Reklama

W wolnej chwili

Słynny syn słynnego ojca

Artur Chmielewski ze swoim ojcem – słynnym Papciem Chmielem

Archiwum prywatne Artura Chmielewskiego

Artur Chmielewski ze swoim ojcem – słynnym Papciem Chmielem

Zawodowo od 40 lat pracuje z ramienia Jet Propulsion Laboratory dla NASA. Prywatnie jest synem Henryka Chmielewskiego – autora przygód Tytusa, Romka i A’Tomka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Artur zdał maturę w 1975 r. w LO im. Królowej Jadwigi w Warszawie i wybierał się na studia w Polsce. Wspomina: „Jako pracę maturalną zrobiłem dwa projekty: laser i program komputerowy, który ułatwiał nauczycielom ustalenie rozkładu zajęć. Zainteresował się mną wtedy profesor z Uniwersytetu Michigan”. Po ukończeniu liceum dostał stypendium naukowe i szansę wyjazdu na studia za granicę. Skorzystał z tej oferty i został w USA. Za oceanem mieszka również jego siostra Monique, która jest uznaną artystką tworzącą gobeliny i grafikę. Jej mąż, David Lehman, jest szefem programu kosmicznego NASA.

Amerykańska droga

Artur Chmielewski dostał się na Uniwersytet Michigan i ukończył inżynierię mechaniczną, a potem informatykę na Uniwersytecie Południowej Kalifornii (USC). W 1979 r. podjął wakacyjną pracę w fabryce samochodów Forda, dzięki czemu później zaproponowano mu udział w projekcie marsjańskiego łazika elektrycznego. W ten sposób rozpoczął pracę w Centrum NASA w Pasadenie jako inżynier. Zbudowany przez niego model marsjańskiego samochodu elektrycznego był tak udany, że został wystawiony na dorocznym Los Angeles Auto Show. Jako pracownik NASA pracował później w Kalifornijskim Instytucie Technologicznym (Caltech), a następnie w Laboratorium Napędu Odrzutowego (Jet Propulsion Laboratory – JPL).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W trakcie swojej kariery w NASA Artur pracował nad statkami, które następnie wystrzelono na Marsa, Jowisza, Saturna, a także na asteroidy i komety. Był zaangażowany w pracę nad sondą Ulisses, która prowadziła badania biegunów Słońca. Przez ostatnie 15 lat kierował 6 misjami kosmicznymi, a niedawno dowodził misją Rosetta lądowania na komecie. Celem kolejnej misji – Dragonfly, którą będzie przygotowywał, jest wysłanie sondy na Tytana, księżyc Saturna, które NASA oficjalnie zapowiedziała 27 czerwca 2019 r. Planuje również inne misje dla NASA, które mogą być realizowane w następnych 10 latach.

Wiele zaskakujących odkryć

Misja Rosetta była wspólnym przedsięwzięciem ESA, NASA i licznych organizacji z kilkunastu europejskich krajów. Uchodzi za jeden z najambitniejszych projektów kosmicznych, dzięki któremu zebrano niepowtarzalne dla nauki materiały. W ramach amerykańskiej części projektu powstały m.in. instrumenty: ALICE (badał otoczkę komety i jej skład), COSIMA (badał własności jonów i elektronów) i MIRO (mierzył temperaturę komety, wykrywa składniki w otoczce) oraz duża część elektroniki dla spektrometru masowego ROSINA. To wymagało od kierującego projektem Chmielewskiego bogatego doświadczenia, które pozwalało na kierowanie grupą ludzi reprezentujących niezliczone dziedziny nauki. Gdy tworzył swój zespół współpracowników, kierował się nie tylko ich wiedzą, bo jak mówił: „Żaden projekt świata nie równa się z projektem «wychowanie dzieci». Dlatego gdy zatrudniam ludzi, bardzo często rozmawiam z nimi o rodzinie. Najczęściej okazuje się, że ci, którzy najbardziej poświęcają się dzieciom, są najlepszymi menedżerami”.

Reklama

Historyczna misja sondy Rosetta zakończyła się, zgodnie z planem, 4 października 2016 r. kontrolowanym upadkiem na kometę 67P/Czuriumow-Gierasimienko, którą sonda badała przez ponad 2 lata. Lądowanie dało sondzie możliwość zbadania gazów komety, jej pyłu i środowiska plazmy blisko powierzchni oraz wykonania zdjęć w bardzo wysokiej rozdzielczości. Od czasu startu w 2004 r. Rosetta 6 razy okrążyła Słońce, przemierzając niemal 8 mld km. Statek przetrwał 31 miesięcy w hibernacji podczas najbardziej odległej części podróży, a „obudził się” w styczniu 2014 r. W sierpniu 2014 r. Rosetta weszła na orbitę komety, czego w lotach kosmicznych nigdy dotąd nie praktykowano, a 3 miesiące później osadziła na niej lądownik Philae. Sonda obserwowała zmiany na komecie, gdy ta zbliżała się do Słońca i od niego oddalała. Podczas misji dokonano wielu zaskakujących odkryć. Chyba najważniejsze i najbardziej niespodziewane wyniki badań związane są z gazami wydobywającymi się z jądra komety, w których odkryto tlen cząsteczkowy, azot oraz wodę o „posmaku” innym niż woda w ziemskich oceanach. Rosetta odkryła na komecie składniki niezbędne dla powstania życia, jak np. glicynę – aminokwas często odnajdowany w proteinach oraz fosfor – kluczowy składnik DNA i błon komórkowych.

Rosetta wystartowała 2 marca 2004 r. Żeby dotrzeć do komety, wykorzystywała pola grawitacyjne planet do zwiększenia swej prędkości. Dlatego w latach 2005-09 zbliżała się trzykrotnie do Ziemi i raz do Marsa. Ponieważ Rosetta przez dłuższy czas znajdowała się w strefie o znacznie obniżonej w porównaniu z Ziemią intensywności promieniowania słonecznego, po raz pierwszy w historii kosmonautyki wprowadzono w stan uśpienia aparaturę pokładową trzytonowej sondy, by zaktywizować ją, gdy baterie słoneczne znów osiągną wymaganą moc. Pierwszym tego typu wydarzeniem w historii było również umieszczenie lądownika na komecie.

Całkiem prywatnie

Żona Artura, Kasia M. Chmielewska, jest Polką. Mieszkają w Pasadenie w Kalifornii i mają dwóch synów – Lucasa i Marcusa. Często przyjeżdżają do Polski, wszyscy, łącznie z synami, doskonale mówią w ojczystym języku. O edukację wnuków zadbał też dziadek, Henryk Chmielewski, tworząc dla nich elementarz. Uważał bowiem, że nauka polskiego jest bardzo ważna, że to trudny język i byłoby źle, gdyby chłopcy go zapomnieli. Artur stara się być czułym i uważnym tatą, ponieważ jest przekonany, że rodzina jest ważniejsza niż wszystkie kosmiczne projekty.

Uważa się za Polaka mieszkającego obecnie w USA. Wspominał kiedyś: „Jak wracamy na wakacje na Mazury – moja żona Kasia, chłopcy i ja – chłoniemy tę polską przyrodę. W Stanach mieszkamy w Pasadenie. Od 200 dni nie spadła tu kropla wody. Jest pięknie, ciepło. Mamy przy domu niemal ogród zoologiczny! Mieszkamy w górach, przy lesie, i często «odwiedzają» nas niedźwiedzie z niedźwiadkami i sarny, a sępy zrzucają na nasze podwórko swoje smakołyki – węże. Jest 30 stopni, ale my wciąż tęsknimy za deszczem. Jak przyjeżdżamy do Polski na wieś i zaczyna padać, chłopcy wypadają z domu i tańczą, moknąc i krzycząc: «Tato, deszcz, deszcz!»”.

Chmielewski poza pracą zawodową od wielu lat udziela się społecznie. Pracuje m.in. w organizacji Duzi Bracia i Duże Siostry (Big Brothers and Big Sisters), która zajmuje się pomocą dla biednych dzieci z domów bez ojca lub matki. Ponadto lubi grać w tenisa i marzy o wspaniałym polskim programie kosmicznym. Uważa, że powinniśmy dawać maksimum z siebie innym, bo „ludzie mogą być nieśmiertelni – przecież ich życie tak naprawdę trwa w następnym pokoleniu. (...) Przez 15, 20, a czasem i 25 lat je wychowujemy. Dlatego uważam, że wychowanie dzieci to nasza najważniejsza misja. W nich przetrwamy i my, i ci, którzy przyjdą po nas”.

Podziel się:

Oceń:

2020-06-17 11:09

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Pełna sala na projekcji „Historii Kowalskich”

Więcej ...

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

2026-03-15 15:04

Adobe Stock

W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.

Więcej ...

Pojednanie z Bogiem, samym sobą i bliźnimi

2026-03-16 08:28

Mat. prasowy

W tej części rekolekcji ks. Marek Dziewiecki pokazuje, że droga nawrócenia prowadzi przez potrójne pojednanie: z Bogiem, z samym sobą i z drugim człowiekiem.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

40 pytań Jezusa: „Czy widzisz tę kobietę?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Czy widzisz tę kobietę?”

Audyt w Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie....

Wiadomości

Audyt w Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie....

Siostry felicjanki nie mogą pomagać chorym, bo ich...

Kościół

Siostry felicjanki nie mogą pomagać chorym, bo ich...

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

Wiadomości

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę...

Kościół

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę...

Archidiecezja łódzka ma nowego arcybiskupa!

Kościół

Archidiecezja łódzka ma nowego arcybiskupa!

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

40 pytań Jezusa: „Co chcesz, abym ci uczynił?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Co chcesz, abym ci uczynił?”