Reklama

Aspekty

Obecność przy rolnikach

Ks. Paweł Mydłowski został duszpasterzem rolników
na kolejną 5-letnią kadencję

Archiwum ks. Pawła Mydłowskiego

Ks. Paweł Mydłowski został duszpasterzem rolników na kolejną 5-letnią kadencję

Z ks. Pawłem Mydłowskim – duszpasterzem rolników diecezji zielonogórsko-gorzowskiej – rozmawia Kamil Krasowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kamil Krasowski: – Za nami 35. Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników na Jasną Górę. Jak teraz, z perspektywy czasu, podsumowałby Ksiądz tę jubileuszową pielgrzymkę? Czy jest Ksiądz zadowolony z tegorocznej frekwencji?

Ks. Paweł Mydłowski: – Oj,trudne pytanie (śmiech). Zawsze chciałoby się, żeby pielgrzymów było jak najwięcej, ale małe grupy mają to do siebie, że panuje w nich rodzinna atmosfera, można wszystkich poznać, nie ma anonimowości, co też ma swoje plusy. Oczywiście każda osoba więcej daje również poczucie stabilności i świadczy o tym, że jest duże zainteresowanie pielgrzymowaniem. Pielgrzymkę oceniam bardzo dobrze. Najważniejsze były duchowe przeżycia, które w jej trakcie się zrodziły; uczestnicy, którzy angażowali się w jej przebieg; ludzie, którzy witali nas w czasie drogi, okazując nam swoją życzliwość i podziw, zostawiając nam swoje intencje. Ostatni dzień był bardzo trudny ze względu na rozstanie, ponieważ w czasie pielgrzymki zrobiło się bardzo rodzinnie. Na przyszły rok patrzymy z nadzieją i ufamy, że dalej będziemy kontynuować to dzieło.

– A ile osób wzięło udział w pielgrzymce?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Z Otynia wychodziło niecałe 70, a na Jasną Górę wchodziło 80 osób. Generalnie przez pielgrzymkę przewinęło się ok. 120 osób.

Reklama

– W czasie pielgrzymki szczególnie modliliście się za rolników, sadowników i ogrodników naszej diecezji, których w tym roku nęka susza. Zna Ksiądz to środowisko, ma z nim kontakt. Proszę powiedzieć, jakie nastroje panują wśród naszych rolników?

– Zależy, w której części diecezji, bo niektóre obszary były mniej dotknięte suszą, niektóre bardziej. Nawet miejscowości leżące koło siebie zostały inaczej potraktowane „przez pogodę”. Niestety, aura w tym roku jest bardzo niemiłosierna. Najgorzej mają rolnicy, którzy posiali zboża jare, czyli te na wiosnę – tam nie ma czego zbierać. Sytuacja w niektórych miejscach jest wręcz dramatyczna. Lepiej miały się zboża ozime, czyli te siane na jesień. Chociaż też nie wyglądało to tak ładnie, to jednak Pan Bóg dał, że było sporo wilgoci, kiedy one wzrastały. Rolnicy, którzy posiali te zboża, chcieliby, żeby było lepiej, ale przy tej pogodzie, którą mamy, nie jest najgorzej. Po prostu wszystko zależy od tego, kto co posiał, w jakim miejscu i czasie.

– Przed nami uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i diecezjalne dożynki w Rokitnie. Jak zapowiadają się tegoroczne obchody tego święta?

Reklama

– Program od wielu lat jest podobny. Sprawdza się i wiele osób jest z niego zadowolonych. A program jest następujący: ok. godz. 10 rozpocznie się Różaniec na rokitniańskich dróżkach. W tym czasie zaczną się zjeżdżać rolnicy. Po modlitwie różańcowej odbędzie się występ Andrzeja Batora, artysty pochodzącego z Bledzewa. Następnie zaplanowana jest prelekcja ks. Roberta Patro o Matce Bożej, czyli tzw. kwadrans Maryjny. Bezpośrednio przed Eucharystią zaplanowane są moje krótkie wystąpienie i przygotowanie do Mszy św., którą uświetni orkiestra dęta ze Świebodzina. Liturgii będzie przewodniczył bp Marek Mendyk z Legnicy. Oczywiście obecny będzie również pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński. Po zakończeniu Mszy św. planowane są atrakcje dla dzieci oraz wystawy organizacji rolniczych.

– Od kilku już lat pełni Ksiądz posługę duszpasterza rolników diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Jak wygląda taka posługa? Czy oprócz Księdza ktoś jeszcze jest zaangażowany w to duszpasterstwo?

– Trzeba powiedzieć, że obecność duszpasterza rolników dzisiaj bardzo mocno się zmieniła. Kiedyś przy duszpasterstwie działały tzw. Uniwersytety Ludowe, które kształciły rolników, w co głównie byli zaangażowani księża. Dzisiaj z racji zmian obecność duszpasterza jest przede wszystkim duchowa. To zwłaszcza codzienna pamięć, wsparcie w trudnych chwilach klęsk żywiołowych, obecność na ważnych wydarzeniach, prelekcjach i wystawach rolniczych czy dożynkach. Generalnie współpracuję z osobami świeckimi, które należą do naszego Uniwersytetu Ludowego w Lubięcinie i są bardzo mocno zaangażowane w organizację wspomnianej pieszej pielgrzymki na Jasną Górę. W naszej diecezji duszpasterstwo rolników nie jest tak mocno rozwinięte jak np. w diecezji opolskiej, gdzie już jest wypracowana pewna tradycja, czy w diecezjach położonych na wschodzie kraju. U nas opiera się ono głównie na mnie i na osobach świeckich, które mi pomagają.

– Jak udaje się Księdzu pogodzić obowiązki duszpasterza rolników z pracą duszpasterską w parafii?

Reklama

– Nie jest to łatwe. Często muszę zrezygnować z czegoś w parafii na rzecz rolników albo odwrotnie – zrezygnować z jakiegoś spotkania z rolnikami na rzecz parafii. Nie ukrywam, że chciałbym być i tu, i tu. Czasem się to udaje, jednak kosztem zdrowia.

– Co daje Księdzu największą radość i satysfakcję w pełnionej posłudze?

– Największą radość daje pielgrzymka, mimo że jest to trud, wiele nieprzespanych godzin i czasem zarwanych nocy. Cieszy, że ludzie chcą iść na pielgrzymkę, że jest tak dużo intencji, zapał, cieszą osoby, które się spotyka. Radością jest także obecność przy rolnikach, którzy z wielką życzliwością podchodzą do mojej osoby, oraz to, że możemy porozmawiać o sprawach, które są dla nich ważne i które staram się później w rozmowach np. z ministrem rolnictwa czy innymi osobami wyżej pociągnąć.

Podziel się:

Oceń:

2018-08-08 10:23

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Na jego wierze zbudowany Kościół łódzki

MARIA NIEDZIELA

Z ks. dr. Zbigniewem Traczem, kanclerzem łódzkiej kurii, postulatorem w procesie beatyfikacyjnym sługi Bożego ks. Tadeusza Burzyńskiego, rozmawia Anna Skopińska.

Więcej ...

Kolumbia: Kościół otwiera drzwi poszkodowanym przez trzęsienie ziemi

2026-08-13 10:50

Vatican Media

Parafie i ośrodki kościelne w Kolumbii przyjmują ludzi, którzy po potężnym trzęsieniu ziemi nie mogą wrócić do swoich domów. Caritas i duszpasterstwo społeczne dostarczają żywność, wodę i pomoc finansową. Według najnowszego bilansu w kataklizmie zginęło 265 osób, blisko 3,5 tysiąca zostało rannych, a niemal 500 uznaje się za zaginione - podaje Vatican News. „To kluczowy moment dla Kolumbii, w którym jesteśmy wezwani do życia jednością narodową” – mówi ks. Raúl Ortiz Toro, sekretarz Konferencji Episkopatu Kolumbii.

Więcej ...

Warszawa: do prezydenta nie wpłynął wniosek o odwołanie ambasadora przy Watykanie

2026-08-13 21:31

Karol Porwich/Niedziela

Do dnia dzisiejszego, tj. 13 sierpnia 2026 r., do prezydenta RP nie wpłynął wniosek o odwołanie ambasadora Adama Kwiatkowskiego - poinformowała KAI Kancelaria Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Mińsk: apel o modlitwę w intencji abp. Tadeusza...

Wiara

Mińsk: apel o modlitwę w intencji abp. Tadeusza...

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo...

Wiara

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo...

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Wiadomości

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie