Reklama

Wiara

Życie jest misją

Nowym przewodniczącym Komisji Konferencji Eepiskopatu Polski ds. Misji został bp Jan Piotrowski.

BP KEP

Nowym przewodniczącym Komisji Konferencji Eepiskopatu Polski ds. Misji został bp Jan Piotrowski.

Trzeba traktować misje nie jako rodzaj hobby czy atrakcję, lecz jako zobowiązanie wynikające z nakazu Pana Jezusa – mówi bp Jan Piotrowski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas 390. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski na nowego przewodniczącego KEP ds. Misji wybrano biskupa kieleckiego Jana Piotrowskiego – byłego misjonarza w ówczesnej Ludowej Republice Konga i Peru, który przez wiele lat pełnił funkcję dyrektora Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce. Biskup Piotrowski zastąpił na tym stanowisku biskupa ełckiego Jerzego Mazura, werbistę, również misjonarza, który przewodniczącym komisji był przez dwie kadencje, a wcześniej pracował w Ghanie, na Białorusi i na Syberii. Doświadczenie misjonarza łączy z długoletnią pracą na rzecz misji w najważniejszych agendach misyjnych w Polsce i w strukturach Kościoła powszechnego.

Biskup Jan Piotrowski całe swoje życie kapłańskie poświęcił misjom. Zainteresował się nimi, zanim obudziło się w nim powołanie do kapłaństwa. Dziś przyznaje, że w misjach pociągał go wymiar przygody. Kiedy był klerykiem, wyobraźnię misyjną rozbudził w nim ks. dr Witold Malej, misjonarz Konsolaty – jedyny wówczas polski członek Instytutu Misyjnego Konsolaty w Rzymie, który przyjeżdżał z konferencjami do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kleryk Piotrowski trafił tam na dobry klimat dla misji. Jego pobyt w seminarium zbiegł się z rodzącą się w diecezji tarnowskiej z inspiracji Piusa XII świadomością konieczności posyłania na misje kapłanów diecezjalnych, tzw. fideidonistów. Pierwsi tarnowscy misjonarze zostali posłani do Afryki w 1973 r. Była to tzw. trójka z Oyo w ówczesnej Ludowej Republice Konga. Wyjechali na misje z błogosławieństwem Pawła VI.

Narodziny misjonarza

Obok misjonarzy zakonnych w seminarium coraz częściej gościli misjonarze z diecezji tarnowskiej. Kleryk Piotrowski systematycznie sięgał po czasopisma misyjne, a nieocenioną lekturą stały się dla niego Misyjne Drogi, wydawane przez ojców oblatów.

Biskup Piotrowski pamięta dokładnie dzień, w którym zdecydował, że zostanie misjonarzem. Było to 25 marca 1983 r., w Roku Jubileuszu i Łaski. Gdy głosił tego dnia słowo Boże jako wikariusz parafii Ducha Świętego w Mielcu, poczuł z całą mocą, że Bóg powołał go do głoszenia Ewangelii na misjach.

Z tym postanowieniem poszedł do biskupa tarnowskiego Jerzego Ablewicza, który wysłuchał z uwagą młodego księdza i poradził mu: „Bracie, cierpliwie czekaj”.

Dopiero po roku przyszły biskup został posłany do rozpoczynającego działalność Centrum Formacji Misyjnej przy ul. Byszewskiej w Warszawie. Wraz z nim udali się tam dwaj inni kapłani diecezji tarnowskiej: Jan Kudłacz i Marian Pazdan, który do dziś pracuje w Republice Konga.

W centrum studiowało wówczas dwudziestu siedmiu kandydatów na misjonarzy; ks. Piotrowski uświadomił sobie, że jest więcej osób, które myślą podobnie jak on. Od tamtego czasu nigdy nie miał wątpliwości, że jego powołaniem w kapłaństwie jest posługa misyjna.

Reklama

Kolejne trio z Tarnowa wyjechało do socjalistycznej Ludowej Republiki Konga. Ksiądz Jan trafił do diecezji Nkayi, do parafii Nawrócenia św. Pawła Apostoła w Loubomo, prowadzonej przez Misjonarzy Ducha Świętego. Szybko nauczył się języka munukutuba. Pracował jako duszpasterz, pomagał ubogim, był kierownikiem duchowym w niższym seminarium duchownym, z którego 50-70% absolwentów trafiało do wyższego seminarium.

Duch misyjny nie wygasł

Służba w Kongu nauczyła go pokory i cierpliwości. Uważa, że dzięki pracy w tym kraju narodził się inny Jan Piotrowski. Największą satysfakcję dało mu utworzenie parafii Ducha Świętego w Kimongo, gdzie narodziło się dwanaście powołań. Z powodu malarii i leiszmaniozy musiał opuścić Kongo, ale tęsknota za tym krajem pozostała.

Stale pogłębiał swą wiedzę misyjną. Studia w Instytucie Katolickim w Paryżu zwieńczył doktoratem z misjologii na warszawskiej ATK.

– Duch misyjny we mnie nie wygasł – wspomina tamte czasy bp Piotrowski. Dlatego w Wielki Czwartek 1996 r. zaproponował swoją kandydaturę na misjonarza w Peru, gdy się dowiedział, że są tam potrzebni misjonarze. W latach 1997 – 2000 pracował w parafii Santa Maria de Huachipa na wielkich przedmieściach Limy. Ogromne obszary, patologie społeczne i słabość tamtejszych rodzin sprawiły, że praca tam nie była tak owocna jak w Afryce. Po 3 latach posługi w Peru ks. Piotrowski musiał wrócić do kraju, aby po ks. Antonim Kmieciku na 10 lat objąć stanowisko dyrektora krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych.

Puentą działalności misyjnej ks. Piotrowskiego była nominacja na członka watykańskiej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (2003-09).

Był jednym z założycieli Stowarzyszenia Misjologów Polskich, które stało się platformą integracji środowisk misjologicznych i misyjnych.

Reklama

Ksiądz Piotrowski zawsze, jak sam się wyraża, „był przytulony do misji, a misje do niego”. Nawet gdy pełnił funkcję proboszcza parafii św. Małgorzaty w Nowym Sączu, zapraszał misjonarzy, którzy chętnie przyjeżdżali, i angażował się w różne inicjatywy misyjne w diecezji tarnowskiej.

Gdy został biskupem pomocniczym tarnowskim, otrzymał powołanie na członka Komisji KEP ds. Misji.

Jako biskup kielecki rozwinął akcję darów na rzecz misji ofiarowywanych przez parafie lub młodzież z okazji bierzmowania. Dzięki niej do naszych braci w dalekich krajach trafiło tysiące przedmiotów kultu, różańców, szat liturgicznych. Przesyłane są one do Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie, które przekazuje je polskim misjonarzom ze wszystkich polskich diecezji i zgromadzeń zakonnych.

Misje to nie hobby

Biskup Piotrowski pytany o to, gdzie zaczyna się powołanie misyjne, chętnie posługuje się metaforą jednego z afrykańskich biskupów: „Pierwszą ziemią misyjną jest ludzkie serce”. Ono potrzebuje nawrócenia misyjnego, aby ktoś mógł zostać uczniem i misjonarzem Chrystusa. Każdy ochrzczony ma w sobie ten dar, bo na mocy chrztu św. wszyscy jesteśmy misjonarzami, jak podkreślił Jan Paweł II w encyklice Redemptoris missio. – Brak apostolstwa w naszym życiu sprawia, że nie jesteśmy prawdziwymi chrześcijanami. Potrzebne jest nawrócenie – twierdzi bp Piotrowski.

Reklama

Jego zdaniem, musimy widzieć Kościół jako wspólnotę wszystkich wierzących, bez wyłączania kogokolwiek. Trzeba traktować misje – podkreśla – nie jako rodzaj hobby czy atrakcję, lecz jako zobowiązanie wynikające z nakazu Pana Jezusa: „Idźcie i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (por. Mk 16, 15). Nakaz misyjny nie został nigdy odwołany. Jest on teologicznie jednoznaczny. Dlatego – twierdzi bp Piotrowski – nie należy modyfikować tego, czego chce Pan Jezus, i tego, czego oczekuje Sobór Watykański II, aby nie stworzyć jakiegoś substytutu misji.

Nowy szef Komisji KEP ds. Misji stawia na jej współpracę z Papieskimi Dziełami Misyjnymi, gdyż jest przekonany, że obie te instytucje muszą iść ze sobą w parze.

Biskup Piotrowski nie snuje dalekosiężnych planów. Uważa, że najważniejsze jest to, aby wszystko zaczynać od Chrystusa, jak podkreślił Jan Paweł II w liście apostolskim Novo millennio ineunte. Mottem przyświecającym wszystkim misjonarzom, według księdza biskupa, powinny być słowa świętego papieża z adhortacji Ecclesia in Europa: „Brak zaangażowania misyjnego Kościoła w Europie byłby znakiem daleko idącego braku nadziei w naszych sercach”.

Podziel się:

Oceń:

2021-12-27 12:46

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bp Piotrowski do osób niewidomych: każdego człowieka ogarnia miłość Boga

TER

Każdego człowieka ogarnia odkupieńcza miłość Boga. Tych, którzy dzięki łasce Chrztu świętego są uczniami Jezusa Chrystusa i podążają za nim codziennymi drogami życia, wyróżniać ma tylko jedno (…): „Po tym poznają, żeście uczniami Moimi, jeśli się będziecie wzajemnie miłowali” – mówił bp Jan Piotrowski w homilii podczas Mszy św. z okazji Dnia Białej Laski, w kościele św. Krzyża w Kielcach.

Więcej ...

Kolejny kapłan zamordowany w Afryce. Był głosem pokoju

2026-07-01 16:35

Vatican Media

Ks. Crépin Martial Monga z diecezji Bangassou został zamordowany 29 czerwca przed swoją plebanią. Duchowny był znany z ogromnego zaangażowania na rzecz dialogu i budowania spójności społecznej w jednym z najbardziej niebezpiecznych regionów Republiki Środkowoafrykańskiej. 1 lipca odbył się pogrzeb kapłana.

Więcej ...

W Gazie katastrofa. Nie zostawiajmy Ziemi Świętej samej sobie

2026-07-01 18:12

Vatican Media

Łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa, otrzymał w Bergamo Nagrodę „Dialog i Pokój” prestiżowego periodyku „Limes”, zajmującego się geopolityką. Hierarcha w rozmowie z redaktorem naczelnym Lucio Caracciolo opowiadał o swojej ostatniej wizycie w Strefie Gazy 22 i 23 czerwca.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

USA: Zakonnica zatrzymana przez służby imigracyjne w...

Wiadomości

USA: Zakonnica zatrzymana przez służby imigracyjne w...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Ecône: przełożony lefebrystów prosi papieża o...

Kościół

Ecône: przełożony lefebrystów prosi papieża o...

Miesiąc Najdroższej Krwi

Wiara

Miesiąc Najdroższej Krwi

Ksiądz zmarł nagle podczas Mszy św. Zaatakowała i...

Kościół

Ksiądz zmarł nagle podczas Mszy św. Zaatakowała i...

Zmiany personalne duchowieństwa archidiecezji...

Niedziela Częstochowska

Zmiany personalne duchowieństwa archidiecezji...

Nowenna do Przenajdroższej Krwi Chrystusa

Wiara

Nowenna do Przenajdroższej Krwi Chrystusa

Powstało pierwsze w Polsce i Europie Sanktuarium...

Kościół

Powstało pierwsze w Polsce i Europie Sanktuarium...

Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze...

Wiadomości

Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze...