Reklama

Nowa era

Ustępujący cesarz Akihito cieszy się
ogromną sympatią Japończyków

Wikimedia commons

Ustępujący cesarz Akihito cieszy się ogromną sympatią Japończyków

Abdykacja cesarza Japonii oznacza koniec starej i początek nowej ery. Wielkiej zmiany jednak nie będzie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na ten dzień czekało wielu tradycjonalistów. 1 kwietnia poznali nazwę nowej ery, która będzie obowiązywała, gdy cesarza Akihito na tronie zastąpi książe Naruhito. Wybrano nazwę Reiwa, co oznacza pomyślną harmonię, pomyślny pokój. Zastąpi erę Heisei – osiąganie pokoju/pokój wszędzie – obowiązującą za cesarza Akihito. Er panowania było już ćwierć tysiąca, ale dopiero 5. wprowadzono w myśl stosowanej od 150 lat zasady: jeden cesarz, jedna era.

Nazwę ery, która jest powszechnie używana w Japonii w oficjalnych dokumentach, kalendarzach, gazetach i na monetach, ujawniono na miesiąc przed dawno zaplanowaną abdykacją cesarza. Panujący od prawie 30 lat Akihito myślał o abdykacji od dawna, ale publicznie ogłosił ją w 2017 r., tłumacząc się wiekiem i stanem zdrowia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ta sama dynastia

Tradycja cesarska w Japonii jest wielowiekowa. Informacje o pierwszych cesarzach pochodzą z VII wieku p.n.e., przy czym na tronie od początku zasiada wciąż ta sama dynastia Yamato – najpewniej najdłużej rządzący ród w historii. Kiedyś cesarzom oddawano cześć przynależną bogom; mieli być potomkami w prostej linii króla zesłanego z niebios. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu japoński cesarz był najbardziej czczonym władcą na świecie.

Reklama

Ostatnim potomkiem bóstwa Słońca miał być poprzedni cesarz – Hirohito. Jak jego przodkowie stał ponad każdym zwykłym człowiekiem; nawet konstytucja z 1889 r. wyraźnie wskazywała, że cesarz jest ponad prawem, a jego majestatu nikt nie ważył się krytykować. W szkołach na honorowym miejscu wisiał portret cesarza, któremu uczniowie, wchodząc do klasy, oddawali pokłon. W domach były nisze przeznaczone dla cesarza – spodziewano się, że może kiedyś zechce w tym miejscu odpocząć.

Symbol jedności

Gdy w 1945 r. Amerykanie wygrali wojnę, mogli w okupowanej Japonii znieść monarchię. Uznano jednak, że jest tak zrośnięta z japońską tożsamością, iż jej likwidacja wywoła chaos, co utrudni demokratyzację kraju. Narzucili natomiast konstytucję, która obowiązuje do dziś.

Cesarz, pozbawiony atrybutów boskości, musiał się jej wyrzec, a zrobił to na początku 1946 r. – miał być odtąd symbolem państwa i jedności narodu, pełniąc jedynie funkcje reprezentacyjne. Konstytucja była pacyfistyczna, Amerykanie nie chcieli, by kiedykolwiek w przyszłości nacjonalistyczne trendy odżyły. Państwo wyrzekało się wojny i – pozornie – utrzymywania sił zbrojnych. Pozornie, bo Japońskie Siły Samoobrony pod względem wyposażenia, wyszkolenia i budżetu nie ustępują czołowym armiom świata.

Hirohito, który zachował tron i estymę swojego narodu, był z honorami przyjmowany przez przywódców państw. Zaistniał jako najdłużej panujący władca (przez 63 lata!), ale pierwszy pozbawiony władzy politycznej.

Córka biznesmena

Reklama

Ceremonialna rola monarchy – który rozdaje ordery, podejmuje głowy państw na oficjalnych bankietach oraz wspiera poszkodowanych przez los rodaków – większości Japończyków zdaje się jednak odpowiadać. I Hirohito, i jego następca zrobili wiele, by zbliżyć instytucję cesarza do społeczeństwa. Duża w tym zasługa ich otoczenia: rodzinę cesarską spopularyzowano tak, by zbliżyć ją do japońskiej klasy średniej.

Gdy w 1959 r. Akihito poślubił Michiko Sh?da, córkę biznesmena, był to pierwszy przypadek mezaliansu: wszak następca tronu poślubił kobietę z niearystokratycznej rodziny. To małżeństwo wyraźnie zmniejszyło dystans między cesarzem a narodem. Również wbrew tradycji

Akihito nie oddał dzieci na wychowanie dworzanom, tylko razem z cesarzową starali się tworzyć w pałacu normalną rodzinę. Cesarstwo zstąpiło z piedestału.

Teraz Naruhito

Mimo spadku znaczenia cesarstwa dla Japończyków kwestie z nim związane – abdykacja Akihito itp. – należą do spraw najwyższej wagi. Cesarz jest traktowany z czcią i wciąż, po 2,5 roku trwania dynastii, pozostaje gwarantem stabilności państwa. A 85-letni dziś cesarz Akihito wciąż cieszy się ogromną sympatią Japończyków. Tym bardziej więc pasjonują się oni życiem rodziny cesarskiej i tym większy jest szok, gdy rozeszła się wieść o jego abdykacji.

Japońskie ustawodawstwo nie przewidywało wszak takiej możliwości. Parlament Japonii uchwalił jednak specjalną ustawę. Akihito będzie pierwszym od ponad dwóch stuleci cesarzem Japonii, który abdykuje. Schorowanego staruszka zastąpi energiczny i podzielający jego poglądy książę, który potrafi postawić na swoim. W tym nadzieja tradycjonalistów i cesarstwa.

Podziel się:

Oceń:

2019-04-10 10:24

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Adobe Stock

6 sierpnia rozpoczynamy dziewięciodniową nowennę, która przygotuje nas do Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Więcej ...

15 sierpnia: święcenie ziół – zwyczaj stary i ciągle żywy

2026-08-13 19:55

Karol Porwich/Niedziela

Przypadająca 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wiąże się nierozłącznie ze święceniem ziół, toteż w pobożności ludowej nosi ona nazwę święta Matki Boskiej Zielnej lub Korzennej. W kościołach są wówczas święcone zioła, kwiaty i snopy dożynkowe. W sanktuariach maryjnych gromadzą się wielkie rzesze pielgrzymów.

Więcej ...

Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem

2026-08-13 20:04

Vatican Media

Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo...

Wiara

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo...

Mińsk: apel o modlitwę w intencji abp. Tadeusza...

Wiara

Mińsk: apel o modlitwę w intencji abp. Tadeusza...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego