Reklama

Kościół

Edytorial

Z automatu nie trafia się do nieba

Ks. Jarosław Grabowski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Dla wielu z nas bycie dobrym człowiekiem wymaga dziś odwagi, pasji, żarliwości i silnej woli.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowa starożytnego Seneki: „Rzeczy same w sobie nie są trudne, lecz wydają się takie dlatego, że brakuje nam odwagi”, przypominają oczywistą prawdę, że odwaga to wybory, których dokonujemy każdego dnia. Dla wielu bycie po prostu dobrym człowiekiem wymaga dziś odwagi, pasji, żarliwości i silnej woli.

Zaczęło się od pytania czytelnika, który w liście do redakcji napisał: „Czy wystarczy być dobrym, żeby dostać się do nieba?”. Odpowiedź wydawała się oczywista, póki nie zapytaliśmy o opinię eksperta – ks. Bogdana Kulika. Napisał on mianowicie: „Pojęcie «dobry człowiek» można zaliczyć do tzw. pojęć worków, czyli takich, które mają wiele znaczeń, niejednokrotnie ze sobą sprzecznych. Wszystko zależy od tego, kto i w jakim kontekście ich używa” (s. 8-11). Ta moralna postawa człowieka dla nas, ludzi wiary, wynika z dobrowolnego przylgnięcia do Jezusa, który jest drogą; wszystko, co jest poza Nim, jest bezdrożem. „Jeśli myślimy o człowieku, który nie odrzuca Chrystusa i uczciwie stara się żyć według całego Dekalogu, to odpowiedź brzmi: tak, wystarczy być dobrym człowiekiem” – podkreśla ks. Kulik.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Także Adwent, w który właśnie wkraczamy, niesie w sobie pytanie: czy dobroć wystarczy? Ten niespełna miesiąc przypomina, że całe życie człowieka jest czekaniem – czekaniem na spotkanie z Bogiem. Chrześcijaństwo ufa, że przez całą naszą historię idzie Pan i że kiedyś zbierze wszystkie ludzkie oczekiwania, troski, szlachetne gesty, dobre czyny, i wtedy – u kresu czasu – wszystko znajdzie swoje wytłumaczenie i wypełnienie w Jego królestwie. Adwent przypomina też jednak, że jesteśmy w drodze, że zmierzamy na spotkanie z Ojcem w Jego domu, w niebie. Kto ma szansę tam trafić? Zapewne ci, którym Bóg odpuścił grzechy. Ci, którzy dobrowolnie przyjęli ten wyjątkowy dar, bez aroganckiego żądania nagrody czy zapłaty za uczynione dobro, bo ono „z automatu” nie przenosi nas do nieba.

Reklama

To niejedyne pytanie, które pojawia się w najnowszym numerze Niedzieli. Poruszamy też kwestię trudną, skomplikowaną i dotyczącą w coraz większym stopniu także Polski: czy islam nas pochłonie? Czy coraz bardziej ekspansywni muzułmanie opanują ziemie i kraje, które od wieków były chrześcijańskie? Część Europejczyków coraz częściej zadaje sobie to pytanie, słysząc, jak wyznawcy islamu z pełnym przekonaniem powtarzają, że ich religia w niedługim czasie stanie się jedyną na świecie. Widząc coraz bardziej ateistyczny i agnostyczny Zachód, który utożsamiają z chrześcijaństwem, muzułmanie dochodzą do przekonania, że to właśnie ich religia jest przyszłością całej ludzkości. Jacek Pałkiewicz, słynny podróżnik i obywatel świata, opisuje ze szczegółami, jakie są konsekwencje islamizacji np. jego ukochanej Italii (s. 30-31). Przypomina słowa słynnej włoskiej dziennikarki, nieżyjącej już Oriany Fallaci, nazywanej „sumieniem Europy”, która trzy dekady temu pisała o Eurabii, czyli Europie, która staje się islamską prowincją. Ostrzegała: „Wielu ludzi Zachodu skończy na dywaniku, pięć razy dziennie zginając kolana w modlitwie do ich nowego pana – Allaha”.

Czy wizje Fallaci właśnie się spełniają? A jeśli tak, to czy w obecnej sytuacji istnieje szansa na jakikolwiek dialog między muzułmanami i chrześcijanami? Coraz więcej osób przekonuje bowiem, że tylko dogadując się, szukając dróg porozumienia i poszanowania wyznawanych wartości, możemy uniknąć wzajemnej wrogości czy radykalnych zachowań. Święty Jan Paweł II powiedział, że „w coraz bardziej złożonym i współzależnym świecie niezbędny jest nowy duch dialogu i współpracy między chrześcijanami a muzułmanami. Wspólnie powinniśmy głosić światu, że imię jedynego Boga jest imieniem pokoju i wezwaniem do pokoju”. Czy muzułmanie też usłyszeli i zrozumieli słowa papieża? A czy my, wyznawcy Chrystusa, jesteśmy gotowi bronić swojej religii? Bo wydaje się, że tym, czego wierzący w Chrystusa potrzebują dziś najbardziej, są większa żarliwość wiary, odwaga w jej wyznawaniu i dzieleniu się nią z innymi. Dzięki tak praktykowanej wierze drugi człowiek jest nie groźnym „innym” czy budzącym obawy „obcym”, ale po prostu bliźnim.

Podziel się:

Oceń:

+8 -1
2023-11-28 12:21

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wielkie kuszenie Kościoła

Ks. inf. Ireneusz Skubiś

Bożena Sztajner/Niedziela

Ks. inf. Ireneusz Skubiś

Rok 2020 będzie obfitował w wiele ważnych wydarzeń.

Więcej ...

Abp Depo: dzieje Polski są dowodem tego, że zło jest pokonane przez wiarę w Chrystusa

2024-03-01 19:49

Maciej Orman/Niedziela

– Dzieje Polski są niezwykłym dowodem tego, że zło jest pokonane przez wiarę w Chrystusa, na którym budujemy naszą przyszłość – powiedział abp Wacław Depo. W Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. w kościele św. Jakuba Apostoła w Częstochowie.

Więcej ...

Włochy/ W Pompejach znaleziono kolejny doskonale zachowany fresk

2024-03-02 08:26
To, co możemy dziś
podziwiać, stanowi
zaledwie niewielką
część tego, co jeszcze
skrywa ziemia

Wojciech Dudkiewicz/Niedziela

To, co możemy dziś podziwiać, stanowi zaledwie niewielką część tego, co jeszcze skrywa ziemia

Kolejnego odkrycia dokonano w Pompejach. Na terenie pozostałości antycznego miasta, zniszczonego w wyniku wybuchu Wezuwiusza, archeolodzy znaleźli doskonale zachowany fresk, przedstawiający Fryksosa i Helle - rodzeństwo z mitologii greckiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Watykan: czy Franciszek zmieni zasady wyboru swego...

Kościół

Watykan: czy Franciszek zmieni zasady wyboru swego...

Siedem słów Jezusa z krzyża -

Wiara

Siedem słów Jezusa z krzyża - "Pragnę"

Kiedy beatyfikacja ks. Franciszka Blachnickiego? - bp Adam...

Kościół

Kiedy beatyfikacja ks. Franciszka Blachnickiego? - bp Adam...

Gdyby nie ta Krew, kim bylibyśmy dzisiaj?

Wiara

Gdyby nie ta Krew, kim bylibyśmy dzisiaj?

Modlitwa przy krzyżu słynącym szczególnymi łaskami

Jasna Góra

Modlitwa przy krzyżu słynącym szczególnymi łaskami

Wielki Post - pora na spowiedź!

Wiara

Wielki Post - pora na spowiedź!

Alicja Ostolska: Wierzę w Jego plan

Wiara

Alicja Ostolska: Wierzę w Jego plan

Drobiazgi wystawiają na próbę moją miłość i są jej...

Wiara

Drobiazgi wystawiają na próbę moją miłość i są jej...

Jezus zwraca naszą uwagę i przypomina nam, że istnieje...

Wiara

Jezus zwraca naszą uwagę i przypomina nam, że istnieje...