Reklama

Felietony

Przyszłość Ameryki

pixabay.com

Większość Amerykanów uważa, że Joe Biden nie dotrwa do końca 4-letniej kadencji. To oznacza, że prezydentem zostanie Kamala Harris.

Ostateczne wyniki wyborów w USA będą znane za kilka tygodni i dopiero wtedy dowiemy się, kto przez następne 4 lata będzie przewodził największemu mocarstwu na świecie. Czego możemy się spodziewać, jeśli prezydentem zostanie Joe Biden?

Jest on kandydatem skrajnej lewicowej frakcji Partii Demokratycznej. Jej znakiem rozpoznawczym ludzie ci uczynili ideologiczną lewacką krucjatę. Potwierdzeniem ich siły jest usadowienie na „tronie” wiceprezydenta Kamali Harris, uznawanej przez niezależne ośrodki analityczne za najbardziej radykalnie lewicową senator w amerykańskim Senacie.

Reklama

Większość Amerykanów uważa, że Joe Biden ze względu na zdrowie i wiek nie dotrwa do końca swojej 4-letniej kadencji. To oznacza, że prezydentem zostanie właśnie Harris. Jeśli stanie się to po upływie połowy trwania kadencji Bidena, Harris będzie mogła się ubiegać później o prezydenturę na dwie pełne kadencje. Demokraci chcą więc na 10 lat zapewnić Ameryce skrajnie lewicowe przywództwo. To wystarczy, aby „przeorać” Amerykę i stworzyć z niej lewicowy raj na ziemi.

Biden będzie musiał spełnić znaczącą część oczekiwań swojej progresywnej bazy wyborczej. Można je podsumować słowami: „Wszystko dla wszystkich (włącznie z nielegalnymi imigrantami) za darmo”. Potrzeba na to ogromnych pieniędzy, które można pozyskać wyłącznie kosztem cięcia wydatków zbrojeniowych. Tu dotykamy istoty problemu, który będzie dotyczyć również Polski.

Aktywność Stanów Zjednoczonych na świecie i ich zdolność do reagowania na różnorakie zagrożenia mogą być w najbliższych latach ograniczone. Tę pasywność, nieudolność i niezdolność do reagowania obserwowaliśmy w okresie rządów Baracka Obamy, którego zastępcą był Biden. To – niestety – musi mieć również skutki dla Polski. Pomijam tu stosunek emocjonalny Bidena do naszego państwa. Ujawnił go w okresie kampanii wyborczej, obrażając nasz kraj i naszych rodaków w Ameryce.

Reklama

Istotniejsze jest jednak to, czy ekipa Bidena będzie poważnie podchodziła do wschodniej flanki NATO i miejsca na niej Polski. Ian Brzeziński, syn jednego z najbardzej wpływowych niegdyś polityków demokratycznych Zbigniewa Brzezińskiego, oznajmił, że „teraz Polska będzie musiała rywalizować o względy Ameryki z Niemcami”. Wyznanie to należy odczytywać jako dążenie demokratów do przywrócenia Niemcom uprzywilejowanej pozycji w Europie. Biden nie cierpi również Wielkiej Brytanii, stąd opcja na Niemcy jest tym bardziej psychologicznie zrozumiała. Nie rokuje to dla nas najlepiej.

Polska ma jednak mocne argumenty dla otrzeźwienia tych emocji obozu demokratycznego. Nasz kraj jest bowiem liczącym się dziś partnerem biznesowym Ameryki. Zakupy dużych ilości gazu z możliwością jego dalszej dystrybucji w Europie Środkowej, znaczące zakupy amerykańskiej broni czy możliwość gigantycznego kontraktu na budowę elektrowni atomowej i jeszcze wiele innych tematów – to wszystko nie stawia nas już dzisiaj w pozycji petenta dopraszającego się o amerykańskie miłosierdzie.

Im szybciej czynniki polskie uświadomią ekipie Bidena, że dla ideologicznych krucjat nie opłaca się tracić miliardów dolarów (gaz możemy kupować gdzie indziej, uzbrojenie również, a elektrownie mogą nam zbudować np. Francuzi), tym szybciej zdołamy zracjonalizować nasze relacje.

Jakie metody „polityczne” stosował Biden, gdy był wiceprezydentem, wiemy z tzw. afery ukraińskiej. Wymusił on wtedy na prezydencie Ukrainy dymisję prokuratora generalnego, usiłującego weryfikować interesy spółki Burisma, w której zarządzie figurował syn Bidena. Niespełnienie jego żądania miało skutkować zatrzymaniem wszelkiej pomocy dla Ukrainy. Taki „dialog” prowadzi właśnie Joe Biden.

Warto, aby polscy politycy przeanalizowali metody uprawiania polityki z Amerykanami, które stosuje prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Potrafi on bowiem od lat skutecznie realizować interesy swojego kraju nawet za cenę stawiania Amerykanów przed różnymi tzw. faktami dokonanymi.

2020-11-18 11:35

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

USA/ Trump otrzymał nominację Republikanów na kandydata w wyborach prezydenckich

Wikimedia Commons

Pierwszego dnia konwencji delegaci Partii Republikańskiej wybrali Donalda Trumpa na jej kandydata w listopadowych wyborach prezydenckich w USA.

Więcej ...

Papież: głód na świecie jest zbrodnią przeciwko prawom człowieka

2021-07-26 18:31

Grzegorz Gałązka

Głód na świecie jest zbrodnią przeciwko prawom człowieka – napisał papież Franciszek w przesłaniu do sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa. Odczytał je sekretarz ds. relacji z państwami w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej abp Paul Gallagher podczas inauguracji trzydniowego spotkania będącego przygotowaniem do oenzetowskiego szczytu na temat systemów dystrybucji żywności. Spotkanie odbywa się w siedzibie FAO w Rzymie, zaś szczyt zaplanowano na wrzesień w siedzibie ONZ w Nowym Jorku.

Więcej ...

Archidiecezja Łódzka: Aktywnie i po łódzku

2021-07-27 16:45

Helena Lopes

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Najdłuższa w Polsce pielgrzymka z Helu na Jasna Górę -...

Jasna Góra

Najdłuższa w Polsce pielgrzymka z Helu na Jasna Górę -...

Zmiany kapłanów 2021 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2021 r.

Benedykt XVI krytycznie o niemieckim Kościele

Benedykt XVI

Benedykt XVI krytycznie o niemieckim Kościele

Prenumerata Tygodnika Katolickiego

Prenumerata

Prenumerata Tygodnika Katolickiego "Niedziela"

Tłumy pożegnały rodzinę zastrzeloną w Borowcach

Polska

Tłumy pożegnały rodzinę zastrzeloną w Borowcach

O. Leon Knabit o Mszy św. trydenckiej

Kościół

O. Leon Knabit o Mszy św. trydenckiej

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

Polska

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

Ksiądz na wakacjach

Kościół

Ksiądz na wakacjach

Św. Maria Magdalena – pierwszy świadek Zmartwychwstania

Święci i błogosławieni

Św. Maria Magdalena – pierwszy świadek Zmartwychwstania