Reklama

Niedziela Łódzka

Bezpieczny azyl

Kalkutki pomagają nie tylko materialnie, ale przede wszystkim duchowo

Kamil Gregorczyk

Kalkutki pomagają nie tylko materialnie, ale przede wszystkim duchowo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dwa miejsca w Łodzi. Obydwa nierzucające się i niekrzyczące o tym, co robią. W jednym posługują siostry kalkutki. Ich obecność w Łodzi jest dla wielu doświadczonych przez los ludzi, którzy nie umieją poradzić sobie z problemami codziennego dnia, prawdziwym błogosławieństwem. Bo okazują miłość drugiemu człowiekowi. Tak prosto, bezwarunkowo i pięknie.

Drugim jest stacja, którą obsługują świeccy. Ale realizując charyzmat świętego. Szczególnie teraz, gdy na dworze mróz, gdy nie ma się gdzie podziać, widać, co robią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Materialnie i duchowo

W każdą niedzielę grubo ponad setka osób uczestniczy w dwóch Mszach św. odprawianych w malutkiej kaplicy Sióstr Misjonarek Miłości w Łodzi. Najpierw rozpoczynające się Eucharystią spotkanie rodzin, po którym rodzice, dziadkowie, opiekunowie gromadzą się w stołówce na wspólnym śniadaniu i rozmowach, a dzieci trafiają pod opiekę sióstr i wolontariuszy.

Są dla nich specjalne katechezy, jest modlitwa, posiłek. Czekają na ten dzień. Wielu w codziennym życiu stara się być twardymi, ale w rozmowach z siostrami otwierają się i opowiadają o swoich problemach, często wielkich kłopotach, boleściach. A misjonarki słuchają i pomagają. Jak podkreślają – ważna jest tu pomoc duchowa, rozmowa, to, że nikt nie „zbywa” przychodzących, że posłucha, jak płaczesz.

Przychodzą tu od wielu już lat, niektóre rodziny już 5 czy 7.

Reklama

Chwalą siostry za ich serce i poświęcenie dla drugiego człowieka. Nigdy nie wychodzą z pustymi rękoma, dostaną jedzenie, czasem ubrania dla dzieci, najmłodszym siostry podarują zawsze coś słodkiego.

Samotni i chorzy

Po południu dom odwiedzają bezdomni i samotni. Przychodzą ok. 15 na Mszę św. Tak jest codziennie, oprócz czwartków. Potrzebujący wspólnej modlitwie siadają razem do stołów. Przyjeżdżają tu z niemal z całej Łodzi ci, którzy śpią na dworcach, na klatkach schodowych, ulicach, czy też samotni, którym ciężko jest związać koniec z końcem. Te prawie dwie godziny spędzone razem pod skrzydłami kalkutek, to dla nich naprawdę dużo. Tak, jak dla kilkorga podopiecznych, którym siostry dały dach nad głową. Do stworzonej przez misjonarki noclegowni trafili bez środków do życia, bez perspektyw. Tu starają się zweryfikować swoje życie, deklarują jego przemianę. Wielu właśnie tu doświadcza swego człowieczeństwa. Mówią, że to wielka zasługa cichych, pokornych i skromnych sióstr.

W domu mieszkają także, już na stałe, niepełnosprawni. Kilkunastu mężczyzn. Chorzy z amputowanymi nogami, na wózkach, bezdomni, którymi nikt już nie chciał się zająć. Nie dawano im nawet szansy na dom, na pomoc, na doświadczenie czegoś dobrego. Siostry opiekują się nimi najlepiej, jak mogą, opatrują rany, karmią, opierają. Bezinteresownie. Każdego dnia. Jak mówią podopieczni – siostry nie odrzucają nikogo, w każdym potrafią dostrzec bliźniego i go pokochać. Może dlatego ci – odrzuceni i niechciani – tak licznie przystępują do spowiedzi i Komunii św. Często tylko tym i aż tym mogą podziękować.

Miłość zwycięża cierpienie

Z ich pomocy każdego dnia korzysta ponad 100 osób. Nie tylko ci, którzy przychodzą na posiłek czy umyć się w łaźni, pozostający w trudnej sytuacji życiowej i materialnej, którzy dostają paczki żywnościowe, ale też ludzie chorzy, samotni, leżący w domach, cierpiący na różne schorzenia.

Stacja Opieki Środowiskowej Konwentu Bonifratrów w Łodzi to jedyne takie miejsce w naszym mieście, które oprócz jadłodajni i pomocy potrzebującym realizuje też misję opiekuńczą w domach pacjentów. Do tych chorych wyjeżdżają dwie pielęgniarki, dwie opiekunki i jeden brat bonifrater. Mają pod swoją opieką kilkunastu podopiecznych. Pielęgniarki umyją, podadzą leki, pomogą posprzątać, zrobić zakupy tym, którzy tego wymagają, zrobią zastrzyki czy ustawią kroplówkę. Porozmawiają, potrzymają za rękę. To praca, która powinna być powołaniem. I nim jest. Pracownicy stacji dzięki podopiecznym rozumieją, że radością i szczęściem może być drobny, nawet niezauważalny gest, uśmiech, dotknięcie ręki, wypowiedziane słowo, bo dla tych przychodzących tu jest czymś bardzo ważnym. Dlatego starają się dać tym, do których są posłani, całe serce. I nie zapominać, że to „miłość zwycięża cierpienie”.

Podziel się:

Oceń:

2018-01-24 12:44

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Czwarty ślub Matki Teresy

Niedziela warszawska 5/2015, str. 4

Archiwum

Do zwyczajowych ślubów zakonnych – posłuszeństwa, ubóstwa i czystości – bł. Matka Teresa z Kalkuty dorzuciła im czwarty – bezinteresowną służbę na rzecz ubogich.

Więcej ...

Radom: już 3 kapliczki zostały sprofanowane

2026-09-16 12:49

R. Mizera/diecezja radomska

Z informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji w Radomiu wynika, że funkcjonariusze otrzymali zgłoszenia już o zdewastowanych 3 kapliczkach. Nie tylko przy zbiegu ulic Białej i Kwiatkowskiego, czy Słowackiego, ale również przy Limanowskiego.

Więcej ...

Chcę, żebyś zajął się ubogimi! – kard. Krajewski wspomina dzień swoich święceń biskupich

2026-09-17 17:34
Kard. Konrad Krajewski w dniu swoich święceń u boku abp Władysława Ziółka

ks. Paweł Kłys

Kard. Konrad Krajewski w dniu swoich święceń u boku abp Władysława Ziółka

Trzynaście lat temu, 17 września 2013 roku, w Bazylice św. Piotra w Watykanie ks. prał. Konrad Krajewski przyjął święcenia biskupie. W rocznicę tego wydarzenia kardynał wspomina moment, w którym papież Franciszek powierzył mu urząd jałmużnika papieskiego, rozmowy podczas lotu na Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro oraz niespodziewany udział Ojca Świętego w jego święceniach.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Kościół

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...