Reklama

W wolnej chwili

Klejnot przy A4

Pałac w Pławniowicach jest jednym z najpiękniejszych w Polsce

Margita Kotas

Pałac w Pławniowicach jest jednym z najpiękniejszych w Polsce

Przez Polskę dobrze jest jeździć wolno – jeśli jedzie się zbyt szybko, można przeoczyć miejsca, które warto zobaczyć. Jak choćby to w Pławniowicach, leżących tuż przy autostradzie A4 między Gliwicami a Górą Świętej Anny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Górny Śląsk, tak mocno potocznie kojarzący się z kopalnianymi szybami, hałdami węgla i wszechpanującą czernią, to tak naprawdę rejon pełen zieleni, urzekających krajobrazów i równie urzekającej architektury z ciekawą historią w tle. Eksplorowany niespiesznie, kilometr za kilometrem jest niczym jajko z niespodzianką – wynagradza tę niespieszność z nawiązką i odkrywa całą prawdę o sobie. Po pierwsze: jest piękny. Po drugie: ciekawy. Po trzecie: każdy eksplorujący jego teren odkryje to, co odkrywać lubi najbardziej, czyli każdy znajdzie tu coś dla siebie. Moje odkrycie skrojone jest na moją miarę: Śląsk pałacami stoi. Nie miałam pojęcia, że aż w takiej liczbie. Tak mi do śląskiej ziemi blisko, a odkrywam ją dla siebie tak zawstydzająco późno. Mea culpa.

Z ziemi włoskiej...

Reklama

Pałac w Pławniowicach, jeden z najpiękniejszych w Polsce, ulokowany jest ok. 20 km od Gliwic, między Kanałem Gliwickim a hałaśliwą A4. Wystarczy jednak zjechać z autostrady (zjazd Pyskowice – Kędzierzyn-Koźle), by po chwili znaleźć się w miejscu tchnącym ciszą i pięknem. Spokojna wieś Pławniowice, leżąca na Szlaku Stulecia Turystyki, może się poszczycić długą i ciekawą historią. W latach 60. ubiegłego wieku na skarpie między ulicami Nową i Gliwicką, kilkaset metrów od pałacu, podczas badań odkryto pozostałości XIV-wiecznej warowni. Królewskie rachunki Władysława Jagiełły wspominają o istnieniu takiej warowni w 1393 r., sam majątek Pławniowice natomiast wzmiankowany jest jako dobra rycerskie już w 1317 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Posiadłość na przestrzeni wieków przechodziła z rąk do rąk, wydaje się jednak, że nigdy nie budziła większego zainteresowania kolejnych właścicieli, stopniowo bowiem podupadała. Sytuacja zaczęła się zmieniać, gdy dobra te zakupił w 1737 r. Franciszek Wolfgang von Stechow, pierwszy starosta powiatu toszecko-gliwickiego, w chwili, gdy Śląsk został przejęty przez Prusy. Diametralna zmiana przyszła wraz z przejęciem Pławniowic przez włoski ród Ballestremów. A wszystko za sprawą ożenku Giovanniego Battisty Angela Ballestrero di Castellengo, oficera wojska pruskiego rodem z Piemontu, z córką barona von Stechow – Marią Elżbietą Augustą. W 1798 r. majątek trafił w ręce ich syna – hrabiego Karola Franciszka von Ballestrem.

Dobrze ulokowane 386 tys. marek

Reklama

Pałac pławniowicki budzi zachwyt od pierwszego spojrzenia. Ba, już nawet parking położony vis-a-vis pałacu – jako część posiadłości – robi wrażenie. Otoczona drzewami budowla natychmiast zwraca uwagę elewacją wykonaną z cegły klinkierowej i bogatymi zdobieniami z kamienia. Ballestremowie wznieśli swą rezydencję na miejscu częściowo rozebranego poprzedniego pałacu z XVIII wieku, wzniesionego przez ród von Stechow. Budowa rozpoczęła się w 1882 r. i zakończyła 3 lata później. Jej koszt zamknął się w kwocie 386 tys. ówczesnych marek. Zbudowany na planie litery U pałac prezentuje styl neomanieryzmu niderlandzkiego oraz romantyzmu eklektycznego i jest dziełem znanego na tych ziemiach Konstantyna Heidenreicha, który wzniósł niejedną taką budowlę. Jego południowo-zachodnie skrzydło kryje pałacową kaplicę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, w chwili budowy pomyślaną staraniem hrabiego Franciszka II Ballestrema, człowieka pobożnego i zatroskanego o dusze innych, w taki sposób, by mogła służyć nie tylko rodzinie Ballestremów, ale także mieszkańcom Pławniowic i pobliskich miejscowości należących do majątku. Kaplica jest większa niż te zwykle budowane przy pałacach, była również codziennie otwarta i urzędował w niej kapelan. Jej konsekracja odbyła się 15 października 1885 r. podczas uroczystej Mszy św. z Nieszporami, wygłoszono wówczas kazania w językach niemieckim i polskim.

Pałac pozostawał w rękach rodu do stycznia 1945 r., kiedy to hrabia Mikołaj Ballestrem zmuszony był uciekać przed nadchodzącą Armią Czerwoną. Przez krótki czas w pałacu stacjonował marszałek Iwan Koniew, obiekt nie uniknął jednak dewastacji i grabieży pałacowego mienia.

W dobrych rękach

Reklama

Po wojnie pałac, jako mienie poniemieckie, został przejęty bez zadośćuczynienia przez skarb państwa i niedługo później przekazany Kościołowi. Pałacowa kaplica stała się kościołem parafialnym w Pławniowicach. Pozostałą część obiektu przekazano siostrom benedyktynkom, po których w 1976 r. obiekt przejęli kolejno augustianie i kapucyni. Przy okazji warto wspomnieć, że jeden z synów hrabiego Mikołaja, Ludwig, wstąpił do zakonu kapucynów, gdzie przybrał imię Kaspar i jest znany jako autor wielu pieśni religijnych, m.in. śpiewanej w Adwencie Marana tha. W 1978 r. gospodarzem pałacu stała się diecezja opolska. Po nowym podziale terytorialnym i administracyjnym Kościoła w 1992 r. pałac znalazł się w posiadaniu diecezji gliwickiej i stanowi siedzibę Ośrodka Edukacyjno-Formacyjnego Diecezji Gliwickiej. Dyrektor ośrodka – ks. dr Krystian Worbs jest zarazem gospodarzem całego zespołu pałacowo-parkowego i to m.in. jego staraniem obiekt, wpisany do rejestru zabytków, przeszedł kapitalny remont. Pozyskano na ten cel m.in. pokaźną kwotę z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Niemiec. Prace konserwatorskie są prowadzone sukcesywnie w miarę pozyskiwanych środków, m.in. ze sprzedaży biletów do parku i pałacu.

Śladami Ballestremów

Pałac, otoczony rozległym parkiem z unikalnymi okazami drzew i krzewów, zachwyca bryłą zewnętrzną, szkoda jednak byłoby nie zobaczyć jego wnętrza, gdzie można ujrzeć to, co udało się ocalić. Warto więc przybyć do Pławniowic w dniach i godzinach, w których zwiedzanie jest możliwe.

We wnętrzach pałacowych zobaczyć można m.in. gabinet z oryginalnym biurkiem hr. Ballestrema, bibliotekę, salę zieloną, jadalnię przekształconą dziś w salę konferencyjną i koncertową. Wśród eksponatów podziwiać można również naczynia liturgiczne z pałacowej kaplicy oraz kolekcję sztuki afrykańskiej.

Uwagę warto zwrócić nie tylko na budowlę pałacową, lecz także na znajdujący się tuż przy bramie wjazdowej budynek dawnej stajni i powozowni czy tzw. Dom Kawalera, poza pałacowymi murami, który stanowi dziś siedzibę Ośrodka Pomocy Społecznej. I jeszcze jedno uważne spojrzenie przed odjazdem – na dzisiejszy parking pałacowy ulokowany między starym spichlerzem i budynkami gospodarczymi. W jednym z nich garażował mercedes hr. Franciszka, więc parkować tu zaprawdę jest zaszczytem. Trudno byłoby odjechać bez wrzucenia należnej ofiary do parkingowej puszki.

Szczegółowe informacje dotyczące terminów zwiedzania pałacu i parku na: www.palac.plawniowice.pl

Podziel się:

Oceń:

2024-10-08 14:30

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Pierwszy wiadukt na węźle A1 Częstochowa Jasna Góra jest przejezdny

GDDKiA

Drogowcy otrzymali zgodę na użytkowanie pierwszego wiaduktu na węźle Częstochowa Jasna Góra. – Aktualnie ruch pojazdów odbywa się już nad autostradą, lewą jezdnią, po wiadukcie drogowym nr 361 w ciągu drogi krajowej nr 43, który jest częścią węzła Częstochowa Jasna Góra – informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad

Więcej ...

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?"

2026-02-26 20:56

pixabay.com

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Więcej ...

Fatima: sanktuarium będzie wystawiać pielgrzymom pamiątkowy certyfikat

2026-02-27 18:36

Adobe Stock

Władze sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie kończą przygotowania do rozpoczęcia wydawania pątnikom certyfikatów ukończenia pielgrzymki do tego popularnego miejsca kultu maryjnego. Jak sprecyzował rektor fatimskiego sanktuarium, pamiątkowe świadectwa będą wydawane od października w jednym z budynków w centrum tej portugalskiej miejscowości. Dodał, że inicjatywa ma związek z planowanymi uroczystościami upamiętnienia 110. rocznicy objawień maryjnych w Fatimie, która przypadnie na pierwszą połowę 2027 roku.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek,...

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Wiara

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli...

Wiara

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"