Reklama

Niedziela Łódzka

Święty Józef z Ogrodowej

2021-04-27 12:57

Niedziela łódzka 18/2021, str. VI

Świątynia jest najstarszym łódzkim kościołem

Piotr Drzewiecki

Świątynia jest najstarszym łódzkim kościołem

W archidiecezji łódzkiej jest kilka parafii noszących wezwanie św. Józefa. Żadna jednak nie znajduje się tak blisko serca Łodzi jak ta przy ul. Ogrodowej.

Świątynia zlokalizowana w pobliżu dzisiejszej Manufaktury to najstarszy kościół w Łodzi. Co ciekawe, „wędrował” on po mieście, a powodem „pielgrzymki” na ul. Ogrodową była nieprzejednana postawa rosyjskiego zaborcy. W latach 1765-68 z inicjatywy biskupa kujawskiego Antoniego Ostrowskiego wybudowano drewniany kościół na murowanym fundamencie. Ulokowano go w okolicy dzisiejszego Placu Kościelnego.

W okresie dynamicznego rozwoju Łodzi liczba parafian wzrosła w 1880 r. do 6 tys. Postanowiono zatem wznieść w tym miejscu nową, murowaną świątynię. Władze carskie rozkazały zburzyć dotychczasowy, drewniany kościół. Świątynię uratował, jak na dobrego proboszcza przystało, ks. Jan Siemiec, który zaproponował, by ją przenieść.

Reklama

W maju 1881 r. świątynia została poświęcona przez arcybiskupa warszawskiego Wincentego Teofila Chościak Popiela. Nadano jej tytuł św. Józefa i status kościoła filialnego parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, który utrzymał się do końca 1909 r. 1 stycznia 1910 r. powołano parafię św. Józefa.

Duszpasterstwo

W parafii działają liczne wspólnoty oraz grupy modlitewne. Domowy Kościół, Ruch Światło-Życie, wspólnota Miłosierdzia Bożego czy Żywa Róża to tylko niektóre z nich. Wieczernik modlitwy za kapłanów funkcjonujący w parafii to siedmioosobowe grupy, których członkowie modlą się (w obecnej sytuacji w domach) w ustalonej kolejności za posługujących w parafii księży.

Pod czujnym okiem św. Józefa w parafii działają także świetlica środowiskowa (z powodu pandemii działalność została zwieszona), poradnia AA (musiała zmienić czasowo lokalizację, także przez pandemię) oraz poradnia rodzinna. Członkowie wspólnoty parafialnej mogą więc rozwijać nie tylko swoją duchowość, ale także otrzymać różnoraką pomoc.

Reklama

Przy parafii działa też przedszkole Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Archidiecezji Łódzkiej bł. Marii i Alojzego Beltrame Quattrocchich, których relikwie są przechowywane w świątyni.

Parafianie św. Józefa

Parafia to przede wszystkim ludzie i ich historie. Historie niełatwe, bo rzeczywistość łodzian z tej części miasta łatwa nie jest. – Parafia obejmuje swoim zasięgiem administracyjnym łódzki rejon dziedziczonej biedy. W codziennej posłudze spotykam się z wieloma poranionymi rodzinami. Trudności w budowaniu relacji, zagubienie, niedostosowania społeczne, wiele samotnych matek, ale też ojców, to środowisko, w którym posługuję – mówi Niedzieli łódzkiej proboszcz parafii ks. Adam Bajer vel Bojer.

Problemy społeczne przekładają się na relacje z Kościołem. – Wiele osób unika sakramentów świętych, szczególnie sakramentu małżeństwa. Sytuacja pandemiczna sprawiła, że znaczenie spadła liczba chrztów – tłumaczy ks. Adam. Trwająca pandemia nie tylko potęguje stare problemy, ale tworzy też nowe. Jednym z nich jest samotność ludzi starszych, odseparowanych od bliskich ze względu na zagrożenie zarażeniem. – Im trzeba nieść ukojenie i swoją obecność – mówi nasz rozmówca.

W obliczu tych problemów parafia staje się miejscem podejmowania wyzwań ewangelizacyjnych dnia codziennego. Jak tłumaczy jej proboszcz, to „miejsce, gdzie trzeba wyjść do drugiego człowieka i go przygarnąć, uniżyć się i nie oceniać. To takie działanie w duchu Józefowej sprawiedliwości”. – Trzeba przyjąć tych ludzi w duchu miłości i poczuciu odpowiedzialności, tak jak Józef w poczuciu odpowiedzialności przyjął Maryję, chroniąc ją przed zniesławieniem i ukamienowaniem – stwierdza ks. Bajer vel Bojer.

Kapłan wskazuje także, że w ostatnim czasie na teren parafii coraz liczniej napływają przybysze z Ukrainy i Białorusi. Niektórzy z nich przyznają się do polskich korzeni. Niestety, często podejmują oni pracę poniżej swoich kwalifikacji. – Są to niejednokrotnie ludzie zagubieni, ze słabą znajomością języka polskiego. Łączą się często w grupy wsparcia – stowarzyszenia i tak pomagają sobie wzajemnie. Poznając ich świat, wiem, że tym, co może nas zjednoczyć i zbliżyć nie tylko kulturowo, ale i duchowo, jest dialog. Wspólnie poszukujemy przestrzeni do rozmów – mówi ks. Adam. Jedna z takich osób będzie zatrudniona we wspomnianym wyżej przedszkolu.

Rok św. Józefa

W związku z ogłoszonym rokiem św. Józefa w parafii można uzyskać odpust zupełny podczas modlitw przez wstawiennictwo jej patrona po Mszach św. wieczornych we worek i środę. Dodatkowo, w każdy pierwszy wtorek miesiąca, do godz. 21 trwa adoracja Pana Jezusa. Z kolei w każdy drugi piątek miesiąca w kościele jest odprawiana Msza św. z modlitwą o uzdrowienie.

Ale parafia to nie tylko sprawy duchowe. Świątynia wymaga renowacji. W pierwszej kolejności konieczne jest zabezpieczenie jej fundamentów przed zawilgoceniem. – Ufam, że dzięki wstawiennictwu naszego świętego opiekuna uda się sfinalizować te prace, a tym samym ratować najstarszy kościół w Łodzi przed zniszczeniem – mówi proboszcz.

Ksiądz uważa, że ogłoszony rok świętego to dobra okazja, aby bliżej przyjrzeć się jego postaci. – W mojej ocenie św. Józef winien być wzorem dla współczesnego mężczyzny z prostego powodu – był człowiekiem zawierzenia. Oddał Panu Bogu swoje życie, służąc Maryi i Jezusowi. Niech w tym roku św. Józef stanie się nam bliższy – podsumowuje duszpasterz.

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Pół wieku z Chrystusem w Eucharystii

Obraz Serca Jezusowego, który był „świadkiem” pierwszej Mszy św. w Ostrówku

Ks. Z. Czumaj

Obraz Serca Jezusowego, który był „świadkiem” pierwszej Mszy św. w Ostrówku

50 lat temu 14 marca wypadał tak jak w bieżącym roku – w niedzielę. Była to III Niedziela Wielkiego Postu. Słuchano słów z Księgi Wyjścia: „Miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą” (Wj 3, 5b). Tego dnia tu, gdzie i dziś jest prezbiterium kościoła, pierwszy raz zstąpił na ołtarz Chrystus.

Więcej ...

Kard. Dziwisz wrócił na miejsce zamachu

2021-05-13 18:17

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

13 maja 1981 r., w słoneczne majowe popołudnie na placu św. Piotra słychać było strzały. Zawodowy morderca, Turek Ali Ağca targnął się na życie Jana Pawła II, który na białym jeepie objeżdzał plac. Ciężko raniony papież upadł w ramiona swojego sekretarza, ks. Stanisława Dziwisza.

Więcej ...

Manipulacja czy piękny gest [FELIETON]

2021-05-14 19:27

Marek Kołakowski

Trwa miesiąc maj. Wiele osób elektryzuje temat pierwszych Komunii Świętych. Co jakiś czas, pojawiają się “gorące” newsy mówiące o przygotowaniach do tego wydarzenia, nieporozumieniach czy “smakowitych” newsach.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

#NiezbędnikMaryjny: odnajdź z nami drogę do Maryi!

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: odnajdź z nami drogę do Maryi!

#NiezbędnikMaryjny: Królowa Tatr z Wiktorówek

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Królowa Tatr z Wiktorówek

Apostoł, który zastąpił zdrajcę

Święci i błogosławieni

Apostoł, który zastąpił zdrajcę

Dobry pasterz. Śp. ks. Adam Szponar

Niedziela Lubelska

Dobry pasterz. Śp. ks. Adam Szponar

Dni Krzyżowe 2021

Kościół

Dni Krzyżowe 2021

Rozpoczyna się Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Wiara

Rozpoczyna się Nowenna do św. Andrzeja Boboli

#NiezbędnikMaryjny: Cuda za wstawiennictwem Matki Bożej...

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Cuda za wstawiennictwem Matki Bożej...

Komunikat Nuncjatury Apostolskiej w Polsce: Ojciec Święty...

Kościół

Komunikat Nuncjatury Apostolskiej w Polsce: Ojciec Święty...

Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka. Miał 70 lat

Wiadomości

Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka. Miał 70 lat