Reklama

Niedziela Wrocławska

Wielka szansa

Agata i Dawid Ruskowie z dziećmi

Bartek Wyrobek

Agata i Dawid Ruskowie z dziećmi

Agata i Dawid Ruskowie są małżeństwem od 9 lat i rodzicami dwojga dzieci: 3-letniego Tomka i 1,5-rocznej Milenki. O pozytywnym podejściu do Wielkiego Postu, a także rodzinnym przeżywaniu tego czasu w rozmowie z Adrianną Sierocińską opowiada Agata Rusek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ADRIANNA SIEROCIŃSKA: – Jakim czasem jest dla Was Wielki Post?

AGATA RUSEK: – Bardzo ważnym, który traktujemy jako szansę na przemianę serca. Szansę na to, żeby w drugim człowieku dostrzegać Pana Boga i do Niego przez innych się zbliżać. Nasze przeżywanie Wielkiego Postu zmieniło się na przestrzeni lat. Zupełnie inaczej podchodziliśmy do niego na studiach, zupełnie inaczej teraz. Bardziej kładziemy nacisk na przygotowania, dzięki czemu lepiej przeżywamy ten czas.

– Mówienie o Wielkim Poście w kontekście szansy stawia ten czas w pozytywnym świetle. A przecież często się z niego nie cieszymy, bo kojarzy się z trudem i umartwieniem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– To prawda. Kiedyś Wielki Post kojarzył mi się głównie ze smutkiem, z koncentrowaniem się na cierpieniu, na wyrzeczeniach. Teraz staram się przykładać wielką wagę do intencji, z jaką przeżywam Post, odpowiadam sobie na pytanie, po co to robię, po co Pan Bóg i Kościół dają nam taki okres. Kiedy znajdziemy odpowiedź na te pytania, to zmieni się nasze podejście do Wielkiego Postu. Oczywiście nie wykluczamy cierpienia, ale ten czas jest dla nas okazją, by uczyć się je akceptować.

– W naszym wielkopostnym cyklu rozmawiamy także o trzech filarach Wielkiego Postu: poście, modlitwie i jałmużnie. Zacznijmy od tego pierwszego. Jak wygląda post w waszej rodzinie?

Reklama

– Małym dzieciom trudno jest zrozumieć ideę postu. Dla Milenki w ogóle jest to niepojęte. Tomek, trzylatek, żyje tu i teraz. Odmawianie sobie czegokolwiek jest dla niego niezrozumiałe, traktuje to jako karę, a nie ofiarę. Staramy się jednak w jeden dzień, w piątek, zachęcić dzieci, by spróbowały czegoś sobie odmówić, np. deseru po obiedzie. Tłumaczymy, po co to robimy i kładziemy nacisk na to, że krzyż to miłość.
Jeśli chodzi o małżeński wymiar postu, rozmawialiśmy z mężem przed Środą Popielcową o tym, co najbardziej nas oddziela od Pana Boga i jaki trud małżeński możemy podjąć, by zbliżyć się do Niego i do siebie. Zobaczyliśmy, że najtrudniejszym wyrzeczeniem dla nas będzie rezygnacja z piątkowego odpoczynku. Oboje jesteśmy zaganiani i kiedy w piątek wieczorem dzieci idą spać, przychodzi czas naszego relaksu. Słuchamy muzyki, czytamy książki, pijemy wino, rozmawiamy. Postanowiliśmy więc odmówić sobie odpoczynku w takiej formie i oddać ten czasu Panu Bogu. Rezygnujemy z alkoholu, Dawid nie przegląda YouTube’a w poszukiwaniu nowej muzyki, a ja nie czytam książek. Spędzamy ten czas we dwoje i rozmawiamy o Panu Bogu.

– W Wielkim Poście ważna jest również modlitwa.

– Zauważyliśmy, że modlitwa małżeńska zaczęła u nas kuleć. Byliśmy tak zmęczeni, że gdy kładliśmy się do łóżka, odmawialiśmy raczej akty strzeliste, trzymając się za ręce. W Wielkim Poście postanowiliśmy to zmienić. Nie jest to wielka praktyka, po prostu klękamy, by wspólnie odmówić „Ojcze nasz”.

– Pozostaje jeszcze wielkopostna jałmużna. Jak ją realizujecie?

– Bardzo mocno przeżywamy wezwanie Pana Jezusa, by przyjąć tych, którzy do nas pukają. Boli nas sytuacja, która teraz ma miejsce, negatywne nastawienie do uchodźców. Chcieliśmy zrobić coś konkretnego w tym wymiarze. Zdecydowaliśmy się zaopiekować jedną rodziną w Aleppo w ramach programu Caritas „Rodzina rodzinie”. Przez pół roku będziemy wspierać ją finansowo, ale mam nadzieję, że na tym się nie skończy. Wielki Post nie powinien być okresem zamkniętym, ale tak nas przemienić, by jego dobre owoce trwały jak najdłużej.

Podziel się:

Oceń:

2017-03-23 09:49

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Grzegorz Bierecki na czele WOCCU

materiały SKOK

Więcej ...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45
W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Więcej ...

Najstarsze seminarium w Polsce rozpoczęło 462. rok swojej działalności

2026-10-06 18:45

Artur Stelmasiak

Wydział Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i Wyższe Seminarium Duchowne „Hosianum” w Olsztynie zainaugurowały nowy rok akademicki i formacyjny. Uroczystość odbyła się w czasie Mszy św. w kościele seminaryjnym św. Józefa, której przewodniczył abp Józef Górzyński, metropolita warmiński, a homilię wygłosił bp Jerzy Mazur, ordynariusz diecezji ełckiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą...

Wiara

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą...

Urodził się jako święty – wspomnienie o ks. Dolindo...

Wiara

Urodził się jako święty – wspomnienie o ks. Dolindo...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie...

Kościół

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...