Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Prośmy o dar pokoju

Uroczystości na Placu Wolności w Biłgoraju

Joanna Ferens

Uroczystości na Placu Wolności w Biłgoraju

Pierwszy września – data, która od ośmiu dekad wciąż wywołuje w Polakach wiele różnorodnych emocji. 1939 r. – początek wojny, która zniszczyła miliony istnień, spustoszyła kraj, odebrała pokój, wolność i godność.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś, 86 lat później, w Biłgoraju, w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, mieszkańcy zgromadzili się na Eucharystii, aby modlitwą uczcić pamięć ofiar, a jednocześnie – prosić Boga o pokój dla naszej Ojczyzny i świata.

Ks. Andrzej Michalski, przewodniczący liturgii, przypomniał, że pamięć o wojnie nie może być tylko akademickim wspomnieniem, ale moralnym zobowiązaniem. – 1 września 1939 r. zapisał się na kartach historii jako początek najtragiczniejszego konfliktu w dziejach ludzkości. Życie straciły miliony ludzi. Dzisiejsza pamięć o tym dniu to nie tylko wspomnienie bohaterstwa polskiego, ale przede wszystkim refleksja nad trudną drogą do wolności i odpowiedzialnością za zachowanie pokoju – mówił. Trudno nie odnieść tych słów do naszych czasów. Wschodnia granica Polski nie pozwala nam spać spokojnie. W obliczu wojny w Ukrainie i zagrożeń, które – jak przypomniał kapłan – wcale nie są tylko przeszłością, ale realnym wyzwaniem, nasze modlitwy stają się jeszcze bardziej naglące.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Beata Strzałka, wicestarosta biłgorajska, zwróciła uwagę, że rocznice takie jak ta mają szczególne znaczenie dla młodych pokoleń. – Powinniśmy przypominać tę trudną i bolesną historię, uświadamiać młodym, jak traumatyczna jest wojna. To, że mamy ten czas za sobą, nie świadczy, że podobne rzeczy wydarzyć się nie mogą – mówiła. To mocne słowa, które dotykają sumienia. Bo jeśli zapomnimy, jeśli zbagatelizujemy doświadczenie przodków, możemy obudzić się w świecie, w którym historia powtórzy swoje dramaty.

Z kolei dr Adam Balicki, historyk, przybliżył konkretne wydarzenia z września 1939 r. w Biłgoraju. – Działania wojenne do Biłgoraja dotarły 8 września. Miasto było dwukrotnie bombardowane, paliło się podpalone przez dywersantów. Kulminacją była bitwa o Biłgoraj 16 września – przypomniał.

Po Mszy św. uczestnicy uroczystości przeszli na Plac Wolności, by złożyć kwiaty przy Pomniku Wdzięczności. W ciszy modlitwy, przy blasku zniczy, można było odczuć, że te gesty nie są tylko rytuałem. Są naszym „tak” wypowiedzianym wobec przeszłości, naszym przyrzeczeniem, że nie zmarnujemy ofiary krwi przelanej za wolność. Czym jednak ma być pamięć katolika o wojnie? To nie tylko znajomość dat i faktów. To przede wszystkim modlitwa za dusze poległych, troska o sprawiedliwość, ale także odpowiedzialne życie dziś – by nie pozwolić, aby egoizm, nienawiść czy lekkomyślność zatruły naszą codzienność. Wojna zaczyna się bowiem nie od bomb, ale od braku miłości. Maryja, której wizerunek od wieków króluje w polskich świątyniach, była i jest Matką narodu w chwilach grozy. To do Niej zwracali się żołnierze, rodziny, uchodźcy. To przed Nią płonęły świece w czasie okupacyjnej nocy. I dziś, kiedy świat znów drży w niepokoju, Jej zawierzamy los Polski, prosząc o dar pokoju – w Ojczyźnie i w sercach.

Podziel się:

Oceń:

2025-09-16 16:26

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Św. Mario Magdaleno – wstawiaj się za nami

Modlitwa na cmentarzu i poświęcenie karawaki

Joanna Ferens

Modlitwa na cmentarzu i poświęcenie karawaki

Od Mszy św. wieczornej sprawowanej przez ks. Edwarda Kawę, sufragana archidiecezji lwowskiej, 21 lipca rozpoczęły się uroczystości odpustowe ku czci św. Marii Magdaleny w Biłgoraju.

Więcej ...

Kolumbia: Kobieta wydobyta spod gruzów po 36 godzinach od trzęsienia ziemi

2026-08-13 07:34

PAP/EPA/ERNESTO GUZMAN JR

Uratowano kobietę, która spędziła 36 godzin pod gruzami zawalonego budynku w mieście Pereira w Kolumbii – przekazały w środę media. Według lokalnych władz akcje poszukiwania ocalałych po poniedziałkowym trzęsieniu ziemi wchodzą w „ostatni etap”.

Więcej ...

To jedyna taka schola. Siostry z różnych zgromadzeń śpiewają co tydzień przy grobie św. Jana Pawła II

2026-08-13 16:28
Siostry z różnych zgromadzeń tworzą Scholę św. Jana Pawła II

Vatican Media

Siostry z różnych zgromadzeń tworzą Scholę św. Jana Pawła II

Co czwartek ich głosy rozbrzmiewają przy grobie św. Jana Pawła II. Dla jednych jest to kontynuacja szczególnej więzi z Papieżem Polakiem, dla innych przede wszystkim służba pielgrzymom. Siostry z różnych zgromadzeń tworzą w Bazylice Watykańskiej Scholę św. Jana Pawła II. „Pamiętamy również o tych, którzy chcieliby tutaj być, ale nie mogą” – mówią Vatican News.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zaćmienie słońca w Polsce - tłumy obserwatorów m.in....

Wiadomości

Zaćmienie słońca w Polsce - tłumy obserwatorów m.in....

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo...

Wiara

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Wiadomości

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego