Reklama

Niedziela Legnicka

POSTaw na Wau!

Przerwa w nauce, czas na posiłek

Archiwum prywatne

Przerwa w nauce, czas na posiłek

Sudan Południowy jest najmłodszym krajem na świecie i boryka się z następstwami wojny domowej. Nadzieja na podniesienie się tego kraju z kryzysu jest nikła, ale Bóg ma własne plany i powołuje misjonarzy do pracy w tym miejscu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wychodząc z samolotu w Wau, drugim co do wielkości mieście w Sudanie Południowym, nie wiedziałam, czego się spodziewać. Media społecznościowe, telewizja i różne organizacje humanitarne pokazują kraje afrykańskie jako bardzo biedne, nierozwinięte i wręcz zacofane. I czasem to prawda, w Wau nie ma wielu udogodnień, nie ma dobrych dróg. Nie wszyscy mają w domu elektryczność, dlatego wcześniej się chodzi spać, ale i wcześniej wstaje. Po wodę trzeba iść do studni, a żeby coś ugotować, trzeba rozpalić ogień. Nie wszystkich stać na leczenie, nie wszystkie rodziny mogą posłać dzieci do szkoły. Zapominamy w tym obrazie o najważniejszym, o ludziach. Tak jak i my mają swoje domy, bliskich, pracują, opiekują się swoją rodziną. Są naszymi braćmi i siostrami, którzy przyszli na świat i mieszkają w trudniejszych warunkach.

Czas wolontariatu

Podczas trzech miesięcy misji pokochałam tych ludzi. Tak wiele chwil zapisało mi się w pamięci. Pamiętam Wila z 4a, który jak gospodarz oprowadził mnie po szkole. Opowiedział też o swoich rodzicach i rodzeństwie. W kolejnych dniach zauważyłam, że Wil to klasowy łobuziak. Widziałam w nim jednak wielkie, dobre serce i to, że starał się pomagać innym. Pamiętam też Rebekę, bardzo szukała mojej uwagi. Często w ciągu przerwy spędzała ze mną czas. Pewnego dnia razem z koleżankami nauczyły mnie podstawowych arabskich zwrotów, które potem bardzo mi się przydały. Podczas jednej z rozmów powiedziała, że nie umie czytać po angielsku, więc zaczęłyśmy razem czytać książkę po lekcjach. Przypominam siebie też dzień, w którym poszłam do przedszkola. Dzieci były bardzo ciekawe, musiały dotknąć moich włosów i rąk i kiedy stwierdziły, że nie jestem zagrożeniem, były chętne do zabaw, tańców i przytulania. Czasem miewałam też gorsze dni, nie miałam siły, wątpiłam w sens mojej pracy, i w takich trudnych momentach zawsze pojawiał się promyk szczęścia. Jednym z takich promyków był dla mnie Yohanna, synek pani kucharki. Mógł mieć dwa może trzy lata i chętnie spacerował ze mną po dziedzińcu szkoły, a raz towarzyszył mi, kiedy prowadziłam lekcję. Często razem rysowaliśmy kredą na szkolnym podwórzu. On zaczynał mówić trochę po arabsku, ja mu odpowiadałam po angielsku, ale i tak się rozumieliśmy. Zupełnie skradł moje serce, kiedy podzieliłam się z nim ciastkami, a on najpierw zaniósł je swojej koleżance.

Pomóc Wau

Część mojego serca została w Wau, chciałabym zaopiekować się wszystkimi dziećmi i zapewnić im to, co najlepsze. Dlatego cieszę się z kampanii Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego we Wrocławiu „POSTaw na Wau”, w ramach której chcemy wesprzeć finansowo szkoły i klinikę prowadzone przez siostry salezjanki. W czasie czterdziestu dni Wielkiego Postu chcielibyśmy zebrać 40 tys. zł. i przekazać je na zakup posiłków wydawanych codziennie w szkołach i leków dla przychodni. Więcej o akcji można dowiedzieć się na naszej stronie internetowej www.wroclaw-swm.pl i Facebooku www.facebook.com/swmwroclaw/.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2022-03-08 13:41

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Uwolnić skazaną na śmierć chrześcijankę

Ślubne zdjęcie Meriam Yahya Ibrahim

www.frontpagemag.com

Ślubne zdjęcie Meriam Yahya Ibrahim

Organizacja CitizenGo zbiera podpisy pod petycją w sprawie uwolnienia skazanej na śmierć chrześcijanki z Sudanu. 27-letnia Meriam Yehya Ibrahim, matka 20-miesięcznego synka, będąca obecnie w 8. miesiącu ciąży, za odejście od islamu i przyjęcie chrześcijaństwa została skazana na karę śmierci przez powieszenie, poprzedzone chłostą w liczbie 100 batów. Kara została zaplanowana na czas po porodzie i zakończeniu karmienia piersią nowo narodzonego dziecka.

Więcej ...

Do kin wchodzi film: „Młody Waszyngton”

2026-07-30 20:07

Materiał prasowy

„Młody Waszyngton” to opowieść o narodzinach przywódcy, ale przede wszystkim o człowieku, który musiał odnaleźć własną drogę. To oparta na prawdziwych wydarzeniach historia młodego człowieka, który dopiero odkrywa własne przeznaczenie. Jak podkreśla reżyser Jon Erwin: „Historia młodości Waszyngtona od dawna czekała, by ją opowiedzieć. Próby, którym musiał stawić czoła, ukształtowały człowieka, który później poprowadził swój naród, a mimo to ten rozdział jego życia wciąż pozostaje mało znany. Możliwość przeniesienia tej poruszającej historii na ekran z udziałem tak znakomitej obsady to spełnienie marzeń.

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Historia dwóch kobiet, która zmienia myślenie

2026-07-31 07:44

Mat.prasowy

Jeśli czegoś ci brakuje to często jest to początek wielkiej historii, a nie koniec.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Rakieta, która spadła na Lubelszczyźnie była uzbrojona

Wiadomości

Rakieta, która spadła na Lubelszczyźnie była uzbrojona

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Kościół

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Prezydent podpisał nowelizację, która zakazuje...

Wiadomości

Prezydent podpisał nowelizację, która zakazuje...

O. Marcin Ciechanowski: Zadajmy sobie pytanie - co...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Zadajmy sobie pytanie - co...

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Kościół

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Niedziela Świdnicka

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Kościół

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Wiadomości

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...