Reklama

Niedziela Małopolska

Piorunochron Krakowa

Małgorzata Cichoń

Tylko 12 razy w roku kobiety mogą przekroczyć furtę kamedulskiego klasztoru na Bielanach. Dwa z nich właśnie się zbliżają!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Położony na Srebrnej Górze erem widoczny jest z wielu części Krakowa i okolic. Kameduli górują nad naszym regionem i są dla jego mieszkańców niczym duchowa „instalacja odgromowa”. Takiego porównania użył kiedyś sam kard. Karol Wojtyła: „Krakowianie, czy wiecie dzięki komu wasze miasto stoi bezpieczne i nienaruszone przez tyle stuleci? To Kameduli są waszym piorunochronem”. Jako Następca św. Piotra przyjechał tu 19 sierpnia 2002 r., na zakończenie swej ostatniej podróży apostolskiej do Ojczyzny, pod hasłem „Bóg bogaty w miłosierdzie”. Święty, poprzez wizytę na Bielanach, być może symbolicznie podkreślił, że źródła jego misyjnej posługi dla ludzi całego świata wypływają z kontemplacji, bycia sam na sam z Bogiem...

Wielka cisza?

Na co dzień wielu z nas żyje w środowiskach, które charakteryzują się nadmiarem słów i bodźców. Jesteśmy zmęczeni, pragniemy ciszy, a równocześnie nieprzywykli do niej – chętnie ją zagłuszamy dźwiękiem i obrazem, potrzebą nieustannego bycia „pod telefonem”. Dlatego wizyta w takim miejscu jak Bielany może być pouczająca. Uświadamiamy sobie, że za murami klasztoru żyją ojcowie i bracia, którzy codziennej ciszy się nie obawiają. Może i my przestaniemy się jej bać?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Gdy niedawno odwiedziłam to miejsce, przekonałam się, że wiele osób miało podobny pomysł na spacer w słoneczną niedzielę. Przed klasztorem zauważyłam grupę młodych mężczyzn, którym ktoś objaśniał historię eremu. Wyglądali na ludzi rozeznających swoje powołanie. Przy zabytkowej furcie, której ściany i sufit zdobią kolorowe malowidła o symbolicznym znaczeniu, kręcił się pan w średnim wieku, z aparatem fotograficznym i walizką. Przysiadł na ławce, nieopodal dziewczyny starającej się odkryć przesłanie obrazów, na których przedstawiono zarówno mnichów, okręty, jak i piękno dzikich krajobrazów. Do bramy nadciągały pary i rodziny, część z nich być może w ramach przechadzki po malowniczym Lasku Wolskim, przy którego skraju leży kamedulski erem... Choć dziś jego bramy nie przekroczą, sama pielgrzymka do tego miejsca ma sens.

To odwieczny paradoks, że szukając ciszy, odnajdujemy Boga i drugiego człowieka, który jak my, potrzebuje nie tylko kojących słów, ale i milczenia, by to co mówimy, miało większą wartość. Szukając samotności, odnajdziemy innych, którzy też jej pragną, by być bardziej sobą w kontakcie z drugim.

Jego obecność

Skoro niemało osób przychodzi tu w „zwykłą” niedzielę, co dopiero będzie się działo w Wielkanoc i Poniedziałek Wielkanocny, kiedy furta otwarta jest dla niewiast? Każdego dnia mogą ją przekroczyć jedynie mężczyźni (co pół godziny od 8. do 16.30, z przerwą pomiędzy 11.30 i 15.). W oba świątecznie dni będzie można wziąć udział we Mszy św., odprawianej o godz. 11.30. w klasztornym kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Następna okazja, by kobiety zobaczyły kamedulską świątynię, nadarzy się 3 maja, w uroczystość NMP Królowej Polski. Co ważne, na Bielany łatwo dostać się krakowską komunikacją miejską i aglomeracyjną.

Historia obecności białych mnichów na naszych ziemiach jest długa. „Bolesław Chrobry w roku 1001 sprowadził do Polski uczniów św. Romualda, którzy w roku 1003 ponieśli męczeńską śmierć. Po kanonizacji nazywani byli Pięcioma Świętymi Braćmi Kamedułami” – czytam na tablicy przed furtą klasztoru na Bielanach. Dowiaduję się też o początkach tutejszej wspólnoty: „W roku 1602 za czasów króla Zygmunta III Wazy, na zaproszenie Mikołaja Wolskiego, marszałka wielkiego koronnego, za radą papieża Klemensa VIII Kameduli przybyli do Krakowa”. Dalej jest m.in. opis, jak mnisi wybrali sobie na miejsce budowy klasztoru podkrakowskie Pagórki św. Stanisława, i jak to się stało, że teren ten zyskał nazwę „Srebrna Góra”. Okazuje się, że to od srebrnej zastawy podarowanej przez Mikołaja Wolskiego kasztelanowi Sebastianowi Lubomirskiemu, z wdzięczności za przekazanie Kamedułom ziemi, której ten wcześniej pozbyć się nie chciał.

* * *

Oczekując Wielkanocy, nie dajmy się pochłonąć temu, co mało istotne. Szukajmy Jezusa, a On sam nas odnajdzie. Nada sens każdej chwili życia i wprowadzi ład do naszych poplątanych serc. A na świąteczny spacer koniecznie wybierzmy się w miejsce, przypominające nam o Jego obecności!

Podziel się:

Oceń:

2017-04-06 09:46

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

U Pani Pokornej

Niedziela Plus 32/2024, str. II-III

Ks. Sebastian Śliwiński

Marek Tomasik

Ks. Sebastian Śliwiński

Przez przeszło 750 lat wierni oddawali się pod opiekę Matki Bożej. Moim jedynym pragnieniem jest to, aby tak pozostało – podkreśla ks. Sebastian Śliwiński.

Więcej ...

Portugalia: najstarszy proboszcz świata obchodzi 100. urodziny

2026-08-06 14:51

Magdalena Pijewska

Ksiądz Tobias Álvares da Silva, najstarszy na świecie proboszcz, obchodzi dziś swoje 100. urodziny. Kapłan posługujący w parafii Pedralva, w archidiecezji Braga, w północno-zachodniej Portugalii, rozpoczął ten dzień od odprawienia porannej Mszy świętej, na której stawili się liczni parafianie, a także przedstawiciele władz regionu. Duchowny, który jest najstarszym mieszkańcem gminy Pedralva, gdzie posługuje od 75 lat, spotka się z miejscową ludnością wieczorem w miejscowym kościele parafialnym, gdzie po Mszy świętej odbędzie się uroczysta kolacja.

Więcej ...

Japonia: dziesięciodniowa modlitwa w rocznicę zbombardowania Hiroszimy i Nagasaki

2026-08-06 19:09
Kard. Isao Tarcisio Kikuchi, przewodniczący japońskiego episkopatu

@Vatican Media

Kard. Isao Tarcisio Kikuchi, przewodniczący japońskiego episkopatu

W rocznicę bombardowań Hiroszimy i Nagasaki Konferencja Episkopatu Japonii zachęca do refleksji nad aktualnością słów „Nigdy więcej” – powszechnego wołania, które wybrzmiało po zakończeniu II wojny światowej w 1945 roku. W okolicznościowym przesłaniu kardynał Isao Tarcisio Kikuchi wzywa do pamięci o licznych ofiarach oraz katastrofie środowiskowej spowodowanej użyciem broni atomowej. „Także dziś modlimy się o urzeczywistnienie pokoju” – podkreśla.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Przemienienie Pańskie. Prawdziwa tajemnica światła

Kościół

Przemienienie Pańskie. Prawdziwa tajemnica światła

DJ Padre Guilherme przyciąga tysiące słuchaczy. Z...

Kościół

DJ Padre Guilherme przyciąga tysiące słuchaczy. Z...

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....