Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Ekologiczne nawrócenie

Bp Grzegorz Kaszak z autorami przewodnika – ks. Michałem Bordą i ks. Michałem Knapikiem

Jarosław Ciszek

Bp Grzegorz Kaszak z autorami przewodnika – ks. Michałem Bordą i ks. Michałem Knapikiem

We wspomnienie św. Franciszka z Asyżu 4 października br. Episkopat Polski wystosował list pasterski „W trosce o wspólny dom”. Biskupi, nawiązując do Ewangelii wg św. Mateusza – która mówi o miłości zarówno do człowieka, jak i całego dzieła stworzenia – a także do encykliki papieża Franciszka „Laudato si´”, zaznaczają swoją troskę o środowisko, w którym żyjemy oraz przypominają o moralnym obowiązku człowieka, który winien dbać o jakość powietrza, poprawiając tym samym warunki ekologiczne w naszym kraju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W liście biskupów czytamy m.in.: „Wśród 50 europejskich miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem, aż 33 znajdują się w Polsce. Roczna liczba zgonów spowodowanych tą sytuacją szacowana jest na prawie 40 tys. Smog zabija. Niskiej jakości paliwa spalane w przestarzałych piecach, toksyczne spaliny będące efektem wzmożonego ruchu samochodów na zatłoczonych drogach, w powiązaniu z bezwietrzną pogodą, doprowadzają do przekraczania nawet o kilkaset proc. normy jakości powietrza. Smog jest czasami tak uciążliwy, że nawet przy zamkniętych oknach czujniki wewnątrz pomieszczeń wciąż wskazują na silne zanieczyszczenie powietrza, którym oddychamy. (…) Niech Biedaczyna z Asyżu pomoże nam być dobrymi stróżami Bożego stworzenia, aby wspólny dom, jakim jest ziemia, służył nam i przyszłym pokoleniom”.

Zatrważające dane dla Zagłębia

Każdy z nas może sprawdzić dane dotyczące zanieczyszczenia powietrza, które są powszechnie dostępne. Wiadomo, że jakość powietrza jest od lat badana i mierzona przez instytucje państwowe, przez Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska, a pomiary są rzetelnie weryfikowane przez specjalistów. Jeśli chodzi o teren naszej diecezji, to dane z raportu Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego na rok 2017 są zatrważające. Wynika z nich, że w 232 dniach ub. r. odnotowano przekroczenie dopuszczalnego stężenia rakotwórczych substancji w powietrzu, które wynosiło aż 700 proc. normy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowy Przewodnik

Reklama

Wychodząc naprzeciw tym problemom, nasza diecezja, we współpracy z Ministerstwem Środowiska, wydała przewodnik ekologiczny pt. „Ziemia wspólnym dobrem”. Przewodnik nawiązuje do encykliki „Laudato si?´” Ojca Świętego Franciszka, w której Papież przypomina, że „wszystko jest ze sobą powiązane. Dlatego konieczne jest połączenie troski o środowisko ze szczerą miłością do człowieka i z ciągłym zaangażowaniem wobec problemów społeczeństwa” („Laudato si ´”, 91). Środowisko, którego integralną częścią jest powietrze, „jest dobrem publicznym, mieniem całej ludzkości i wszyscy są za nie odpowiedzialni. Ten, kto posiada jego część, ma ją jedynie po to, aby zarządzać nią dla dobra wszystkich. Jeśli tego nie czynimy, to bierzemy na swe sumienie ciężar zaprzeczenia istnieniu innych” („Laudato si ´”, 95).

Ziemia wspólnym dobrem

Przewodnik „Ziemia wspólnym dobrem” został wydany w nakładzie 30 tys. egzemplarzy i niebawem trafi do każdej polskiej parafii. W sposób szczególny skierowany jest do duszpasterzy, wolontariuszy oraz przedstawicieli grup parafialnych. Autorzy publikacji: ks. dr Michał Borda i ks. dr Michał Knapik zaznaczają, iż „celem przewodnika jest przełożenie ekologicznych postulatów papieża Franciszka na konkretne problemy, trapiące polskie środowisko. Przewodnik zawiera więc nie tylko diagnozę zagrożeń środowiska, takich jak: problem globalnego ocieplenia, smog czy brak segregacji odpadów, ale do każdego z nich aplikuje konkretne propozycje, pomagające zwalczać te niebezpieczeństwa”.

Warto zaznaczyć, iż autorów wspierał ks. dr hab. Roman Buchta (UŚ), który udzielił konsultacji naukowej a swoim słowem publikację ubogacił Henryk Kowalczyk, minister środowiska. – Wychodząc od nauczania papieża Franciszka, zwracamy uwagę na potrzebę „ekologicznego nawrócenia”, czy zmiany podejścia w myśleniu o ekologii. Przewodnik zawiera więc wezwanie ludzi Kościoła do wzięcia odpowiedzialności za środowisko naturalne. Oszczędzanie ciepła, unikanie opału niskiej jakości czy zachęta do częstszego korzystania z komunikacji miejskiej, to tylko niektóre z postulatów zawartych w publikacji – mówi ks. Michał Borda.

Kościół z fotowoltaiką

A w naszej diecezji na uwagę zasługuje sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy na jaworznickim Osiedlu Stałym, w którym proboszcz ks. prał. Józef Lenda już dawno wprowadził ekologiczne rozwiązanie, zakładając w świątyni własną ekologiczną instalację fotowoltaiczną. Przy tej okazji warto przypomnieć, iż świątynia w Jaworznie jest pierwszą w Polsce, w której pozyskuje się energię z odnawialnego źródła.

Podziel się:

Oceń:

2018-10-16 11:31

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Człowiek stróżem całego stworzenia

Adobe Stock

W dążeniu do świętości człowiek powinien patrzeć nie tylko na siebie, ale także na otaczający go świat, przekonuje ks. dr Krzysztof Smykowski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Więcej ...

Polityka ślepego

2026-02-27 21:04
Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Najgroźniejsza w polityce zagranicznej nie jest tylko zdrada, ale i ślepota. Z taką ślepotą mamy do czynienia, gdy państwo przestaje myśleć kategoriami własnego interesu i zaczyna funkcjonować jako element cudzego projektu – większego, głośniejszego, bardziej elegancko opakowanego. A co z jego zawartością

Więcej ...

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie?"

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Wiara

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek,...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"