Reklama

Niedziela Podlaska

Pielgrzymki ignacjańskie

Mimo deszczu pielgrzymi szli uśmiechnięci

Grzegorz Maleszewski

Mimo deszczu pielgrzymi szli uśmiechnięci

Chlubą Drohiczyna i całej diecezji jest bł. Ignacy Kłopotowski – apostoł pobożności eucharystycznej i maryjnej oraz twórca wielu czasopism katolickich i dzieł miłosierdzia. Do miejsc z nim związanych odbywają się także piesze pielgrzymki.

Od pięciu wieków znane są w całym Kościele tzw. rekolekcje ignacjańskie, czyli ćwiczenia duchowe według wskazówek św. Ignacego Loyoli. W diecezji drohiczyńskiej możemy mówić o pielgrzymkach ignacjańskich, czyli rekolekcjach w drodze, podczas których uczestnicy poznają duchowość bł. Ignacego Kłopotowskiego i nawiedzają miejsca, związane z jego życiem.

Od kołyski do chrzcielnicy

Ignacy Kłopotowski przyszedł na świat w 1866 r. w Korzeniówce Małej k. Siemiatycz. W tym czasie wioska należała do parafii drohiczyńskiej, dlatego został on włączony do Kościoła w obecnej katedrze. Dziś Korzeniówka należy do parafii w Miłkowicach Maćkach, tak jak Putkowice Nagórne, gdzie Ignacy spędził dzieciństwo a także jak szkoła w Miłkowicach Jankach, której patronuje.

Rok temu po raz pierwszy pielgrzymi przeszli pieszo od miejsca narodzin bł. Ignacego do katedry drohiczyńskiej, gdzie był ochrzczony. Gdy ks. Grzegorz Terpiłowski z Miłkowic błogosławił wyruszających w drogę, nazwał pielgrzymkę „Od kołyski do chrzcielnicy bł. Ignacego” nawiązując tym samym do motta pielgrzymki z Drohiczyna do Loretto – „Od chrzcielnicy do grobu błogosławionego”.

W tym roku pielgrzymka odbyła się po raz drugi. Wyruszyła w sobotę 3 września. Zorganizowali ją wspólnie proboszczowie – wspomniany ks. Terpiłowski z Miłkowic i ks. Wiesław Niemyjski z Drohiczyna. Obaj kroczyli na czele grupy pątników, wśród których obok ich parafian byli też mieszkańcy Siemiatycz i dwie siostry loretanki z domu zakonnego w Drohiczynie (s. Nazaria i s. Bogumiła). Trasa została wydłużona do 16 km i wiodła przez Miłkowice, gdzie w samo południe odprawiona została Msza św., a po niej obiad – pyszny bigos, przygotowany przez tutejszych parafian.

Od chrzcielnicy do grobu

Diecezjalna Piesza Pielgrzymka do sanktuarium maryjnego w Loretto, gdzie znajduje się grób bł. Ignacego Kłopotowskiego, w tym roku odbyła się po raz siódmy, wracając na szlak po pandemii. Przemysław Zduniewicz, pochodzący z parafii Rusków porządkowy pielgrzymki, na zakończenie Dnia Wspólnoty Wspólnot – 11 czerwca – odebrał w imieniu pątników specjalną świecę z rąk bp. Piotra Sawczuka. W czwartek 8 września, po Mszy św. sprawowanej w katedrze przez pasterza diecezji, z jego błogosławieństwem ruszyło w drogę ponad 40 osób, do których dołączali kolejni pątnicy.

Reklama

Kierownikiem pielgrzymki był ks. Zenon Czumaj z Drohiczyna. Grupa Katedralna wędrowała pod przewodnictwem ks. Jacka Wentczuka, wikariusza w parafii św. Ojca Pio i kapelana szpitala w Węgrowie. Wspomagali go: ks. Michał Marczak z Ceranowa, ks. Grzegorz Konopacki z Ciechanowca oraz ks. Krzysztof Rzepczyński z Sadownego. Gorliwą pomocą służyli klerycy – dk. Daniel Piotrowski i al. Karol Młynarczyk. Ostatniego dnia dołączyły grupy parafialne, prowadzone przez wikariuszy: ks. Łukasza Kuźmę z Ostrówka, ks. Wojciecha Wdowińskiego z Kamionny i ks. Łukasz Skarżyńskiego z Łochowa. Jak zawsze niezastąpione były osoby ze służb: porządkowej, muzycznej, medycznej, bagażowej i medialnej. Razem do celu dotarło blisko 350 osób, dołączając do ponad pięciu tysięcy wiernych, przybyłych na uroczystości.

W tym roku wędrowało aż siedem sióstr loretanek, a z Drohiczyna odprowadzała pątników przełożona generalna – s. Brygida Olędzka. Zakon przekazał też książki, czasopisma katolickie i obrazki, które trafiły do osób, goszczących pielgrzymów posiłkami i noclegiem. A ci, chociaż wymienieni na końcu, pewnie w duchu ewangelicznym będą pierwszymi u Boga. Byli to wierni i pasterze z parafii: Drohiczyn, Skrzeszew, Repki-Szkopy, Rogów, Sokołów (Miłosierdzia Bożego), Miedzna, Stoczek, Ostrówek, Kamionna (Łochów Fabryczny), Budziska i Gwizdały. Niech za tę dobroć wspiera z nieba ks. Ignacy Kłopotowski – nasz błogosławiony!

2022-09-27 13:11

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kierunek Łagiewniki

Pątnicy wraz z bliskimi, którzy ich wspomagali

Archiwum

Pątnicy wraz z bliskimi, którzy ich wspomagali

Niecodzienna pielgrzymka młodych ludzi.

Więcej ...

W „Godzinie łaski” 8 grudnia możesz uprosić wszystko. Będą transmisje online

Pierwsze nabożeństwo Godziny łaski w Pogórzu.

Monika Jaworska

Pierwsze nabożeństwo Godziny łaski w Pogórzu.

Czym jest Godzina łaski? W objawieniu pielęgniarce Pierinie Gilli z Włoch (8 grudnia 1947 r.) Maryja powiedziała, że w dniu 8 grudnia w południe będzie miała miejsce „Godzina łaski” dla całego świata i w tej godzinie Bóg ześle łaski modlącym się. Maryja prosiła, aby ta Godzina była praktykowana na całym świecie.

Więcej ...

O co, jako małe dziecko, Joseph Ratzinger prosił Pana Jezusa?

2022-12-08 13:49

Grzegorz Gałązka

W wieku 7 lat Joseph Ratzinger – przyszły papież Benedykt XVI – poprosił w liście przed Bożym Narodzeniem do Pana Jezusa o trzy rzeczy: popularny wówczas mszalik łacińsko-niemiecki, zwany Volks-Schott, zielony ornat i Serce Jezusa. Zapewnił Go również, że “zawsze chce być dobry”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Niepokalanie poczęta. Co to znaczy?

Wiara

Niepokalanie poczęta. Co to znaczy?

Maria czy Maryja?

Wiara

Maria czy Maryja?

Nakazane święta kościelne w 2022 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2022 roku

Kuria w Kielcach bada sprawę w związku ze zmianą barwy...

Niedziela Kielecka

Kuria w Kielcach bada sprawę w związku ze zmianą barwy...

Proroctwo św. Andrzeja Boboli. Czy wypełniły...

Kościół

Proroctwo św. Andrzeja Boboli. Czy wypełniły...

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia...

Wiara

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia...

Wiara na medal

Wiara

Wiara na medal

Rzeczpospolita:  Wojtyła do księdza pedofila: każde...

Kościół

Rzeczpospolita: Wojtyła do księdza pedofila: każde...

Jezuici: zakaz działalności publicznej dla o. Marko Ivana...

Kościół

Jezuici: zakaz działalności publicznej dla o. Marko Ivana...