Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Majowa jutrzenka

2021-04-27 12:57

Niedziela szczecińsko-kamieńska 18/2021, str. VIII

Przemysław Fenrych

Przemysław Fenrych

Majowe święta – jest w nich i program, i wskazanie źródeł nadziei.

Pierwsze dni maja to chyba najradośniejsze polskie święta – równocześnie państwowe, narodowe, religijne i – w bonusie – przepięknie wiosenne, z mnóstwem kwiatów i świeżej zieleni. Choć po prawdzie w tym roku trzeba niemało wysiłku, by tę radość w sobie uratować. Niestety, wiele ją gasi… Najpierw pandemia, która nie popuszcza i dla przeciwdziałania rozprzestrzenianiu zarazy każe nam zostać w domach. Dla niektórych – coraz częściej o tym słyszę – wiąże się to nie tylko ograniczeniem wycieczek, ale kwarantanną w domu jednej części rodziny i szpitalem w ciężkim stanie dla drugiej. Niestety, coraz częściej też docierają wiadomości o śmierci tych, których zmogła „korona” lub za późno mogli lub zechcieli się leczyć w innych chorobach. Radość z narodowego święta mącą nasze polskie spory – coraz gwałtowniejsze w formie i liczbie tematów. Obawiam się też, że rzadko są to spory, w których ostatecznym celem jest prawda lub najlepsze wspólne działanie. Wygląda na to, że głównym celem jest zdyskredytowanie, zniszczenie drugiej strony. Nastrój przy tym jest taki, że jeśli w jednej sprawie nie zgadzam się z „przeciwnikiem”, to w żadnej innej też nie mogę przyznać mu racji. Nie mówiąc już o szacunku dla dorobku, choćby najbardziej oczywistego i korzystnego dla wszystkich. No, może wyjątkiem są sportowcy: póki Lewandowski kopie jak kopie, a Stoch skacze jak skacze, to poglądy może sobie mieć jakie chce. Wreszcie święto Matki Bożej Królowej Polski przypomina, że coraz trudniej nam się razem modlić, że nawet w najbliższych naszym sercom środowiskach kościelnych nie brak ludzi i postaw grzesznych. I dużo jest powodów do wstydu.

Reklama

Ufff… Ponarzekałem, a nie cierpię narzekać. Powieszę flagę – i to już 1 maja. Wiele lat nie wieszałem zniechęcony komunistycznym przymusem i nachalną propagandą, teraz powieszę, bo to święto ludzi pracy, a powstało, by zaświadczyć, że wszystkim należy się godziwe życie. Poza tym to przecież rocznica naszego wejścia do Unii Europejskiej, symbol tego, że tę kontynentalną wspólnotę mamy prawo tworzyć wraz z innymi narodami Europy. Będzie wisiała 2 maja, w święto flagi – jakby nie było jest ona ważna dla wszystkich Polaków i wszystkich obywateli naszego kraju. Niezależnie od tego, jakie mają poglądy i gdzie obecnie mieszkają. I oczywiście będzie wisiała Trzeciego Maja, dla mnie to najważniejszy dzień w tej majowej trójce. To połączenie zaufania do Maryi z przekonaniem, że jesteśmy zdolni do skutecznej pracy nad naprawą Rzeczpospolitej. Jeśli się dobrze wczytać w Ewangelię, to otrzymaliśmy Maryję jako „umiłowani uczniowie”. Tu ważne, żeby pamiętać, że nie tylko my jesteśmy w tym gronie umiłowanych uczniów Jezusa, że są nimi także ci, których skłonni jesteśmy uważać za wrogów, a nawet naszych krzywdzicieli.

Radość tych majowych dni łączy wdzięczność za to, co już mamy z silną nadzieją, że na wiele nas stać, tym bardziej, że wspiera i koryguje dobrych ludzi Moc z wysoka.

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Ta fala już płynie

Archiwum prywatne

Archiwum prywatne

Rośnie młode pokolenie, dla którego pewniki, na jakich my się opieraliśmy, wcale już nie są tak bezdyskusyjne. Utraciliśmy wpływ na edukację naszych dzieci.

Więcej ...

Tomasz Wolny: gest przebaczenia Jana Pawła II jest niesamowitym przykładem miłości

2021-05-14 11:15

fb.com/tomaszwolnydziennikarz

Niesamowity gest płynący z głębokiej wiary JP2, zaczerpnięty z Biblii, będącej przecież wielką Księgą Przebaczenia, jest niesamowitym przykładem miłości - napisał na swoim profilu dziennikarz TVP Tomasz Wolny przy okazji 40 rocznicy zamachu na św. Jana Pawła II.

Więcej ...

Birmańczycy dziękują papieżowi, że przypomina światu o tragedii ich ojczyzny

2021-05-14 17:15
Watykańska konferencja z udziałem siostry Ann Rose

Vatican News

Watykańska konferencja z udziałem siostry Ann Rose

Birmańska zakonnica, której zdjęcie obiegło świat po tym, jak na ulicy padła na kolana przed uzbrojonymi żołnierzami błagając, by nie strzelali do protestującej młodzieży, podziękowała Franciszkowi za to, że modli się za jej ojczyznę. Siostra Ann Rose Nu Tawang wzięła udział w wideokonferencji zorganizowanej przez watykańskie media. Ludzi dobrej woli prosiła o modlitwę za Mjanmę (dawną Birmę), a Watykan i światowe rządy wezwała, by pomogły przywrócić w tym kraju prawdziwą demokrację i bezpieczeństwo.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

#NiezbędnikMaryjny: odnajdź z nami drogę do Maryi!

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: odnajdź z nami drogę do Maryi!

#NiezbędnikMaryjny: Królowa Tatr z Wiktorówek

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Królowa Tatr z Wiktorówek

Apostoł, który zastąpił zdrajcę

Święci i błogosławieni

Apostoł, który zastąpił zdrajcę

Dobry pasterz. Śp. ks. Adam Szponar

Niedziela Lubelska

Dobry pasterz. Śp. ks. Adam Szponar

Dni Krzyżowe 2021

Kościół

Dni Krzyżowe 2021

Rozpoczyna się Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Wiara

Rozpoczyna się Nowenna do św. Andrzeja Boboli

#NiezbędnikMaryjny: Cuda za wstawiennictwem Matki Bożej...

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Cuda za wstawiennictwem Matki Bożej...

Komunikat Nuncjatury Apostolskiej w Polsce: Ojciec Święty...

Kościół

Komunikat Nuncjatury Apostolskiej w Polsce: Ojciec Święty...

Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka. Miał 70 lat

Wiadomości

Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka. Miał 70 lat