Reklama

Niedziela plus

Poznań

W polskim Libanie

Z pustelni
św. Szarbela
promieniuje
dobroć Boga

archiwum

Z pustelni św. Szarbela promieniuje dobroć Boga

Cisza i nieskażona przyroda towarzyszą tym, którzy na kilka dni zostawiają cały zgiełk świata i wybierają pobyt na pustyni. Dlaczego przybywają do Pustelni św. Szarbela w Nowym Belęcinie? Co tam przeżywają?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Światła w ciemności życia, chociaż na jeden krok, i pokoju serca – takiego stanu doświadczają ci, którzy przyjeżdżają do Pustelni św. Szarbela w Nowym Belęcinie, utworzonej przez małżeństwo Longinę i Wiesława Szulców. Przybywają osoby świeckie i duchowne, osoby indywidualne, małżeństwa i grupy. To miejsce – którego melodią są spokój i wytchnienie od zgiełku codzienności oraz wrażenie, że czas tutaj jakby się zatrzymał – sprzyja modlitwie, rozmyślaniu i rozeznawaniu woli Bożej pośród życiowych dróg.

Życie zwyczajnością

– Pustelnia to sanktuarium życia. To miejsce żyje zwyczajnością i tym, czego człowiek może tutaj doświadczyć – pokojem i ciszą serca, nie po to, aby zaszyć się w ciszy pustyni i tak zostać, ale po to, by doświadczyć tej pustyni i pokoju serca i wyjść na zewnątrz. Tego bardzo nam potrzeba teraz, kiedy jesteśmy bombardowani tym światem – opowiada p. Longina. I dodaje, że ten święty, tak jak wszyscy święci, nie na siebie wskazuje, ale na Chrystusa, i jest wielkim przyjacielem Ukrzyżowanego. Dlatego pp. Szulcowie pragną, aby pobyt w tym miejscu skierował ludzi do Jezusa. Podkreślają, że trzy Serca: Jezusa, Maryi i Józefa są patronami całej rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Państwo Szulcowie prowadzą gospodarstwo agroturystyczne „Chata na Skraju”. W ich sercach było pragnienie zmiany życia duchowego, czegoś więcej. To pragnienie wzrastało. W 1990 r. doświadczyli przyjścia Boga z wielką łaską i Jego obecności jako Boga żywego. Ten przełom doprowadził ich do wielu zdarzeń, które po wielu latach zaowocowały również powstaniem pierwszego świeckiego oratorium dorosłych na Świętej Górze w Gostyniu, zatwierdzonego przez Kongregację Oratorium św. Filipa Neri. Księża filipini uznali wówczas, że grupa osób świeckich spotykających się regularnie na modlitwie w jednej z klasztornych sal – wtedy pod opieką ks. Dariusza Dąbrowskiego, oratorianinina – ma wszystkie cechy charakterystyczne dla oratoriów rzymskich, które tworzył ich założyciel św. Filip Neri. Wspólnota łączy ludzi pragnących pogłębić swoją więź z Bogiem czy znaleźć odpowiedź na nurtujące pytania, nauczyć się modlitwy i rozważania słowa Bożego. Jej obecnym opiekunem jest ks. Dawid Majda, oratorianin. Spotkania odbywają się w piątki o godz. 20 w Sali Adama Konarzewskiego w klasztorze na Świętej Górze.

Na pustyni

Reklama

Podczas modlitw we wspólnocie oratorium przez wiele lat w sercu p. Wiesława rodziło się pragnienie, by zbudować pustelnię. To pragnienie zostało w 2014 r. potwierdzone przez ks. Dąbrowskiego, ówczesnego opiekuna oratorium. To on wskazał miejsce budowy i wyznaczył patrona, którym został św. Szarbel, maronicki mnich i pustelnik z Libanu. Pustelnia jest dziełem rąk własnych pp Szulców. Pan Wiesław sam ją zbudował, także to, co w środku: stół, łóżko, klęcznik, szafki. Pani Longina zadbała o dekoracje i wystrój. Są tam: stary krzyż procesyjny, ołtarz z piaskowca świętokrzyskiego, jego realistyczny wizerunek na desce dębowej i obraz Matki Bożej Pompejańskiej (tak jak w pustelni św. Szarbela w Libanie). Budowa rozpoczęła się jesienią 2014 r. i została zakończona w maju 2015 r. Podczas jej trwania okazało się, że niewykorzystane deski, przygotowane do budowy szopy 2 lata wcześniej, pasowały jak ulał do tej budowy, nie zabrakło nawet jednej. – Pustelnia na pewno nie jest naszym pomysłem, zaistniała z łaski Boga, w miejscu wybranym i podarowanym przez Niego – podkreśla p. Longina. Została poświęcona 15 maja 2015 r. przez o. Charbela Beiroutchy, kustosza grobu św. Szarbela w Annaya, przy aprobacie i z błogosławieństwem abp. Stanisława Gądeckiego, metropolity poznańskiego. Jest to jedyne miejsce w Polsce poświęcone przez maronitów. W pustelni znajdują się relikwie krwi św. Szarbela, potwierdzone certyfikatem autentyczności. Ksiądz Dąbrowski otrzymał je od zakonu maronickiego wraz z pozwoleniem na błogosławieństwo oleju św. Szarbela w rycie maronickim w Polsce.

– Dobroć Boga promieniuje z tego miejsca, czego wyrazem jest to, że po poświęceniu ludzie napływają zewsząd. Widzimy tyle znaków Bożej obecności i Bożych uzdrowień. Nawet ludzie niewierzący, którzy przyjeżdżają do gospodarstwa agroturystycznego i trafią do pustelni, doświadczają dotyku Bożej miłości i pytają: co to jest? – opowiadają pp Szulcowie. Według ich szacunków, przez to miejsce, które jednoczy ludzi na modlitwie, czuwaniach całonocnych i adoracjach Najświętszego Sakramentu, przewinęło się w ciągu dziewięciu lat ok. 7 tys. osób. – Coś niesamowitego tu Bóg czyni, a my jesteśmy zwyczajną rodziną i tylko wykonujemy to, co Bóg nam mówi. To wszystko dzieje się poza nami, nie jest to nasz pomysł, tylko łaska nad nami – mówią w zadumie.

Wspólnota św. Szarbela

Reklama

Po dziewięciu latach działania przy pustelni wspólnoty modlitewno-apostolskiej, inspirującej się przykładem życia św. Szarbela, a także modlitwy osób z Oratorium Świeckiego św. Filipa Neri oraz z inicjatywy Maronickiej Fundacji Misyjnej w Polsce w 2020 r. powstał Ogólnopolski Katolicki Ruch „Wspólnota Świętego Szarbela”. Został on zatwierdzony przez KEP i otrzymał statut, a pustelnia – swój regulamin zatwierdzony przez biskupa delegata wspólnoty. Od 2021 r. wspólnota jest obecna w wielu diecezjach Polski. Jej moderatorem krajowym jest ks. Dąbrowski. – Widzimy znaki Bożej Opatrzności nad nami. Wzmacnia nas to, że jesteśmy całkowicie złączeni z Kościołem – podkreślają pp. Szulcowie. Na znak duchowego przylgnięcia do tego świętego libańskiego mnicha setki osób w Polsce przyjęło szkaplerz św. Szarbela, który został zatwierdzony w 2016 r. przez superiora klasztoru św. Marona w Libanie. Opiekunem duszpasterskim pustelni w Nowym Belęcinie jest ks. Marcin Jóźwiak, proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Marii Magdaleny w Siemowie, który powiedział: – Wspólnota św. Szarbela jest ważną cząstką pustelni. Jestem tu blisko i cieszę się z każdej łaski, która spływa z tego miejsca. Cieszę się także z tego, że działalność wspólnoty rozszerza się i przyciąga ludzi, także z zagranicy. Podkreślił też więź rodziny z Kościołem.

To dzieło i jego twórcy zostali uhonorowani w 2021 r. przez abp. Gądeckiego. Wręczył on pp. Szulcom nagrodę „Optime Merito Archidioecesis Posnaniensis” (Wielce Zasłużony dla Archidiecezji Poznańskiej).

Odzyskane nadzieja i radość

Pustelnia jest wyposażona we wszystko, co niezbędne, aby przeżyć w niej kilka dni. Czeka na świeckich i duchownych poszukujących ciszy sprzyjającej modlitwie i rozmyślaniu. Po co? Aby w ciszy pozwolić Bogu wyprowadzić się na pustynię i słuchać tego, co mówi On do serca człowieka (por. Oz 2, 16). Po to, by spojrzeć z innej perspektywy na własne życie, a przede wszystkim doświadczyć radości spotkania z Bogiem, czyli odzyskać nadzieję i z radością spojrzeć w przyszłość; aby oczyszczonym i uświęconym tym spotkaniem powrócić do codzienności, w której toczy się życie i wypełnia się powołanie.

Podziel się:

Oceń:

+1 0
2024-09-03 13:19

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Smutna Wielkanoc w Libanie: „Oddajemy wszystko Panu, prosząc Go, by przyjął nasz krzyż”

PAP/EPA

To są jedne z najsmutniejszych świąt w historii Libanu. Panuje atmosfera niepewności, zmęczenia i strachu przed przyszłością, ale nie gaśnie wiara, która mimo wszystko nadal podtrzymuje Libańczyków. „Nasze modlitwy przeplatają się z odgłosem wybuchów. Liturgie sprawowane są z zachowaniem środków bezpieczeństwa” - mówi ks. Charbel Chidiac.

Więcej ...

Polskie pielgrzymki odmłodniały. Bp Przyborek: „Młodzież się budzi”

2026-08-12 14:11

Julia Czernik

Piesze pielgrzymki na Jasną Górę odradzają się po pandemicznym załamaniu i przyciągają coraz więcej młodych. Choć ogólna liczba uczestników wciąż jest niższa niż przed 2020 rokiem, z każdym sezonem rośnie. „Paradoksalnie jest dużo więcej młodzieży niż jeszcze przed pandemią. Ta młodzież się budzi” – mówi Vatican News biskup pomocniczy gdański Piotr Przyborek, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Turystyki i Pielgrzymek.

Więcej ...

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo św. Faustyny?

2026-08-12 20:38

Adobe Stock

Czy św. Faustyna Kowalska od dziecka była uduchowiona? Jak wyglądało życie religijne jej rodziny i kiedy pierwszy raz usłyszała głos powołania do życia zakonnego? Pisze o tym Paulina Małota w najnowszej książce o św. Faustynie i Bożym Miłosierdziu pt. "ISKRA".

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gawkowski: doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków

Wiadomości

Gawkowski: doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Wiadomości

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Łódź: Zmarł chłopiec, który tonął w aquaparku

Wiadomości

Łódź: Zmarł chłopiec, który tonął w aquaparku

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie