Reklama

Rodzina

Droga do szczęścia

Katarzyna i Miłosz Handzlowie od początku małżeństwa formują się w Domowym Kościele

Archiwum rodzinne

Katarzyna i Miłosz Handzlowie od początku małżeństwa formują się w Domowym Kościele

Domowy Kościół jest dokładnie tym, na co wskazuje jego nazwa. Bezpieczną przestrzenią, w której mogą się rozwinąć wiara i miłość.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Domowy Kościół, czyli rodzinna gałąź Ruchu Światło-Życie (DK), od ponad 40 lat wspiera rodziny w formacji rodzinnej i małżeńskiej. Uczy, jak czerpać z mocy sakramentu małżeństwa oraz celebrować go przez całe życie.

Siedem filarów

Duchowość małżeńska proponowana przez DK opiera się na siedmiu filarach. Są nimi: codzienna modlitwa osobista, małżeńska i rodzinna, regularne spotkania ze słowem Bożym, comiesięczny dialog małżeński, reguła życia, czyli systematyczna praca nad sobą, oraz uczestnictwo – przynajmniej raz w roku – w rekolekcjach formacyjnych. Zobowiązania te nie są celem samym w sobie, lecz środkiem do celu. Stanowią łącznik z Bogiem i człowiekiem. Raz w miesiącu odbywają się też spotkania kręgu, czyli grupy czterech -siedmiu małżeństw, najczęściej należących do tej samej parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Szczególnie ważne i piękne w DK jest to, że jest to formacja całych rodzin. Małżonkowie formują się na spotkaniach w kręgu, ale też wyjeżdżają całą rodziną systematycznie na rekolekcje. Tam zapewnione są nie tylko opieka nad dziećmi, ale także szereg różnego rodzaju spotkań. Dla młodych to często jedyny czas w roku, kiedy swoją wiarą mogą się dzielić z rówieśnikami – mówią Katarzyna i Paweł Maciejewscy, para krajowa odpowiedzialna za DK w Polsce.

Wiara i miłość

Reklama

Katarzyna i Miłosz Handzlowie, małżonkowie z 10-letnim stażem i rodzice trzech synów, od początku małżeństwa formują się w DK, aktualnie w parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Krakowie. W swoim środowisku uważani są za udane i szczęśliwe małżeństwo. Jak podkreślają, to zasługa Domowego Kościoła. – Odnaleźliśmy taki sposób formacji, który każdego dnia kierunkuje nas na niebo oraz jest dostosowany do realiów życia rodzinnego. Jednocześnie wymaga od nas pewnego rodzaju poświęcenia, niejednokrotnie trzeba zawalczyć o czas np. na modlitwę, ale to przynosi owoce – wyznaje Katarzyna. – Elementem unikatowym jest dialog małżeński w obecności Chrystusa. Choć wiemy, że niektórym parom realizowanie tego zadania sprawia trudność, to jest ono kluczowe dla wzrostu małżeńskiego i duchowego. My wszystkie ważne życiowe decyzje, np. poczęcie dziecka, zakup mieszkania czy samochodu, podejmowaliśmy podczas dialogu. Jest on też momentem pojednania, wzajemnego zrozumienia, ale i dziękowania, radości. Umawiamy się na takie spotkanie raz w miesiącu i zapraszamy na nie Pana Jezusa. Zapalona świeca jest symbolem obecności Chrystusa – podkreśla Miłosz.

Po kilku latach życia wspólnotowego rodzina Handzlów zdecydowała się służyć innym. Dziś wprowadzają nowe małżeństwa do formacji w kręgach rodzin przez cykl spotkań dla par, które pragną się zapoznać z duchowością i charyzmatem ruchu.

Rola kapłana

Za krąg odpowiada jedno z należących do niego małżeństw, jednak do prawidłowej pracy grupy niezbędna jest pomoc kapłana – doradcy i opiekuna. Ksiądz moderator wspiera pary doktrynalnie i duchowo, ale jednocześnie buduje własną wiarę i poznaje bliżej duchowość małżeńską.

– Na spotkaniach w kręgu wybrzmiewa komplementarność dwóch powołań. Potrzebujemy się wzajemnie, razem podążamy do świętości. Małżonkowie realizują to dążenie w świecie, a kapłani im towarzyszą, by wskazywać Bożą drogę – mówi ks. Krzysztof Łapiński, moderator krajowy DK.

Więcej chętnych

– Od lat obserwujemy duże zainteresowanie Domowym Kościołem – zauważają Urszula i Andrzej Rychliccy, para diecezjalna DK archidiecezji krakowskiej. Mimo nasilających się ataków na tradycyjną rodzinę i prób indoktrynacji dzieci wiele małżeństw – zwłaszcza młodych – poszukuje wspólnoty, pragnie pogłębiać duchowość małżeńską. Jak zapewniają przedstawiciele DK z Krakowa, do ruchu może dołączyć każda para małżeńska. Wystarczy się skontaktować z parą diecezjalną za pośrednictwem strony internetowej: dk.oaza.pl .

Podziel się:

Oceń:

2020-07-28 08:21

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Instrukcja dla osób zbierających podpisy poparcia na formularzach papierowych Europejska Inicjatywa Obywatelska „Jeden z Nas”, www.jedenznas.eu

Więcej ...

Nie zawsze zobaczymy owoce swojego trudu

Adobe Stock

Więcej ...

Archidiecezja łódzka ma dwóch nowych kapłanów

2026-08-29 13:33
Bp Zbigniew Wołkowicz udzielił święceń kapłańskich dwóm diakonom Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń.

Joanna Popławska

Bp Zbigniew Wołkowicz udzielił święceń kapłańskich dwóm diakonom Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń.

Dwaj diakoni Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń przyjęli dziś święcenia prezbiteratu w bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi. Szafarzem święceń był bp Zbigniew Wołkowicz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Prymas Polski: system, w którym uczeń może nie...

Kościół

Prymas Polski: system, w którym uczeń może nie...

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Kościół

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego...

Wiara

Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego...

Nie zawsze zobaczymy owoce swojego trudu

Wiara

Nie zawsze zobaczymy owoce swojego trudu

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Niedziela Łódzka

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Niedziela Świdnicka

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...