Reklama

Kultura

Landrynkowy świat

Florence Pugh, odtwórczyni głównej roli w filmie

commons.wikimedia.org/ Gage Skidmore

Florence Pugh, odtwórczyni głównej roli w filmie "Nie martw się kochanie", reż. Olivia Wilde

Pod powierzchnią pięknych obrazów, wręcz nierzeczywistych, czai się ukryta prawda.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek zawsze musi zaprząc swój pług do jakiejś gwiazdy” – napisał pięknie amerykański myśliciel Ralph Waldo Emerson. Utopia jako marzenie i obietnica, jako cel niemożliwy do zrealizowania od wieków towarzyszy człowiekowi, który jeszcze nie podniósł się z ruin po wieży Babel.

Reklama

Na ekranach kin właśnie gości długo oczekiwany film Olivii Wilde. Już pierwsze sceny Nie martw się, kochanie przenoszą nas prosto do Ameryki lat 50. Znajdujemy się w niewielkim, jak okaże się później, sztucznie stworzonym gdzieś na pustyni miasteczku o znamiennej nazwie Victory. Młode małżeństwa prowadzą tu „szczęśliwe” życie pełne spotkań towarzyskich, alkoholu i rutyny. Każdy dzień wygląda dla mieszkańców identycznie. Zaraz po śniadaniu mężczyźni, dopijając kawę, chwytają teczkę i zgodnie ze stałą zasadą jadą samochodami do pracy, zagadkowo zdefiniowanej jako „rozwój materiałów postępowych”. Praca mężów jest tematem tabu i nie zadaje się zbędnych pytań. Mężczyźni są zobligowani do zachowania tajemnicy służbowej, a żony respektują ten wymóg. Gdy mężowie pracują, ich kobiety automatycznie wykonują domowe obowiązki. Sprzątają i gotują. Motorem napędowym życia w tej utopijnej mieszance fizyczności i uczuć jest przekonanie, że „jesteś zwycięzcą” i masz wielkie szczęście, iż tu jesteś. Mieszkańcami owej krainy są m.in. Alice (Florence Pugh) i jej mąż Jack (Harry Styles). Nad ich życiem czuwa twórca miejsca i kreator rzeczywistości – Frank. Jest on obecny na wszystkich istotnych spotkaniach społeczności i czyni się mentorem idealnego i pięknego życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Widz czuje jednak, że pod powierzchnią pięknych obrazów, wręcz nierzeczywistych, czai się ukryta prawda. Po pewnym czasie Alice zaczyna się zastanawiać, co właściwie robi w tym miejscu. Dlaczego nie można go opuścić i co jest tym „wyższym celem”, który w kółko wałkowany jest w radiu. Podejrzliwość potęgują kolejne tajemnicze zdarzenia i zniknięcia sąsiadów. Kobieta, dotychczas szczęśliwa i zakochana w mężu, zaczyna czuć się na tej rajskiej wyspie nieswojo. Do tego dochodzą halucynacje i momenty przebłysku innej rzeczywistości.

Nie martw się, kochanie to nie tylko estetyczne walory – piękne obrazy, które długo pozostają w pamięci, oraz znakomita gra aktorów, ambitna opowieść Olivii Wilde niesie też przesłanie. A interpretacji filmu może być naprawdę wiele. Demaskuje on potężne możliwości współczesnych technologii, które odsyłają nas niejednokrotnie do sztucznego, idealnego, niczym nieograniczonego świata. Próbuje się zawładnąć naszą świadomością, kontrolować nasz świat wyobraźni i uczuć, a do tego przejąć całkowitą kontrolę nad naszym życiem. Co więcej – tworzyć sztuczny, nierzeczywisty, utopijny świat, w którym będziemy mogli czuć się jak w niebie. To nie tylko propozycja i odpowiedź na współczesne pragnienia, ale również potężne zagrożenie i niebezpieczeństwo.

Utopia jest człowiekowi podawana jako marzenie i obietnica. Wciska się wszędzie tam, gdzie są obecne ludzki strach i nadzieje. Widzimy wtedy fałszywych proroków, którzy niosą fałszywe odpowiedzi. Wcześniej czy później przekształca się ona w gułag lub więzienie.

„Piękno tkwi w kontroli, wdzięk trwa w symetrii” – recytują w amoku mieszkańcy Victory. Frank pilnuje, aby nie pomylili się w deklamacjach i nie zadawali niepotrzebnych pytań. Liczy się efekt. Sens wypowiadanych słów nie ma znaczenia. A jeśli ktokolwiek poda w wątpliwość ich wymowę, będzie wyeliminowany z grona kolektywu. Tworzymy przecież nową i piękniejszą rzeczywistość...

Podziel się:

Oceń:

2022-10-25 14:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

„Smoleńsk” jest filmem mojego życia

Niedziela Ogólnopolska 36/2016, str. 22-24

Artur Stelmasiak

Film „Smoleńsk” wchodzi do kin 9 września 2016 r.

Więcej ...

Watykański kandydat do Oscarów – po raz pierwszy w historii

2026-09-17 18:35

Adobe Stock

Stolica Apostolska jest współproducentem filmu, który kandyduje do dorocznej Nagrody Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej - Oscara. „Green Lava” opowiada historię młodego chłopaka z niepełnosprawnością. Werdykt Akademii zostanie ogłoszony 15 marca podczas uroczystej gali w Los Angeles.

Więcej ...

"Nagonki na Prezydenta RP ciąg dalszy". Medialne doniesienia nt. Karola Nawrockiego to insynuacje i manipulacje

2026-09-20 17:23
Karol Nawrocki

BP KEP

Karol Nawrocki

Prywatna fundacja organizuje spotkania, na które zaprasza Kancelaria Prezydenta. Jeśli wpłaci się pokaźną kwotę, można mieć nadzieję na spotkanie z Karolem Nawrockim - pisze Radiao Zet i "Newsweek". Doniesienia te zdementował rzecznik prezydenta. - Insynuacje, półsłówka, manipulacje - odpowiedział, prezentując "garść faktów" w reakcji na burzę, jaka rozpętała się w sieci.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Kościół

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120...

Wiadomości

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120...

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach...

Kościół

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...