Reklama

Niedziela Kielecka

Przełamali tajemnicę śmierci

Pamiątkowe zdjęcie członków Apostolatu

TER

Pamiątkowe zdjęcie członków Apostolatu

Ćwierć wieku temu w parafii św. Wawrzyńca w podkieleckim Górnie powstało Apostolstwo Matki Bożej Patronki Dobrej Śmierci. Jego członkowie modlą się codziennie, prosząc Maryję o dobre przygotowanie się do przejścia na drugą stronę życia, dla siebie i dla innych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z tej okazji w pierwszą niedzielę września br. odbyły się uroczyste obchody tego wydarzenia. Kulminacją była Msza św. sprawowana pod przewodnictwem ojca dyrektora Grzegorza Górnika, misjonarza Świętej Rodziny. Wraz z nim, przy ołtarzu modlili się ks. infułat Stanisław Malinowski i proboszcz parafii ks. Marek Zawłocki.

W homilii ojciec Grzegorz mówił między innymi o sensie życia i śmierci. – Nie jest dobrze, kiedy myślimy, że tu na ziemi będziemy żyć wiecznie, bo wtedy zatracamy sens życia. Bo wtedy myślimy sobie, że tu jest życie wieczne, ale to nieprawda, nie tutaj. Apostolstwo Dobrej Śmierci powstało, jako wspólnota w Kościele, by człowiekowi przypominać o prawdach trudnych, o rzeczach ostatecznych, ale przede wszystkim o życiu człowieka. Nie o śmierci, lecz o życiu, które jest bardzo ważne, ponieważ tu możemy wszystko zrobić, by osiągnąć życie wieczne i wszystko zrobić, by to życie wieczne zatracić – mówił o. Grzegorz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Warunki przynależności do Apostolstwa Dobrej Śmierci: wyrażenie zgody, i drugi – oddanie się pod opiekę Matki Bożej.

Podziel się cytatem

Po Mszy św. każdy, kto chciał, mógł się wpisać w szeregi Apostolatu. Wśród zapisujących się były młode osoby oraz ks. proboszcz, który parafialnej wspólnocie przewodzi od kilku miesięcy i jest wielkim orędownikiem tego wyjątkowego stowarzyszenia.

Z ziemi francuskiej do Polski

Reklama

Wspólnota Apostolstwa Dobrej Śmierci powstała we Francji ponad sto lat temu i została zatwierdzona przez Stolicę Apostolską. We Francji opiekowali się tym stowarzyszeniem Misjonarze Najświętszej Maryi Panny. Do Polski Apostolstwo trafiło „przez przypadek”. Ksiądz ze zgromadzenia Świętej Rodziny, pochodzący z Piekar Śląskich uległ wypadkowi i w sposób cudowny cało z niego wyszedł. W tym czasie w jego ręce wpadła francuska broszura traktująca o bractwie Dobrej Śmierci. Wpisał się w szeregi towarzystwa, a następnie broszurę z informacją o Apostolacie przekazał ks. Żelichowskiemu, który również został członkiem bractwa i zaczął je propagować w Polsce. Z czasem został zelatorem bractwa na całą Polskę. Oficjalnie Apostolat został zatwierdzony przez ks. prymasa Józefa Glempa w 1987, jednak początek jego działalność w naszym kraju przypada na lata stanu wojennego. Rządzący wtedy komuniści, walcząc z Kościołem, ingerowali w każdy przejaw religijności. I tak, służby celne zatrzymały na granicy cały transport dyplomów, które dla Apostolatu były wydrukowane we Francji. Mimo trudności Apostolat zyskiwał kolejnych sympatyków w całej Polsce.

Modlą się o dobrą śmierć

Historia Apostolstwa Dobrej Śmierci w parafii Górno zaczęła się w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, a wszystko za sprawą Krystyny Mochockiej. Jak wspomina, z Apostolstwem spotkała się w swojej rodzinie w Lublinie. Tam jej ciocia Stefania i wujek Albin prowadzili Apostolstwo i to oni zaszczepili jej w sercu pragnienie czczenia Matki Bożej jako Patronki Dobrej Śmierci. W przeszłości pani Krystyna była wójtem gminy, znała ludzi i oni ją znali, dlatego szybko przyciągnęła do siebie wiele osób, które zapisały się do Apostolstwa. Wielkim orędownikiem utworzenia Apostolstwa w parafii był ówczesny proboszcz ks. Edward Kupis, który był jednym z założycieli Apostolstwa i będąc ojcem duchowym wpierał wszystkich należących do bractwa. Widząc to wiele osób spontanicznie zapisało się do Apostolstwa, ale pani Krystyna na tym nie przestawała.

Przez dwadzieścia pięć lat, przez szeregi Apostolatu w parafii Górno przewinęło się około 400 osób, sto z nich jest już w domu Ojca.

Podziel się cytatem

Przypominają o życiu, nie o śmierci

Propagowała ideę Apostolstwa wszędzie gdzie się dało, na spotkaniach i na pielgrzymkach, wśród starszych i młodych. Dość powiedzieć, że po pięciu latach, gdy ta idea pojawiła się w parafii, do Apostolstwa należało tyle osób, że ufundowany został sztandar. Jubileusz pięciolecia obchodzono bardzo uroczyście. Do Górna przyjechał z Górki Klasztornej ówczesny dyrektor Apostolatu ks. Antoni Żebrowski, by wspólnie modlić się i dziękować Maryi za pięć lat istnienia Apostolatu Dobrej Śmierci. – Już pod tym sztandarem wyjeżdżaliśmy na pielgrzymki, i wtedy zachęcaliśmy kolejne osoby do wstąpienia w nasze szeregi – mówi pani Krystyna. Jak przyznaje, z początku nie było łatwo przekonać niektóre osoby do modlitwy o dobrą śmierć. Trudno się dziwić, w dzisiejszych czasach większość z nas odpycha od siebie myśl o śmierci, a śmierć jest dla większości z nas tragedią. Zaczęło się „oswajanie śmierci”, rozmawianie o niej, a w parafii wprowadzony został zwyczaj, by 11 lutego osoby schorowane i starsze przystępowały do sakramentu namaszczenia chorych. Te poczynania szybko przyniosły efekty i kolejne osoby wstępowały w szeregi Apostolatu, nie tylko z parafii, ale i z poza, tak jest do dzisiaj. Parafia Górno jest praktycznie jedyną w naszej diecezji, w której działa tak prężnie Apostolat Dobrej Śmierci. Poza nią jest jeszcze mała grupa osób w parafii Oksa, w której mama ks. Łukasza Zygmunta organizuje i zachęca mieszkańców wspólnoty do wstąpienia do Apostolatu i zawierzenia swojej śmierci Maryi.

Podziel się:

Oceń:

2020-09-16 11:29

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Pełnoletnia modlitwa

Modlitwa wiernych

Monika Jaworska

Modlitwa wiernych

Apostolstwo Dobrej Śmierci po raz 18. modliło się w Pierśćcu.

Więcej ...

Jasnogórscy Paulini zaprosili Leona XIV na Jasną Górę

2026-10-10 18:48

Vatican Media

Przeor Jasnej Góry o. dr Grzegorz Prus oraz kustosz sanktuarium o. dr Krzysztof Wendlik spotkali się z Papieżem Leonem XIV podczas audiencji generalnej w Watykanie. Wręczyli mu kopię wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej i przekazali zaproszenie do wizyty w Częstochowie.

Więcej ...

Rzym: lekarz wyjaśnia, czym jest guzek płuca

2026-10-11 17:42

Adobe Stock

Wykrycie guzka w płucu nie oznacza automatycznie choroby nowotworowej - podkreśla w wypowiedzi dla włoskiej agencji ANSA prof. Federico Venuta, chirurg klatki piersiowej z rzymskiego uniwersytetu La Sapienza.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kraków wybrał nowego prezydenta

Kraków wybrał nowego prezydenta

Rozważania na niedzielę: Bóg odsłania nasze słabości,...

Kościół

Rozważania na niedzielę: Bóg odsłania nasze słabości,...

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Wiara

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...