Reklama

Edytorial

Edytorial

Święty kontra diabeł

Ks. Jarosław Grabowski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Moc szatana nie jest nieskończona. Moc Bożego Ducha jest silniejsza od mocy złych duchów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojciec Pio to dla wielu z nas wyjątkowy święty. Prorok, stygmatyk, mistyk, wręcz cudotwórca. Moi włoscy przyjaciele dodają, że również niezwykle skuteczny. Fascynuje mnie ta skuteczność Padre Pio. Czy jest ona nieodłączną częścią świętości? Jest jednocześnie metafizyczna i nowoczesna. Metafizyczna – bo jest zakorzeniona w świętości Chrystusa i nosi znamiona nadprzyrodzoności. Nowoczesna – ze względu na jej aktualność i konkretny, praktyczny sposób wyrażenia. Minęło ponad pół wieku od śmierci Ojca Pio, a jest on wciąż bardzo popularnym świętym. Może dlatego, że stanowi odpowiedź na potrzeby naszych czasów, naznaczonych zeświecczeniem i głuchotą na wszelką transcendencję.

Blaise Pascal, francuski matematyk i teolog, napisał, że istnieją trzy poziomy wielkości człowieka: porządek ciała, umysłu i świętości. Pierwszy z nich dotyczy ludzi wyróżniających się pięknem fizycznym, siłą i bogactwem materialnym; drugi – uczonych, artystów i geniuszy; trzeci – świętych. Drugi poziom od pierwszego dzieli spora różnica. Znacznie większa jest jednak między poziomami trzecim a drugim i pierwszym. Jest to bowiem poziom, w którym człowiek nie osiąga wielkości kosztem innych, ale sam przynosi korzyść wszystkim. Może dlatego właśnie św. Ojciec Pio wciąż inspiruje świat, który przeczuwa, być może niejasno, że jedynym ratunkiem, wręcz zbawieniem, jest dla nas świętość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

23 września obchodzimy liturgiczne wspomnienie św. Ojca Pio. Przy tej okazji zdecydowaliśmy się przypomnieć naszym czytelnikom jego niezwykłą postać. Wbrew pozorom nie było to zadanie łatwe, bo o świętym z Pietrelciny napisano setki książek, nakręcono zapewne z tuzin filmów. Znamy wiele epizodów z jego życia, zarówno tych radosnych, ciekawych, jak i tych zatrważających, które aż trudno sobie wyobrazić. Poprosiliśmy więc o wsparcie ojców kapucynów z zaprzyjaźnionego z Niedzielą dwumiesięcznika Głos Ojca Pio. Na naszych łamach opowiadają o swoim świętym współbracie z nieco innej perspektywy. Chodzi o okres, gdy Ojciec Pio był oskarżany, posądzany o zaburzenia psychiczne, o manipulacje, o uwodzenie kobiet, o wzbudzanie histerii wśród wiernych (s. 10-12). Jak się okazuje, ten „Boży wojownik” zmagał się nie tylko z niezrozumieniem ze strony instytucji kościelnych, ale – co znacznie gorsze – walczył z samym szatanem (s. 12-13). Ten prowadził ze stygmatykiem wojnę przez całe życie. Atakował go wściekle i nieustająco, zarówno w dzień, jak i w nocy. Przyznam, że po lekturze wielu książek poświęconych Ojcu Pio, a szczególnie jego listów, to, co mnie zafascynowało, to właśnie ta wytrwała walka z szatanem. Słaby, schorowany braciszek z Pietrelciny okazał się bowiem siłaczem z San Giovanni Rotondo, walczącym z tym, który jest czynną złą istotą, nikczemną z natury. To, jak nazywał szatana i jak z nim walczył, wprawia w osłupienie. „Jeśli diabeł czyni zgiełk, to znak, że jest nadal poza nami, a nie w nas. To, co musi nas przerażać, to jego pokój i zgoda z duszą ludzką” – napisał.

Zmagania Ojca Pio mają dla nas dodatkowy walor – przypominają to, co umyka współczesności – że zło jest aktywną mocą, żywym bytem, przewrotnym i niszczycielskim. Papież Paweł VI nazywał go złym uwodzicielem, który wie, „w jaki sposób może dotrzeć do nas przez zmysły, wyobraźnię, libido, przez utopijną logikę czy przez naszą działalność tak, aby doprowadzić do zboczeń, które są tym bardziej szkodliwe, im bardziej wydają się zgadzać z naszymi głębokimi aspiracjami...”. Niepokoją mnie dwie modne dziś skrajne tendencje. Jedna z nich to tropienie diabła, straszenie diabłem, dostrzeganie go dosłownie wszędzie, mówienie o nim przy każdej okazji. Druga – to zaprzeczanie jego istnieniu, bagatelizowanie go, uznawanie za produkt współczesnej popkultury. Wszystko po to, by wieść życie w oderwaniu od wiary i jakichkolwiek zasad moralnych. Tyle że negowanie zła nie oznacza, iż ono zniknie... Będzie się pojawiać wszędzie tam, gdzie panują podział między ludźmi i nienawiść, gdzie kłamstwo udaje prawdę.

Nauczanie Kościoła na temat szatana jest jasne i niezmienne: diabeł istnieje i działa, nieustająco skłaniając człowieka do zła. Czy oznacza to, że jesteśmy bezbronni? Skazani na pesymizm i rozpacz? Absolutnie nie, bo moc szatana nie jest nieskończona. Moc Bożego Ducha jest silniejsza od mocy złych duchów. „Szatan – napisał Ojciec Pio – nie przekroczy granicy ustanowionej przez Pana Jezusa”. Stąd uwolnienie od strachu przed diabłem trzeba uważać za wielki dar chrześcijańskiej wiary.

Podziel się:

Oceń:

2021-09-13 18:26

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Zapotrzebowanie na autorytety

Niedziela Ogólnopolska 37/2021, str. 3

Ks. Jarosław Grabowski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Potrzebujemy świadków klasy kard. Wyszyńskiego czy Matki Czackiej – ludzi bezkompromisowych, mądrych, dojrzałych w wierze, zaangażowanych...

Więcej ...

Papież przyjeżdża, ogłaszają dzień wolny od pracy. Miliony wiernych spodziewanych na spotkaniu z Leonem XIV

2026-09-07 15:31
Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Dzień wolny od pracy dla mieszkańców stolicy Argentyny z okazji wizyty papieża. W związku ze zbliżającą się wizytą papieża Leona XIV prowincja Buenos Aires ogłosiła 11 listopada dniem wolnym od pracy. Ma to umożliwić tysiącom ludzi przybycie na Mszę papieską przed bazyliką w Luján, poinformowała w poniedziałek argentyńska gazeta „El Cronista”. Słynne sanktuarium maryjne znajduje się około 70 kilometrów od stolicy.

Więcej ...

Bp Marek Mendyk w Krużlowej Wyżnej: Na próżno żyje ten, kto nikomu nie służy

2026-09-08 22:30
Bp Marek Mendyk podczas homilii wygłoszonej podczas odpustu w Krużlowej Wyżnej.

Jan Tarasek

Bp Marek Mendyk podczas homilii wygłoszonej podczas odpustu w Krużlowej Wyżnej.

W Krużlowej Wyżnej już po raz 506. obchodzono odpust ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Jego tradycja, związana z modrzewiowym kościołem z 1520 r., liczy ponad pięć wieków. Tegorocznej sumie odpustowej przewodniczył bp Marek Mendyk, który przybył na zaproszenie proboszcza ks. Marka Szewczyka.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji...

Kościół

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji...

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...

Wiara

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...