódzkiej katedrze modlono się za polskich żołnierzy poległych i ludność cywilną - ofiary II wojny światowej

ks. Paweł Kłys

1 września w łódzkiej katedrze modlono się za polskich żołnierzy poległych i ludność cywilną - ofiary II wojny światowej

Wojna zaczyna się właśnie w sercu człowieka – mówił bp Piotr Kleszcz podczas Mszy św. sprawowanej 1 września w łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Modlono się za polskich żołnierzy poległych podczas wojny oraz ludność cywilną, która straciła życie w wyniku działań wojennych.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...

Kościół

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...

Tam, gdzie dociera Jego słowo, tam zaczyna się porządek...

Wiara

Tam, gdzie dociera Jego słowo, tam zaczyna się porządek...

Bł. Bronisława – umartwiała się ścisłym postem,...

Święci i błogosławieni

Bł. Bronisława – umartwiała się ścisłym postem,...

Prezydent Karol Nawrocki: – Pamięć o 1 września wymaga...

Wiadomości

Prezydent Karol Nawrocki: – Pamięć o 1 września wymaga...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kościół

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...

Kościół

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...