Reklama

Awantura o Turów

Adobe.Stock

Ekoaktywiści razem z politykami w Czechach prawie sparaliżowali energetykę w Polsce. Zatrzymanie elektrowni w Turowie jest jednak niemożliwe ze względu na strategiczne bezpieczeństwo państwa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Decyzja Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o zastosowaniu środka tymczasowego, polegającego na natychmiastowym wstrzymaniu wydobycia w kopalni do czasu ostatecznego wyroku, uderza w mieszkańców Bogatyni i okolic, a także zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Polski. – Żadne decyzje TSUE nie mogą naruszać obszarów związanych z podstawowym bezpieczeństwem krajów członkowskich – oświadczył premier Mateusz Morawiecki.

Arbitralna i niewykonalna decyzja sędziego TSUE zaskoczyła polityków i związkowców. Skargę zgłosili Czesi, którzy podnosili, że polskie władze wydały kopalni Turów koncesję bez wykonania oceny środowiskowej. W dodatku twierdzą, że kopalnia wpływa na obniżanie się wód gruntowych na terenach przygranicznych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Udane konsultacje

Strona polska dowodzi jednak, że to nieprawda, bo kopalnia Turów otoczona jest górzystym terenem, co sprawia, że jej oddziaływanie na otoczenie jest zdecydowanie mniejsze niż jakiejkolwiek kopalni położonej na płaskim terenie. Czynnikiem wpływającym na obniżanie się wód gruntowych na tym obszarze jest susza hydrologiczna, czyli zbyt mała ilość opadów atmosferycznych. W Czechach susza jest największa od ponad 300 lat. PGE podkreśla, że zasoby wodne przy granicy czeskiej są od wielu lat monitorowane przez polsko-czeskie i polsko-niemieckie zespoły specjalistów, a wyniki badań potwierdzają, że kopalnia nie powoduje zmian w ujęciach wody pitnej.

Reklama

Kopalnia Turów może mieć potencjalne oddziaływanie tylko na jedno ujęcie wody pitnej w przygranicznej Uhelnéj, gdzie mieszka ok. 500 osób. Specjalnie dla tej wioski PGE buduje za 17 mln zł podziemny ekran, który ma powstrzymać odpływ wody. Podobny ekran został wybudowany pod koniec lat 80. ubiegłego wieku na granicy kopalni Turów i Niemiec, a jego skuteczność jest bardzo wysoka.

Przedstawiciele PGE wielokrotnie spotykali się zarówno z czeskimi ekspertami, jak i z mieszkańcami terenów przygranicznych. Hydrogeolodzy omawiali wątpliwości zgłaszane przez Czechów i wyjaśnienia te zostały przyjęte na spotkaniu kończącym konsultacje transgraniczne w październiku 2019 r., co jest poświadczone protokołem podpisanym przez przedstawiciela czeskiej delegacji. Bez protokołu nie byłoby raportu środowiskowego, a bez niego PGE nie uzyskałoby koncesji na dalsze wydobycie w kopalni Turów do 2044 r.

Polski problem

Konsultacje zakończyły się sukcesem, a kopalnia odkrywkowa w tym miejscu też nie jest zjawiskiem nadzwyczajnym, bo węgiel wydobywa się w tym miejscu od 1904 r. Przedłużona koncesja nie powinna więc nikogo dziwić. Elektrownia ma być zabezpieczeniem i stałym dostawcą energii przez najbliższe 23 lata, bo Polska potrzebuje czasu na transformację energetyczną i odejście od węgla. Dlatego w ostatnim czasie przeprowadzono szereg modernizacji w elektrowni Turów, dzięki którym do minimum zredukowany został poziom emisji do atmosfery. Oddany został również nowoczesny blok energetyczny za 4 mld zł, który jest najnowocześniejszą tego typu jednostką pracującą w całej Unii Europejskiej.

Według branżowego portalu BiznesAlert, do pracy nowego bloku i starych bloków elektrowni Turów potrzebna jest kontynuacja wydobycia w obszarze określonym w decyzji z 1994 r. Jeśli Czesi zablokują lokalne miejsce wydobycia, elektrownia będzie musiała kupić węgiel z innych źródeł. Najbliższe są w Czechach i Niemczech. Tak się jednak składa, że te niemieckie też należą do czeskich właścicieli – oligarchów, którzy pośrednio wspierają protesty przeciw rozbudowie kopalni w Polsce. Dodatkowo w sprawę zaangażowane są polskie organizacje ekologiczne i czeski minister środowiska, wieloletni dyrektor w firmie czeskiego premiera, też oligarchy oraz najbogatszego człowieka w Czechach. Co ciekawe, o wiele większe kopalnie z czeskim kapitałem nie mają takich problemów z ekologami, a okoliczni mieszkańcy – z wodą. Kopalnia Turów ma wielki problem, bo jest polska.

Podziel się:

Oceń:

2021-06-01 09:28

Wybrane dla Ciebie

Świebodzice. Sekret starych sarkofagów

2026-08-28 23:03
Jeden z barokowych sarkofagów rodu von Hochberg zabezpieczonych w mauzoleum rodziny von Kramsta w Świebodzicach.

Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków

Jeden z barokowych sarkofagów rodu von Hochberg zabezpieczonych w mauzoleum rodziny von Kramsta w Świebodzicach.

Ponad 25 zabytkowych sarkofagów i trumien zabezpieczono w mauzoleum rodziny von Kramsta. Badania wykazały, że spoczywali w nich przedstawiciele innego znanego rodu – Hochbergowie, dawni właściciele zamku Książ.

Więcej ...

Bp Ważny do katechetów: jesteście na pierwszej linii frontu

2026-08-29 12:47

Biuro ds. komunikacji społecznej Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu

- Bycie świeckim nauczycielem religii przestało być bezpieczną przystanią, a stało się - nie z waszej winy - pierwszą linią frontu - powiedział bp Artur Ważny do katechetów diecezji sosnowieckiej. Biskup mówił wprost o ich niepokoju, zmęczeniu i poczuciu odrzucenia związanym ze zmianami dotyczącymi nauczania religii w szkołach. Jednocześnie przekonywał: obecny kryzys może stać się dla Kościoła początkiem „misji bardziej ewangelicznej, a mniej instytucjonalnej”.

Więcej ...

Archidiecezja łódzka ma dwóch nowych kapłanów

2026-08-29 13:33
Bp Zbigniew Wołkowicz udzielił święceń kapłańskich dwóm diakonom Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń.

Joanna Popławska

Bp Zbigniew Wołkowicz udzielił święceń kapłańskich dwóm diakonom Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń.

Dwaj diakoni Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń przyjęli dziś święcenia prezbiteratu w bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi. Szafarzem święceń był bp Zbigniew Wołkowicz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego...

Wiara

Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego...

Prymas Polski: system, w którym uczeń może nie...

Kościół

Prymas Polski: system, w którym uczeń może nie...

Nie zawsze zobaczymy owoce swojego trudu

Wiara

Nie zawsze zobaczymy owoce swojego trudu

Rok od nominacji abp. Andrzeja Przybylskiego na...

Kościół

Rok od nominacji abp. Andrzeja Przybylskiego na...

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Niedziela Łódzka

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Niedziela Świdnicka

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie...

Kościół

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie...